2religie

Najlepsze miejsce do tego, by zacząć przygodę z naszym forum. Przywitaj się, napisz, kim jesteś, jak do nas trafiłeś...

Re: 2religie

Postautor: cthulhu87 » 09 lut 2016, 12:31

wisnia2168 pisze:Skoro masz takie wątpliwości, to oznacza, że Boga nigdy nie poznałaś. Gdybyś poznała to byś nie miała wątpliwości


To dość daleko idące wnioski.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: 2religie

Postautor: wisnia2168 » 09 lut 2016, 12:38

Jak masz wątpliwości czy podczas próby dojenia krowy ona nie wybuchnie to oznacza że nigdy jej nie doiłeś :D
Porównanie dość kolokwialne ale przekazuje sens mojej wypowiedzi ;)

Wysłane z mojego LG-D620 przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
wisnia2168
 
Posty: 15
Rejestracja: 09 lut 2016, 11:42

Re: 2religie

Postautor: cthulhu87 » 09 lut 2016, 12:48

Niepewność jednak nie jest dokładnie tym samym, co niewiedza, zwłaszcza w odniesieniu do spraw transcendentnych. Chyba że piszesz patrząc na to z perspektywy mistyka.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: 2religie

Postautor: wisnia2168 » 09 lut 2016, 13:24

Może zacznijmy od tego czym jest dla ciebie wiara? Powiedziałem, że Partycja przypuszczalnie nigdy Boga nie poznała- nie wierzyła w niego. Wiara w rozumieniu większości ludzi oznacza tyle, że uznajemy istnienie czegoś. W rozumieniu chrześcijańskim jest to śmieszny rodzaj wiary, bo taką posiadają też demony i sam szatan :d. Natomiast dla prawdziwego chrześcijanina wiara to zaufanie Bogu. Zwróciłem na to uwagę, bo gdyby zaufanie było- temat by nie powstał ;)
A niewiedza jest zawsze bo nie jesteśmy zdolni do całkowitego poznania w pełni świata wokół nas. Problem gdy ta niewiedza sięga zaufania do Boga i rodzą się wątpliwości.
Dlatego Patrycjo módl się o wiarę a będzie ci dana :) ja się o ciebie też modlił będę
Awatar użytkownika
wisnia2168
 
Posty: 15
Rejestracja: 09 lut 2016, 11:42

Re: 2religie

Postautor: kalatala » 09 lut 2016, 14:18

Dzień dobry Patrycjo,

Odniosłam wrażenie, że Twój problem właściwie nie jest związany z wiarą, ale z tradycją. Wiele osób praktycznie niewierzących chrzci dziecko, potem posyła je do komunii i bierzmowania, bo taka u nas właśnie jest tradycja i oni nie chcą tych doświadczeń zabierać dziecku. Z tymi obrzędami wiążą się konkretne wrażenia, wspomnienia i pamiątki, które kochający rodzic chce dostarczyć dziecku. Wspominasz, że Twój mąż je wieprzowinę, ale dziecku już by zabronił. Dlaczego? Z powodu wiary czy tradycji? Gdyby to była wiara, to sam by nie jadł, a jednak je. Zresztą mięso jest zwyczajnie szkodliwe dla zdrowia, o czym się coraz głośniej mówi, więc może tu byś mogła póść na rękę mężowi (kompromis to także wyrzeczenia, a to nie wydaje się być wielkie... możesz za to coś na tym utargować).

Z Twojego postu wynika też, że Twój mąż szuka satysfakcjonującego kompromisu i całe szczęście, że ma takie podejście. Rzeczywiście macie nie lada kłopot.

Ponieważ zwróciłaś się z zapytaniem do spirytystów, to Ci powiem co Duchy mówią na ten temat. Na pytanie nr 655 w Księdze Duchów odpowiadają tak:

"655. Czy naganne jest praktykowanie religii, do której w głębi serca nie ma się przekonania, a czyni się to tylko z szacunku dla innych ludzi oraz by nie wywoływać skandalu ujawnianiem, że myśœli się inaczej?

Zarówno w tym, jak i w innych przypadkach liczy się intencja. Ten, czyim celem jest nieobrażanie przekonań religijnych innych osób, nie czyni zła; osoba taka czyni już lepiej, niż te, które wyśœmiewają innych, bo brakuje im życzliwoœści; kto jednak praktykuje daną religię, bo widzi w tym interes lub jest to dla niego sprawą ambicji, godzien jest pogardy zarówno w oczach Boga, jak i ludzi. Bogu nie może podobać się ktośœ, kto udaje pokornego tylko po to, by zjednać sobie przychylnoœść ludzi”."

Tak więc wszystko zależy od intencji. Bóg widzi myśli wszystkich ludzi oraz ich pobudki. Ja sama nie czuję się Katoliczką, tylko spirytystką, ale zdarza się mi pójść do kościoła. Czuję się tam trochę głupio i mam dylemat jak się zachować, bo nie chcę zachowywać się wbrew swoim przekonaniom. Ale z drugiej strony Duchy mówią o szacunku dla przekonań innych ludzi. Staram się więc znaleźć taki złoty środek, gdzie nie zmuszam siebie do dziwnych rytuałów i jednocześnie nie odstaję zbytnio od reszty ludzi w świątyni.

Wydaje mi się, że powinniście od początku rozdzielać obie religie i tłumaczyć dziecku, że to jest święto mamusi, a to tatusia. Poza tym ze spirytystycznego punktu widzenia duch, który będzie animować ciało Waszego dziecka, specjalnie wybierze sobie takie, a nie inne doświadczenie religijne. Jemu to będzie potrzebne do rozwoju duchowego. Nie powinnaś się też obawiać narzucania dziecku swoich wierzeń, ponieważ jeśli będzie mu dane w pewnym momencie szukać własnej drogi, to to uczyni i nic ani nikt go w tym nie powstrzyma.

Myślę, że powinniście się skupić na wzajemniej miłości i wychowywaniu dziecka na dobrego, empatycznego człowieka. Wasz dylemat jest być może Waszą próbą, którą musicie przejść, by pogłębić miłość. Rytuały religijne można przecież kultywować razem, nawet gdy nie jest się danego wyznania, po to tylko, by scalić rodzinę. Myślę, że dla Boga właśnie to jest najważniejsze, a nie jakieś tam przysięgi dane pod presją otoczenia. Tym bardziej, że oboje określacie się jako osoby niewierzące, więc te rytuały można potraktować z przymróżeniem oka. Właściwie to nietypowe podejście do kwestii wiary może stać się wartością Waszej rodziny, która zbliży Was do siebie i stanie się cennym spoiwem.
Awatar użytkownika
kalatala
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 914
Rejestracja: 28 cze 2012, 19:05
Lokalizacja: Białystok

Re: 2religie

Postautor: atalia » 09 lut 2016, 14:47

Wiśnio, osmielę sie zauwazyć, ze zaufanie Bogu cechuje nie tylko tzw. "prawdziwych chrześcijan"...
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: 2religie

Postautor: wisnia2168 » 09 lut 2016, 18:45

Tutaj się nie zgodzę atalio :) Jeżeli ufasz Bogu i jesteś w stanie poświęcić mu swoje życie- jesteś prawdziwą chrześcijanką.
Nie ma sensu udawać kogoś kim się nie jest i przechodzić na islam. Najpierw poczytaj Biblię a jak trzeba- pochodź po różnych kościołach i poczuj działanie Boga.
Swoją drogą wydaje mi się że fajny tutaj macie system moralny na tym forum, jednak moim zdaniem rozmowa z duchami (które musiały zostać stworzone przez Boga) lub powoływanie się na ich przekazy nie będzie tu dobrym wyjściem. Lepiej porozmawiać ze Stwórcą. Otwórz Słowo Boże
Awatar użytkownika
wisnia2168
 
Posty: 15
Rejestracja: 09 lut 2016, 11:42

Re: 2religie

Postautor: kalatala » 09 lut 2016, 19:48

Chciałabym zauważyć, że Słowo Boże, na które się powołujesz, też jest zbiorem przekazów ze świata duchowego. To po pierwsze.

Po drugie, z prawdziwym Chrześcijaninem jest tak samo jak ze spirytystą: jeśli człowiek kieruje się w życiu naukami JC, to czy jest tego świadom, czy nie, ale jest Chrześcijaninem i spirytystą.
Awatar użytkownika
kalatala
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 914
Rejestracja: 28 cze 2012, 19:05
Lokalizacja: Białystok

Re: 2religie

Postautor: Krzysztoff » 09 lut 2016, 20:24

wisnia2168 pisze:Tutaj się nie zgodzę atalio :) Jeżeli ufasz Bogu i jesteś w stanie poświęcić mu swoje życie- jesteś prawdziwą chrześcijanką.
Nie ma sensu udawać kogoś kim się nie jest i przechodzić na islam. Najpierw poczytaj Biblię a jak trzeba- pochodź po różnych kościołach i poczuj działanie Boga.
Swoją drogą wydaje mi się że fajny tutaj macie system moralny na tym forum, jednak moim zdaniem rozmowa z duchami (które musiały zostać stworzone przez Boga) lub powoływanie się na ich przekazy nie będzie tu dobrym wyjściem. Lepiej porozmawiać ze Stwórcą. Otwórz Słowo Boże


Intymna więź z Bogiem to jest indywidualna sprawa każdego z nas, zresztą katolicy przyznają że wiara jest łaską Boga, nawet św Matka Teresa miała problemy z nawiązaniem tej więzi więc nie ma co dzielić ludzi na "prawdziwych" i "nieprawdziwych" chrześcijan , pytanie jest czy się traktuje poważnie nauki Jezusa i to jest dla mnie wyznacznik bycia chrześcijaninem
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: 2religie

Postautor: atalia » 09 lut 2016, 20:58

Wiśnio, zaufanie w Bogu pokładają również ludzie, którzy nie wyznają żadnej z oficjalnych religii. Niektórzy sądzą, ze wiara= religia a przecież wcale tak nie musi być.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

PoprzedniaNastępna

Wróć do Witamy!

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość