Strona 1 z 4

Witam

Post: 27 paź 2016, 19:37
autor: Anka
Znalazłam wasze forum można powiedzieć przypadkiem i czytam o waszych przeżyciach. Nie mam nikogo z kim mogłabym porozmawiać na te tematy ktore tutaj poruszacie i tak sobie pomyslałam ze chciałabym sie z wami podzielić. Od zawsze widziałam duchy i czuje je do dzisiaj. Uczucie tzn przeczucie zazwyczaj mnie nie myli. Tak jak dzisiaj kiedy szlam na rozmowę o prace wiedziałam ze cos jest nie tak. W efekcie zadzwonili ze mnie nie potrzebują. Trudno. Mieszkam w Edynburgu w Szkocji od 9 lat. Ostatnio jadąc rowerem mijałam opuszczony piękny dwór och napatrzeć sie nie mogłam Jaki piękny. Dlaczego za nim tęsknie? Duchy i osoby chyba nawiedzone widziałam cześciej mieszkając w Polsce. Pracowałam swojego czasu na stoisku w galerii z kamieniami półszlachetnymi i talizmanami. I tak zaczęły sie schodzić osoby o dziwnym zapachu Przerażajace z tym czymś w oczach. Nie bały sie jak w kacie próbując sie przed nimi schować zaczynałam sie modlić ze strachu, przyglądały sie a pozniej odchodziły. Nigdy nie miałam okazji z kims o tym porozmawiać bo nikt nie wierzy i ludzie sie boja.
Skąd wiem jak widzę ducha a jego twarzy nie, czuje kto to jest. Czasami sie mi śnią i czuje ze oczekują ze im pomogę, w czym ? Modlitwa moze? Te dziwne przeczucia. I cos mnie blokuje moze strach. Czytając wasze wpisy czuje ciepło i dobro jesteście jak cudowne robaczki świętojańskie, zjawiskowi ludzie. Pozdrawiam

Re: Witam

Post: 27 paź 2016, 20:55
autor: soldado
Witaj na forum :)

Od zawsze widziałam duchy i czuje je do dzisiaj.


W takim razie bardzo dobrze trafiłaś :)

Jest nas tutaj wielu takich jak Ty.
Nie przejmuj się sceptykami i pisz śmiało, co Ci leży na sercu ;)

Re: Witam

Post: 27 paź 2016, 21:26
autor: annahdz
Witaj Aniu :) Uwielbiam EDI .... miasto z klimatem... choć teraz smutno mi sie kojarzy, bo tam żył i odszedł od nas mój braciszek.
Czytając Twój post aż mnie ciarki przeszły

Pozdrawiam cieplutko

Re: Witam

Post: 27 paź 2016, 21:36
autor: danut
Aniu, ludzie dobrze robią, że nie chcą z tym wchodzić w kontakt. Ty sama czujesz czym to jest i że to nie jest żadna prośba o pomoc żadnych nieszczęśliwych ludzi zmarłych, czy żywych, a podstęp opuszczonych bez ducha informacji- zazdrości, mściwości, szpanu, chytrości i przebiegłości.. Te informacje poszukują żywiciela, by mogły się nadal realizować - nie pozwól im. Niech wyczerpie się ich energia i pozostaną w zapomnieniu...... Ja również wyczuwam co jest czym i kto jest kim - mam "oczy otwarte" i czuwam by nie pozwolić się zwieść. Pierścienie z drogimi kamieniami i talizmany należą do rzeczy, w które niektórzy ludzie zapisują zaklęcia i uczucia, to nie są wartości uczuć mogących pokonywać "bramy rzeczywistości" i docierać do źródła. Nie jest warto ożywiać tych informacji.
Ps. Ciekawostka :) internet też takimi żyje - nawet próbował nie dopuścić do tego bym ci to napisała( zło działa), ale powtórzyłam post i myślę, że teraz się ukaże.

Re: Witam

Post: 27 paź 2016, 21:39
autor: Anka
Hejka A ty sama mieszkasz tutaj?
Tak w niektórych miejscach jest dziwnie. Bylas moze w tej katedrze na West End? Czuje sie tam zle a po lewej stronie obok obrazu olejnego objawienie Jezusa czuje ciężkie powietrze. Szukałam informacji na internecie na temat tej katedry ale mało znalazłam. Dziwne i nie przyjemne miejsce.
Opowiedz o twoim braciszku jak masz ochote. Ciepło pozdrawiam

Re: Witam

Post: 27 paź 2016, 21:45
autor: Anka
Do Danut
Tak wiedziałam co to jest i czułam to całym ciałem. Miało to miejsce kilka lat temu i wtedy udałam sie do księdza. Poświecił mi medalik matki boskiej i mówil żebym nosiła przy sobie jak czuje ten niepokój. Po jakimś czasie sie wyciszyło. Nadal jednak czuje w odstępach czasu ze ten cień jest gdzieś tam.

Re: Witam

Post: 27 paź 2016, 21:56
autor: danut
Anka pisze:Do Danut
Tak wiedziałam co to jest i czułam to całym ciałem. Miało to miejsce kilka lat temu i wtedy udałam sie do księdza. Poświecił mi medalik matki boskiej i mówil żebym nosiła przy sobie jak czuje ten niepokój. Po jakimś czasie sie wyciszyło. Nadal jednak czuje w odstępach czasu ze ten cień jest gdzieś tam.


Wiedziałam. :) Nos mi nie zawodzi jak dotąd, jak widzę. Tak, ten cień jest gdzieś tam, ale żadnego przed nim nie możemy okazywać strachu. Nic nie może nam zrobić, bo jest od nas słabszy. Miałam niezwykłą historię z medalikiem. Przed śmiercią mojego przyjaciela on chciał mi podarować swój, ale niechcąco go zerwałam i zepsutego nie mogłam założyć ani ja, ani on. Widzieliśmy wtedy niezwykłą postać księdza mnicha z kluczami na sznurku przy pasie, odwróconą rzeczywistość i słyszałam ten głos stamtąd "załóż jej medalik" - kobiecy głos( może zmarłej matki tego przyjaciela). Warto go nosić, ja też mam medalik. Ale to nam nie wolno się poddawać.

Re: Witam

Post: 27 paź 2016, 22:10
autor: Anka
Racja Strach ich przyciąga A ja nadal sie obawiam ludzi którzy sie mi śnią których widzę jak idą obok a naprawde ich nie ma. Strach mnie ogarnia bo troche tego nie rozumiem. Ze zrozumieniem przyjdzie cisza i pewność siebie. Wiem tez ze nie jestem sama i czuje to. Ale tez nie moge zrozumieć co musze zrobic zeby moja dusze cierpiąca uleczyć bo kiedyś bardzo cierpiała a bol jest ogromny. Ja jestem człowiekiem pozytywnym i wystraszonym troszeczkę a pomagając innym ogarnia mnie radość niepojęta.

Re: Witam

Post: 27 paź 2016, 22:21
autor: Pablo diaz
Witaj

Zdecydowana większość stanów lękowych, negatywnych emocji,rosnącego niepokoju,fobii ma przyczynę w niczym innym jak we wpływie duchów niskich.

Re: Witam

Post: 27 paź 2016, 22:28
autor: Anka
Mam 35 lat i po raz pierwszy rozmawiam tak otwarcie o swoich przeżyciach i odczuciach. Dziekuje wam wszystkim ze mnie wysluchaliscie. Postaram sie znaleźć sile zeby przestać sie bać.