Strona 1 z 3

cześć :)

Post: 11 gru 2015, 17:08
autor: ada7
Cześć !
Fajnie że jesteście, ciężko mi pisać o sobie bo zawsze czułam sie nieswojo na wszelkich forach , choć tym razem z góry zakładam że towarzystwo jest tu dość specyficzne, bardziej "moje" wiec i poczucie bezpieczeństwa większe :). Moja historia nie zaczyna sie od dziecka ( choć od dziecka zbierałam anioły ) teraz mam 27 lat i gdyby nie te Anioły 5 lat temu to ciężko by było..., od tamtego momentu również coraz częściej zaczęłam zwracać uwagę na sny, które jak teraz się okazuję są dość istotną częścią mnie i mojej rzeczywistości. Zawsze interesowałam się numerologią ( ezoteryką ) choć z czasem i kolejnymi doświadczeniami z ostatnich lat chyba zmierza to u mnie w innym kierunku. Wiem że się rozwijam a ta wiedza, którą zdobywam daję mi siłę na przetrwanie kolejnych prób. Na tą chwilę jestem trochę zmęczona i zdezorientowana choć myślę ze jest to okres przejściowy miedzy jakimiś etapami - choć teraz trudno mi to nazwać. Jestem zainteresowana znalezieniem dobrego medium, poznawaniem tematu, i kogoś lub czegoś ( znaku ) który wskaże mi dalszą drogę.

buziak ! :)

"Believe in Angels even if u don't believe in anything"

Re: cześć :)

Post: 11 gru 2015, 17:23
autor: cthulhu87
Cześć Ada :)

Mam pytanie: czujesz obecność aniołów/duchowych opiekunów obok siebie?

Re: cześć :)

Post: 11 gru 2015, 17:30
autor: Achill
Ahoj!
witamy na pokladzie

Re: cześć :)

Post: 11 gru 2015, 18:32
autor: ada7
Ahoj :D! , co do Aniołów to ja po prostu wiem ze jest siła ktora mnie ochrania. czasami w snach zdarzały mi sie szczegolnie ostatnio takie dziwne sytuacje w ktorych jakas sil wielka wciskala mnie w lozko albo nie pozwalała mi krzyknąc a wtedy sama z siebie w snie zaczynałam Aniele Bozy modlitwe i budziłam sie mowiac ja i to przynosiło Wyciszenie (chce tu zaznaczyc ze ja ogolnie nie latam do kosciola id ja jestem jakby tu powiedziec za wiarą ale nie za klerem itd ) , poza tym czesto z nimi rozmawiam i robie medytacje po ktorych maluje skrzydła wychodza na prawde rozne - pozniej analizuje.np niedawno w moim snie plynał na łodzi ze mna Arch Michał , mam tez karty anielskie kiedy np przysniła mi sie zielona a godzine pozniej Doreen Virtue ( na swoim fb bo sledze ja wylosowala zieloną , co wiecej ja to napisalam pomiedzy milionem komentarzy a ona nie wiem jakim cudem wybrala mojego posta i mi na niego odpisala ) no jest wiele wiele roznych takich sytuacji szczegolnie w kontaktach z innymi ludzmi i zmarlymi ... ja wogole mam tendencje do przyciagania ludzi z depresja itd ( a ze chce pomoc wszystkim zapominam o sobie na szczescie zaczynam rozumiec juz jak sie chronic i stawiac granice ) wszystko to u mnie jest troche niepoukladane bo jak wiadomo wokol mnie bliskie otoczenie raczej nie lapie. wogole mam tez jakies wewnetrze przekonanie ze jestem czesto przewodnikiem kogos tylko mam cos takiego w sobie ze nie moge zmusic do zmiany i ostatecznej dezyzji a jedynie pokazywac drogi , kazdej waznej dla mnie osobie dawałam aniołka na razie niestety 5 tych osob bardzo mnie skrzydzilo co wiecej przed daną sytuacja pkazywalo sie ze gubili go lub pomijali jako cos zwyklego - nasze drogi sie rozeszly a kazdy znich poszedl na prawde ufff w ciezkie klimaty ale to byla ich wola - choc soprowadzalo mnie to do rozpaczy.

Re: cześć :)

Post: 11 gru 2015, 18:36
autor: ada7
Ah i jeszcze jedno czasami mam tak ze jak poprosze o wsparcie to czuje jakby ktos kladl mi reke na ramieniu.

Re: cześć :)

Post: 11 gru 2015, 18:50
autor: Pawełek
Witaj wśród nas ;)

Re: cześć :)

Post: 11 gru 2015, 21:26
autor: Casandra
Witaj Ada:-)

Re: cześć :)

Post: 11 gru 2015, 21:39
autor: Krzysztoff
witaj

Re: cześć :)

Post: 11 gru 2015, 22:04
autor: Xsenia
Witaj serdecznie :) Trafiłaś na dobre forum. Tutaj ludziom otwierają się oczy i układa wiedza w głowie. Anioły to bardzo ciekawy temat. Zagłębiłaś go może? Może podzieliłabyś sie swoją wiedzą? Wiesz coś może o 2 wojnach Aniołów?

Re: cześć :)

Post: 11 gru 2015, 23:28
autor: ada7
Ale fajnie sie poczułam ! dzieki za przywitanie i z gory przepraszam za moje chaotyczne wypowiedzi zlepki historii ale wiadomo wszystko chcialoby sie oposac na raz ale sie nie da no i takie dlugie monologi sa czasem meczace dla czytelnika :). jezeli chodzi o sprawy anielskie , czy zmarłych ja do tej pory wszystko ostroznie w sensie kazdy wiekszy zakret w zyciu to kolejna lekcja a rownoczeanie przeskoczenie na wyzszy poziom rowniez w tych tematach Ja uwazam ze wszystki powoli wlasnym rytmem musi sie dziac trzeba to w jakis sposob balansowac. rozwaga wskazana. mam nadzieje ze sie tutaj oczytam i dowiem wszystkiego co powinnam. ja mam tak ze wiele osob staje sie dla mnie inspiracja , podporą ale uwazam ze kazdy sam w koncu wypracowuje swoj "elementarz" poprzez wlasne doświadczenia, o Wojnie nie wiem :( ale moze dlatego ze ja jezeli chodzi o anioły zreszta o wszysko robie hm intuicyjnie. ja bardziej stosuje medytacje ( wiec w takich tematach sie obracałam )i bardzo czesto zdarza mi sie na prawde w czasie ich poplakac ale tak mocno i jest to inny płacz niz zwykle taki oczyszczajacy to jest cos takiego ze wiem ze nie jestem sama mimo samotnosci w tłumie. poza tym energetycznie wyczowam ludzi jak ktos mi nie podchodzi za bardzo sciska mnie brzuch odczowam lek sama czasami do siebie mowie daj sznase czlowiekowi widzisz go pierwszy raz a juz skreslasz albo wiem ze to juz nie jest moj poziom energetyczny ze znajomosc ta bedzie meką albo ze skonczy sie bo cos albo itd itp. eh sami wiecie jak jest :D! . tak czy inaczej dobrze ze sie odwazylam bo czesto rozmowna to ja nie jestem przynajmniej nie szybko :), lece przegladac forum :)))!