Ave
Witam, jestem spirytystą od prawie dwóch lat, forum czytam niewiele krócej. Swego czasu nawet udzielałem się tu pod innym nickiem jednak przeszedłem bardzo głęboką osobistą przemianę więc postanowiłem zacząć od nowa. (Man nadzieje że nikt nie będzie mi miał tego za złe
). Jeśli chodzi o samo poznanie spirytyzmu to było dosyć niezwykłe. Praktycznie od dziecka interesowałem się magią i parapsychologią (Zaczęło się od czytania gazet z horoskopami które kupowała ciocia gdy miałem 5-6 lat). Później przyszła szkoła i inne zajęcia więc zapomniałem o tym by "przebudzić" się w gimnazjum, wtedy byłem jeszcze gorliwym katolikiem ale coraz bardziej zaczynały dręczyć mnie wątpliwości i pytania na które odpowiedzi szukałem w okultyzmie i ezoteryce. Jak nietrudno się domyślić trafiłem w czasie tych poszukiwań na księgę duchów (zapewne dzięki ich pomocy, za co im szczerze dziękuje). To było jak olśnienie, znalazłem odpowiedzi których szukałem od dawna. Oczywiście było to dopiero początek, od tego czasu rozpoczęły się moje próby, przez pewien czas byłem nawet na skraju depresji ale spirytyzm dawał mi siłę, teraz jestem wdzięczny za te cierpienia bo dzięki nim nauczyłem się modlić i uwierzyłem w moc marzeń. Teraz sam opiekuje się osobą którą Bóg postawił na mojej drodze (w sposób którego nie powstydziłaby się nie jedna baśń
). Dziś czuję że czas tu wrócić i dalej się rozwijać.