Strona 1 z 3

zjawiska elektryczne

Post: 02 mar 2016, 14:46
autor: salwa
Witam,
Jestem tu pierwszy raz ponieważ poszukuję odpowiedzi na pytanie. Od dawna jestem jakimś przekaźnikiem prądu tzn.
- włączam światło i strzela żarówka
- włączam światło i w całym domu strzelają wszystkie korki
- włączam komputer i pali się ruter, idzie z niego dym, a ruter jest w innym pokoju
- próbuję robić coś na komputerze, np nagrać płytę, ale ciągle są komunikaty o błędzie, mąż robi to samo krok po kroku i udaje mu się
- często "strzelam podając komuś rękę
- idąc po ulicy lampy pod którymi idę gasną, a jak je minę zapalają się znowu

Jest jeszcze wiele przykładów, ale ostatnio zdarzyłą się rzecz która mnie przestraszyłą - podczas wizyty u fryzjera suszarka zapaliła się przy mojej głowie.

Nie wiem czy to jest problem, ale chętnie usłyszę od kogoś innego, że to normalne.

Re: zjawiska elektryczne

Post: 02 mar 2016, 14:58
autor: danut
Normalne :D mnie kopie nawet kwiatek. Jeśli mogę Ci coś poradzić to nie załączaj niczego paznokciem, lepiej opuszkiem palca. Gaśniecie lamp to raczej przypadek, choć kto wie.. Sąsiadka już mnie też posadziła o palenie jej w domu żarówek, zauważyła taką prawidłowość za każdym razem za chwilę po wejsciu do jej domu. :D

Re: zjawiska elektryczne

Post: 02 mar 2016, 22:53
autor: Xsenia
Czy zaczęło sie to kiedy zaczęłaś dorastać?

Re: zjawiska elektryczne

Post: 02 mar 2016, 23:40
autor: cthulhu87
Jest takie bardzo ciekawe zjawisko, być może masz z tym coś wspólnego:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Efekt_Pauliego

Re: zjawiska elektryczne

Post: 03 mar 2016, 07:11
autor: salwa
Chyba rzeczywiście zaczęło się gdy zaczęłam dorastać, choć może i wcześniej.Na pewno nie traktuję tego jak przypadek. Co do efektu Pauliego to mniej więcej tak to wygląda. Dziękuję za odpowiedź.

Re: zjawiska elektryczne

Post: 07 mar 2016, 22:02
autor: OneNight
Kolejna osoba na tym forum ma coś z prądem. Nareszcie moja specjalność.

Próbowałaś mierzyć skórę galwanometrem albo miernikiem? :D

Mało wiem o tym, co się dzieje, więc mogę tylko zakładać:
-Ubrania ze sztucznego materiału, który się elektryzuje?
-nosisz jakieś urządzenia elektroniczne przy sobie?
-Przypadek?

Re: zjawiska elektryczne

Post: 07 mar 2016, 22:16
autor: Xsenia
OneNight załatwianie na amen urządzeń elektrycznych to akurat też moja działka. Mam na sumieniu telewizor, dwa radia, 3 laptopy, około 5 zasilaczy do różnych urządzeń i niezliczona ilość żarówek różnej maści. Naładowana elektrycznie chodzę dość często - przeskakujące iskry pomiędzy mną i innymi ludźmi czy urządzeniami to wręcz normalka. I też z całego serca tego nie znoszę.

Re: zjawiska elektryczne

Post: 08 mar 2016, 15:03
autor: Elfi
Mój wujek opowiadał mi kiedyś, że jak był młody, czyli dokładnie to chyba chodził wtedy do szkoły średniej, to działy się z nim podobne rzeczy. To co mi najbardziej utkwiło w głowie, to jego opowieści jak potrafił rozświetlić żarówkę trzymając ją w dłoni. Dokładnie to ona się nie świeciła jak pod napięciem 230 V tylko lekko na czerwono zapalał się żarnik.

Re: zjawiska elektryczne

Post: 08 mar 2016, 18:30
autor: salwa
Czyli coś takiego istnieje. Nie tylko mi się to przydarza. Dzięki.

Re: zjawiska elektryczne

Post: 09 mar 2016, 21:06
autor: OneNight
Jest taka sztuczka iluzjonistyczna, jak zapalanie żarówki w dłoni.