Witam nieśmiało:-)

Najlepsze miejsce do tego, by zacząć przygodę z naszym forum. Przywitaj się, napisz, kim jesteś, jak do nas trafiłeś...

Re: Witam nieśmiało:-)

Postautor: Nikita » 12 paź 2015, 10:55

Casandro to ja juz powinnam dawno siedzeic w psychiatryku i wiekszosc z nas bo od lat "siedzi" w duchowosci...he he

Nie przejmuj sie takimi opiniami. Ludzie dzis sa sceptyczni i chca aby im wszystko udowodnic i niestety ignoruja pewne zjawiska. Lepiej wsluchac sie w swoj wewnetrzny glos a on Cie poprowadzi i podpowie Ci co jest dla Ciebie dobre a co nie.

Nie wiem w jakim srodowisku sie obracasz ale ja tez rzadko muwie innym ludziom o moich przekonaniach, chyba, ze wyczuje, ze ta osoba ma pewna doze otwartosci. W innym przypadku to strata czasu....
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Witam nieśmiało:-)

Postautor: Casandra » 12 paź 2015, 14:38

Nikito Ja wiedziałam, że w moim otoczeniu ciężko będzie o osoby, które podzielą mój entuzjazm. Ale nie spodziewałam się aż takiej fali krytyki. Zwierzyłam się jednej jedynej osobie, mojemu mężczyźnie. A w niego jakby coś wstąpiło :-( Takie zachowanie byłoby zrozumiałe, gdybym mu obwieściła, że satanizm to coś, co do mnie przemawia i chcę to odkrywać. Ale tak negatywnej reakcji osoby wychowanej w wierze katolickiej się nie spodziewałam. Krótko mówiąc - stanęłam przed ciężką próbą i to na samym starcie :-( nie chcę go do niczego przekonywać ani namawiać. Nie chcę go nawracać. Ale usłyszenie, że nawrócenie się jest jak opętanie i choroba psychiczna a Wy jesteście sektą, która wyprała mi mózg...bezcenne. Żyjemy w czasach, gdzie przeszczep mózgu nie jest magią, loty w kosmos to norma, a wiara w Boga to choroba psychiczna. Cudnie...ciekawe, co będzie dalej.
Stworzyłeś Panie tyle krętych dróg, pozwól mi proszę dostrzegać też Twe drogowskazy.
Awatar użytkownika
Casandra
 
Posty: 159
Rejestracja: 27 wrz 2015, 15:48
Lokalizacja: Województwo Lubelskie

Re: Witam nieśmiało:-)

Postautor: 1Prawda1 » 12 paź 2015, 16:29

Żyjemy w czasach, gdzie przeszczep mózgu nie jest magią, loty w kosmos to norma, a wiara w Boga to choroba psychiczna. Cudnie...ciekawe, co będzie dalej.


Mądre stwierdzenie.

Ja jeszcze powtórzę za Nikitą, że lepiej byś miała mały rozum w sensie w oczach innych ale swój. Poza tym Ci co Ci tak mówią to słabo Ci doradzają bo jeśli masz problem ze sferą duchową to potrzebujesz pomocy duchowej. Dziwie się, że nikt nie wpadł nawet na pomysł byś udała się do księdza, ja wiem co czujesz bo miałem to samo, ale dziś już nie pytam ludzi z otoczenia o wsparcie bo to daremne, ledwo udało mi się uzyskać od nich radę, abym się do księdza udał, pomijam fakt, że ja nie księdza potrzebowałem. Eh ;)
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Witam nieśmiało:-)

Postautor: Nikita » 12 paź 2015, 16:31

To rzeczywiscie przykro. Moj maz tez nie podziela moich zainteresowan ale akceptuje je a nawet chetnie slucha jako ciekawostke...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Witam nieśmiało:-)

Postautor: Casandra » 12 paź 2015, 16:52

Zazdroszczę Nikito poważnie. Ale może z czasem mojemu mężczyźnie wróci rozsądek, chociaż o jego brak, to teraz w domu ja jestem posądzana :-)

Ale zauważcie, jak łatwo ludziom wydawać opinię na temat tego, o czym nie mają nawet zielonego pojęcia. Ja mogę dyskutować na jakiś temat godzinami, jeśli mój rozmówca ma odmienne zdanie od mojego - tym ciekawiej, chętnie posłucham jego argumentów. Ale gdy mam do czynienia z osobą o zerowej wiedzy w temacie, na który się wypowiada niczym znawca pierwszej wody, to uwierzcie - ręce opadają. Strzępisz sobie tylko język na darmo, taka osoba to mur, którego przebić się nie da.
Stworzyłeś Panie tyle krętych dróg, pozwól mi proszę dostrzegać też Twe drogowskazy.
Awatar użytkownika
Casandra
 
Posty: 159
Rejestracja: 27 wrz 2015, 15:48
Lokalizacja: Województwo Lubelskie

Re: Witam nieśmiało:-)

Postautor: gamm » 16 paź 2015, 08:50

WItam wszystkich :)
gamm
 
Posty: 1
Rejestracja: 16 paź 2015, 08:49

Re: Witam nieśmiało:-)

Postautor: Nikita » 16 paź 2015, 09:35

czesc Gamm..
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Witam nieśmiało:-)

Postautor: Casandra » 17 paź 2015, 11:08

Wyobraźcie sobie, że w dniu wczorajszym, będąc z wizytą u dawno niewidzianej ciotki, wdałam się z nią w tematy wiary, spirytyzmu itp. Po prostu poczułam impuls, aby z nią o tym pogadać. I okazało się, że to był bardzo dobry pomysł, bo po pierwsze - ona w to wierzy, po drugie - jej córka a moja siostra cioteczna ma sny prorocze od dziecka. Do tego jest w kontakcie ze swoim Opiekunem, którym jest nasza zmarła babcia (mama tej ciotki). Ciotka milczała wiele lat na te tematy, bo nikt jej nie wierzył. Moja siostra cioteczna do tych dziwnych snów zawsze podchodziła sceptycznie, do pewnego czasu. Mieszkając w USA jechała kiedyś taksówką, taksówkarz w pewnym momencie zapytał ją, czy ona wie, że obok niej siedzi duch, który jest jej Opiekunem. Ona zdziwiona zaprzeczyła, ale poprosiła o opisanie jak wygląda ten duch. No i dostała opis ukochanej zmarłej babci. Bardzo dokładny opis. Ogólnie długo gadała z tym taksówkarzem, sporo się od niego dowiedziała zaskakujących rzeczy. Zaczęła zgłębiać ten temat i w pewnym momencie udała się do medium. Medium potwierdziło informację o babci, dodała też, że w poprzednim wcieleniu siostra była ... matką własnej matki:-) Kontakt mają ze sobą wręcz cudowny, więc wcale je to nie zdziwiło. Są dla siebie jak ukochane siostry. Poczułam, że znalazłam kolejny trop. Zabawa w detektywa zaczyna mi się podobać:-) ciekawe, co będzie dalej:-)
Stworzyłeś Panie tyle krętych dróg, pozwól mi proszę dostrzegać też Twe drogowskazy.
Awatar użytkownika
Casandra
 
Posty: 159
Rejestracja: 27 wrz 2015, 15:48
Lokalizacja: Województwo Lubelskie

Re: Witam nieśmiało:-)

Postautor: Nikita » 17 paź 2015, 11:20

To dobrze...tak naprawde jak sie dobrze rozejrzymy wokol siebie to znajdziemy obok osoby podobnie myslace i osoby nam przychylne. Ciesze sei, ze masz taka ciotke...i to naprawde bardzo fascynujace co ona opowiedziala.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Witam nieśmiało:-)

Postautor: Pawełek » 17 paź 2015, 11:22

Casandra pisze:Wyobraźcie sobie, że w dniu wczorajszym, będąc z wizytą u dawno niewidzianej ciotki, wdałam się z nią w tematy wiary, spirytyzmu itp. Po prostu poczułam impuls, aby z nią o tym pogadać. I okazało się, że to był bardzo dobry pomysł, bo po pierwsze - ona w to wierzy, po drugie - jej córka a moja siostra cioteczna ma sny prorocze od dziecka. Do tego jest w kontakcie ze swoim Opiekunem, którym jest nasza zmarła babcia (mama tej ciotki). Ciotka milczała wiele lat na te tematy, bo nikt jej nie wierzył. Moja siostra cioteczna do tych dziwnych snów zawsze podchodziła sceptycznie, do pewnego czasu. Mieszkając w USA jechała kiedyś taksówką, taksówkarz w pewnym momencie zapytał ją, czy ona wie, że obok niej siedzi duch, który jest jej Opiekunem. Ona zdziwiona zaprzeczyła, ale poprosiła o opisanie jak wygląda ten duch. No i dostała opis ukochanej zmarłej babci. Bardzo dokładny opis. Ogólnie długo gadała z tym taksówkarzem, sporo się od niego dowiedziała zaskakujących rzeczy. Zaczęła zgłębiać ten temat i w pewnym momencie udała się do medium. Medium potwierdziło informację o babci, dodała też, że w poprzednim wcieleniu siostra była ... matką własnej matki:-) Kontakt mają ze sobą wręcz cudowny, więc wcale je to nie zdziwiło. Są dla siebie jak ukochane siostry. Poczułam, że znalazłam kolejny trop. Zabawa w detektywa zaczyna mi się podobać:-) ciekawe, co będzie dalej:-)

Świetna historia ;)
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

PoprzedniaNastępna

Wróć do Witamy!

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość