Esperantystka wita
Jestem starą esperantystką a tego języka nauczyłam się przed laty po to, by przeczytać książki Allana Kardeca. I tak się stało, dostałam z Brazylii komplet ówcześnie wydanych jego książek i wszystkie przeczytałam.
Teraz są wydane po polsku ale wtedy to było dla mnie objawienie.
Temat spirytyzmu mnie fascynował przez lata, mam spora biblioteczkę, ale nigdy nie wzięłam się za osobiste praktykowanie.Mam w pamięci ostrzeżenie Leszka Szumana, by się za to nie brać, jak się nie umie.
Teraz zachwycam się książkami księdza Brune, byłam w Krakowie na jego wykładzie i to spotkanie utwierdziło mnie, że jest to człowiek uczciwy i kompetentny. Poza tym jest bardzo sympatyczny i łagodny, ale to w nauce nie jest najważniejsze.
W czerwcu mam mieć wykład na Esperanckich Dniach Krakowa na temat esperanta w religiach. Jako przykłady mam oomotanów, bahaitów i.. spirytystów.
Mieszkam w Krakowie.
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
Teraz są wydane po polsku ale wtedy to było dla mnie objawienie.
Temat spirytyzmu mnie fascynował przez lata, mam spora biblioteczkę, ale nigdy nie wzięłam się za osobiste praktykowanie.Mam w pamięci ostrzeżenie Leszka Szumana, by się za to nie brać, jak się nie umie.
Teraz zachwycam się książkami księdza Brune, byłam w Krakowie na jego wykładzie i to spotkanie utwierdziło mnie, że jest to człowiek uczciwy i kompetentny. Poza tym jest bardzo sympatyczny i łagodny, ale to w nauce nie jest najważniejsze.
W czerwcu mam mieć wykład na Esperanckich Dniach Krakowa na temat esperanta w religiach. Jako przykłady mam oomotanów, bahaitów i.. spirytystów.
Mieszkam w Krakowie.
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.