Strona 1 z 1

Witam z Krakowa

Post: 02 mar 2018, 11:51
autor: Katarzyna1945
Mam pytanie.czterdzieści parę lat temu eksperymentowałam z planszą.komunikaty były czasem ciekawe,wiele banalnych niektóre wręcz złośliwe ale spodeczek wirował entuzjastycznie.Niestety teraz po wielu latach,kiedy spróbowałam wogóle nic nie wychodzi,wskaźnik nie rusza.Czy podobne zdolności zanikają z wiekiem?wiele czytam na ten temat,ale właściwie nie znalazłam odpowiedzi.

Re: Witam z Krakowa

Post: 02 mar 2018, 15:20
autor: ronald73
czarnyMag pisze:Czy podobne zdolności zanikają z wiekiem?


To nie są i nigdy nie były Twoje zdolnosci. Czy powstanie kontakt to tylko zależy od 'tamtej strony'.

Re: Witam z Krakowa

Post: 02 mar 2018, 18:31
autor: soldado
Katarzyna1945 pisze:Mam pytanie.czterdzieści parę lat temu eksperymentowałam z planszą.komunikaty były czasem ciekawe,wiele banalnych niektóre wręcz złośliwe ale spodeczek wirował entuzjastycznie.Niestety teraz po wielu latach,kiedy spróbowałam wogóle nic nie wychodzi,wskaźnik nie rusza.Czy podobne zdolności zanikają z wiekiem?wiele czytam na ten temat,ale właściwie nie znalazłam odpowiedzi.


Witaj na forum.

To, że w tej chwili nie ma odzewu nie znaczy, że nic nie przeszło.
Może ujawnić się za jakiś czas.
Czym bardziej inteligentne, tym później się ujawni.
W tym czasie może działać destrukcyjnie z ukrycia na Ciebie i na całą Twoją rodzinę.

Re: Witam z Krakowa

Post: 02 mar 2018, 23:06
autor: Xsenia
Witaj na forum :)

Jakie to ciekawe, że na post nowej osoby odzywają się prawie sami przeciwnicy spirytyzmu :) To nie o tobie Soldado ;)

Katarzyno może być różnie. Może być tak, że z czasem zatraciłaś zdolność odczytywania "drugiej strony". Ale może być i tak, że musisz to sobie tylko przypomnieć. Jak jest naprawdę to w sumie drugorzędna sprawa. Najważniejsze według mnie to pytanie "dlaczego po 40 latach chcesz powrócić do kontaktów z drugą stroną?", "Co sie takiego stało, że potrzebujesz jakiegoś odzewu?".

Re: Witam z Krakowa

Post: 02 mar 2018, 23:17
autor: soldado
Takich doświadczeń nigdy się nie zapomina.
Są jedyne w swoim rodzaju i są dowodem na to, że jednak jest coś po śmierci, skoro są duchy.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć - nawet jak to trwa wiele lat, zanim do tego dojdziemy.

Re: Witam z Krakowa

Post: 03 mar 2018, 09:53
autor: ronald73
Xsenia pisze:Jakie to ciekawe, że na post nowej osoby odzywają się prawie sami przeciwnicy spirytyzmu :) To nie o tobie Soldado ;)


Ja przeciw spirityzmu? Dlatego że mam może inne podglądy?

Re: Witam z Krakowa

Post: 03 mar 2018, 11:40
autor: Katarzyna1945
Znowu Katarzyna.Bardzo dziękuję wszystkim,którzy odpowiedzieli na post, aczkolwiek nie ze wszystkimi się zgadzam.Wszyscy badacze zjawisk parapsychicznych są zgodni ,że jak i w każdej dziedzinie ludzie są różnie uzdolnieni , niektórzy badacze sądzą,iż wszystkie podobne uzdolnienia (także o wiele większe niż moje zanikają na starość.)A dlaczego chciałam teraz powtórzyć to doświadczenie?Cóż mam lat 73, wszyscy moi krewni i wielu przyjaciół jest już po tamtej stronie i choć cały czas wiele czytam książek i czasopism zachciało mi się jeszcze raz przeżyć to bezpośrednio

Re: Witam z Krakowa

Post: 03 mar 2018, 14:19
autor: Nikita
czesc Katarzyno....mozesz cos wiecej napisac na temat dawnych spotkan z duchami? Trudno powiedziec dlaczego teraz jest cisza....moze jeszcze sie cos pojawi...ale dobrze jest sie przygotowac na to...np poprzez wyczyszczenie umyslu z negatywnych mysli i emocji...aby przyciagnac dobre duchy dobrze jest miec czysty i pozytywny umysl..

Re: Witam z Krakowa

Post: 03 mar 2018, 15:27
autor: ronald73
Katarzyna1945 pisze:A dlaczego chciałam teraz powtórzyć to doświadczenie?Cóż mam lat 73, wszyscy moi krewni i wielu przyjaciół jest już po tamtej stronie i choć cały czas wiele czytam książek i czasopism zachciało mi się jeszcze raz przeżyć to bezpośrednio


Z tych słów nie wyrażnie mogę rozumieć dlaczego chcesz znów przeżywać. Szukasz kontakt z zmarłymi, szukasz czystej wiedzę od 'tamtej strony', czy szukasz na przykład sensacje? Może nie masz konkretnego celu?

Re: Witam z Krakowa

Post: 04 mar 2018, 11:41
autor: gaba75
Ronald może mieć rację Kati, możliwe, że nie ustalono konkretnego celu. Może myśli sa takie sobie beztroskie i w tym tkwi cały szkopuł. Spróbój trochę spokoju, spacerów, wyszukuj piękno wokół a zdolności się wyrównają.