autor: Casandra » 17 paź 2015, 11:08
Wyobraźcie sobie, że w dniu wczorajszym, będąc z wizytą u dawno niewidzianej ciotki, wdałam się z nią w tematy wiary, spirytyzmu itp. Po prostu poczułam impuls, aby z nią o tym pogadać. I okazało się, że to był bardzo dobry pomysł, bo po pierwsze - ona w to wierzy, po drugie - jej córka a moja siostra cioteczna ma sny prorocze od dziecka. Do tego jest w kontakcie ze swoim Opiekunem, którym jest nasza zmarła babcia (mama tej ciotki). Ciotka milczała wiele lat na te tematy, bo nikt jej nie wierzył. Moja siostra cioteczna do tych dziwnych snów zawsze podchodziła sceptycznie, do pewnego czasu. Mieszkając w USA jechała kiedyś taksówką, taksówkarz w pewnym momencie zapytał ją, czy ona wie, że obok niej siedzi duch, który jest jej Opiekunem. Ona zdziwiona zaprzeczyła, ale poprosiła o opisanie jak wygląda ten duch. No i dostała opis ukochanej zmarłej babci. Bardzo dokładny opis. Ogólnie długo gadała z tym taksówkarzem, sporo się od niego dowiedziała zaskakujących rzeczy. Zaczęła zgłębiać ten temat i w pewnym momencie udała się do medium. Medium potwierdziło informację o babci, dodała też, że w poprzednim wcieleniu siostra była ... matką własnej matki:-) Kontakt mają ze sobą wręcz cudowny, więc wcale je to nie zdziwiło. Są dla siebie jak ukochane siostry. Poczułam, że znalazłam kolejny trop. Zabawa w detektywa zaczyna mi się podobać:-) ciekawe, co będzie dalej:-)
Stworzyłeś Panie tyle krętych dróg, pozwól mi proszę dostrzegać też Twe drogowskazy.