autor: Casandra » 11 paź 2015, 11:27
Prawdo Nie wiem czego oczekuję, może wsparcia i pomocy? Odkryłam coś, czego do tej pory nie znałam. Trafiłam tu na ludzi, którzy mają ogromną wiarę i wiedzę. Mi tego brakuje. Czuję masę złych emocji wokół siebie. Jestem jak zatruta, szukam leku. Jestem jak osoba chora, bardzo chora, która nagle weszła do ogromnej apteki (forum, spirytyzm). Ale który lek jest dla mnie? O co powinnam poprosić aptekarza? Nie mam wiedzy medycznej, nie wiem nawet dokładnie na co choruję. Wiem, że czasem trzeba pobrać kilka różnych środków, zanim trafi się na ten właściwy i skuteczny. A nawet jak już otrzyma się do ręki lek, to trzeba jeszcze wiedzieć jak go brać, aby działał prawidłowo. Jak każdy "pacjent" boję się też skutków ubocznych. No więc teraz jestem na etapie bycia "pacjentem w aptece". Szukam leku, który mnie uzdrowi. Czytam "ulotki". I wierzę, że spotkam "aptekarza", który mi dobrze doradzi:-)
Nie wiem, czy to co piszę jest zrozumiałe, ale chyba inaczej nie umiem:-)
Chcę zmienić swoje życie i wyzdrowieć.
Stworzyłeś Panie tyle krętych dróg, pozwól mi proszę dostrzegać też Twe drogowskazy.