Strona 1 z 2

Witam, cześć.

Post: 09 sty 2011, 20:08
autor: Vanitas
Witam wszystkich serdecznie trafiłem na forum „przeczesując” Internet w poszukiwaniu odpowiedzi, (kim jestem)? Ponieważ mam sny – wizje, które zlewają się z rzeczywistością sam nie wiem, kiedy to był sen czy rzeczywistość nieraz jest to bardzo kłopotliwe. Spróbowałem kiedyś z Ouija seansu ze znajomymi efekt był oszałamiający pełen kontakt podczas któregoś z seansów nastąpiła pełna materializacja. Niestety zaczęło to być jak narkotyk jak przeciąganie na tamtą stronę wciąż mało! Postaram się opisywać poszczególne sytuacje w postach. Mam nadzieję, że może Państwo mi pomożecie. Niestety większość ze znajomych uznała że powinienem iść do „specjalisty” :? …. Pozdrawiam wszystkich

Re: Witam, cześć.

Post: 09 sty 2011, 20:15
autor: Voldo
Cześć.
Mam nadzieję, że znajdziesz u nas zadowalające Cię odpowiedzi na pytania.

Pozdrawiam :)

Re: Witam, cześć.

Post: 09 sty 2011, 21:49
autor: Zbyszek
Witam cie, jak by nie potwierdzenie naszych wizji w spirytyzmie to większość z nas musiała by iść do psychiatry.

Re: Witam, cześć.

Post: 09 sty 2011, 22:02
autor: konrad
Co ciekawe niektóre osoby ze swoimi spostrzeżeniami były u psychiatry, psychologa itp. i okazało się, że są w pełni zdrowe :D

Myślę zresztą, że w szpitalach psychiatrycznych jest naprawdę wiele osób, które mają bardzo rozwinięte zdolności mediumiczne, ale nie potrafią ich kontrolować...

Re: Witam, cześć.

Post: 10 sty 2011, 08:10
autor: dankamik
Witaj Vanitas.

Re: Witam, cześć.

Post: 10 sty 2011, 09:44
autor: Ewa Fortuna
Hej :D

Re: Witam, cześć.

Post: 10 sty 2011, 11:00
autor: Melys
witaj

Re: Witam, cześć.

Post: 10 sty 2011, 13:13
autor: Luperci Faviani
Cześć :)
Dobrze, że do nas trafiłeś. To, co napisałeś ma sens. Nie chcąc Cię urazić sugeruję abyś jednak skontaktował się ze specjalistą... dla własnej satysfakcji. Będziesz miał jasność :)

Trzymaj się dzielnie :)

Re: Witam, cześć.

Post: 10 sty 2011, 14:15
autor: jb3
.

Re: Witam, cześć.

Post: 10 sty 2011, 19:46
autor: forrest
Cześć.
A ja odradzam kontakt z psychiatrami. Szkoda czasu i ryzykować igrania z nimi. Za to polecam kontakt z książką Paula Gibiera. :)