Witam!
Witam!
Dziesięć miesięcy temu nastąpił mój osobisty koniec świata,odeszła osoba mi najbliższa ,mój mąż,przyjaciel,mój cały świat i gdyby nie lektura pewnie już by mnie tutaj nie było.
Przez ten czas przeczytałam kilkadziesiąt książek o życiu po śmierci,obe,świadomym,śnieniu,śmierci klinicznej,traktujące o fizyce kwantowej itp.Już na początku mych poszukiwań ściągnęłam sobię KD ale przeczytałam dopiero jakieś dwa tygodnie temu (określenie "spirytyzm"ma dość pejoratywny wydżwięk niestety)i jakoś ją odkładałam w czasie.
Ale jak zaczęłam czytać to było to!!! Następnie ciągiem KM,teraz zamówiłam Nasz Dom i z niecierpliwością czekam aż dotrze.W tak zwanym międzyczasie obejrzałam film Chico X.
i marzę o filmie Nasz Dom ale nie umiem sobie poradzić ze ściągnięciem
Czytając KD nie mogłam wyjść ze zdumienia ale właściwie odpowiedziała na wszystkie moje pytania,zawsze z mężem interesowaliśmy sie duchowością,religiami,dużo o tym rozmawialiśmy(tak mi tego brakuje)ale w każdej idei czegoś brakowało,coś było niesprawiedliwe albo nie dla wszystkich a Kardec w tak prosty że aż genialny sposób pomógł mi wszystko sobie poukładać .Pierwszy raz poczułam i wiem TO JEST TO CZEGO SZUKAM,TO JEST PRAWDA!!!Myślę że to mój A podsuwał mi tę lekturę,zawsze tak było jak jeszcze był po tej stronie więc dlaczego miałoby teraz być inaczej.Na forum zaglądam od kilku dni i jestem zdumiona kulturą,ciepłem,troską,skromnością jaka emanuje od ludzi go tworzących,mam nadzieją że w końcu będę mogła z kimś porozmawiać na bliskie mi tematy,czegoś się nauczyć i dać coś z siebie.
Dziesięć miesięcy temu nastąpił mój osobisty koniec świata,odeszła osoba mi najbliższa ,mój mąż,przyjaciel,mój cały świat i gdyby nie lektura pewnie już by mnie tutaj nie było.
Przez ten czas przeczytałam kilkadziesiąt książek o życiu po śmierci,obe,świadomym,śnieniu,śmierci klinicznej,traktujące o fizyce kwantowej itp.Już na początku mych poszukiwań ściągnęłam sobię KD ale przeczytałam dopiero jakieś dwa tygodnie temu (określenie "spirytyzm"ma dość pejoratywny wydżwięk niestety)i jakoś ją odkładałam w czasie.
Ale jak zaczęłam czytać to było to!!! Następnie ciągiem KM,teraz zamówiłam Nasz Dom i z niecierpliwością czekam aż dotrze.W tak zwanym międzyczasie obejrzałam film Chico X.
i marzę o filmie Nasz Dom ale nie umiem sobie poradzić ze ściągnięciem
Czytając KD nie mogłam wyjść ze zdumienia ale właściwie odpowiedziała na wszystkie moje pytania,zawsze z mężem interesowaliśmy sie duchowością,religiami,dużo o tym rozmawialiśmy(tak mi tego brakuje)ale w każdej idei czegoś brakowało,coś było niesprawiedliwe albo nie dla wszystkich a Kardec w tak prosty że aż genialny sposób pomógł mi wszystko sobie poukładać .Pierwszy raz poczułam i wiem TO JEST TO CZEGO SZUKAM,TO JEST PRAWDA!!!Myślę że to mój A podsuwał mi tę lekturę,zawsze tak było jak jeszcze był po tej stronie więc dlaczego miałoby teraz być inaczej.Na forum zaglądam od kilku dni i jestem zdumiona kulturą,ciepłem,troską,skromnością jaka emanuje od ludzi go tworzących,mam nadzieją że w końcu będę mogła z kimś porozmawiać na bliskie mi tematy,czegoś się nauczyć i dać coś z siebie.