Strona 1 z 1

Witam. Pomocy.

Post: 21 gru 2012, 12:10
autor: Kac
Witam.

Widze, ze forum jest raczej slabo oblegane przez ludzi, ale to moze dobrze. Nie chce ze swoimi sprawami trafic do dzieciakow z paranormalium czy innych stron dla sensatow.

Mam powaNy problem i potrzebuje pomocy: viewtopic.php?f=10&t=1476

Pomozcie prosze, nie wiem gdzie mam sie zwrocic.

Re: Witam. Pomocy.

Post: 21 gru 2012, 14:27
autor: atalia
Drogi Kacu (swoja drogą, fajna ksywa - czyżby juz w oczekiwaniu sylwestra?), obawiam sie na zdolnosci mediumiczne nic nie można poradzić. To znaczy- nie mozna ich ot, tak sobie pozbyć się . Jak widać, czasem są one darem niechcianym. Ludzie chcieliby sobie żyć "normalnie", spokojnie, bez jakichś nadprzyrodzonych zdolnosci, a tu przychodzą jacyś nieproszeni goscie, zakłócają spokój, czy też miewa się jakieś niechciane wizje przyszłych wydarzeń.
Drogi Kolego, są ludzie, którzy daliby się w plasterki pokrajać za takie zdolnosci. Niektórzy latami próbują, ćwicza i...nic.
Co w takiej sytuacji mozna zrobić? Można starać sie ignorować wydarzenia paranormalne i jakos tam się nich w koncu przyzwyczaić, a mozna też starać sie je rozwijać. Jak?
To juz dłuższa opowiesć, zresztą są tu ludzie z większym doswiadczeniem praktycznym, jak Zbyszek.
W każdym razie lektura książek spirytystycznych ( na forum jest specjalny dział, jeśli chcesz-zajrzyj )na pewno pomogłaby Ci zrozumieć naturę zjawisk, których doznajesz. Szczerze polecam.
Pozdrawiam serdecznie i...nie bój się. Duchy w końcu to też ludzie, tyle że bezcielesni. :)

Re: Witam. Pomocy.

Post: 21 gru 2012, 15:55
autor: |Coca|Cola|
atalia pisze:Drogi Kacu (swoja drogą, fajna ksywa - czyżby juz w oczekiwaniu sylwestra?), obawiam sie na zdolnosci mediumiczne nic nie można poradzić. To znaczy- nie mozna ich ot, tak sobie pozbyć się . Jak widać, czasem są one darem niechcianym. Ludzie chcieliby sobie żyć "normalnie", spokojnie, bez jakichś nadprzyrodzonych zdolnosci, a tu przychodzą jacyś nieproszeni goscie, zakłócają spokój, czy też miewa się jakieś niechciane wizje przyszłych wydarzeń.
Drogi Kolego, są ludzie, którzy daliby się w plasterki pokrajać za takie zdolnosci. Niektórzy latami próbują, ćwicza i...nic.
Co w takiej sytuacji mozna zrobić? Można starać sie ignorować wydarzenia paranormalne i jakos tam się nich w koncu przyzwyczaić, a mozna też starać sie je rozwijać. Jak?
To juz dłuższa opowiesć, zresztą są tu ludzie z większym doswiadczeniem praktycznym, jak Zbyszek.
W każdym razie lektura książek spirytystycznych ( na forum jest specjalny dział, jeśli chcesz-zajrzyj )na pewno pomogłaby Ci zrozumieć naturę zjawisk, których doznajesz. Szczerze polecam.
Pozdrawiam serdecznie i...nie bój się. Duchy w końcu to też ludzie, tyle że bezcielesni. :)

Tak Atalio. Wyraziłaś siebie. :kardec: Kardec byłby z was dumny ^^

Re: Witam. Pomocy.

Post: 21 gru 2012, 17:58
autor: atalia
:)

Re: Witam. Pomocy.

Post: 21 gru 2012, 20:09
autor: |Coca|Cola|
atalia pisze::)

:D heheszky :chico: