dzien dobry

Najlepsze miejsce do tego, by zacząć przygodę z naszym forum. Przywitaj się, napisz, kim jesteś, jak do nas trafiłeś...

Re: dzien dobry

Postautor: agnieszkag » 02 lip 2016, 18:32

Nikito Dobra Duszo.
Dziekuje za dobre slowo.
Zrobilam tak jak wydawalo mi sie najlepiej I najgodniej.
Potem gdzies tam zadawalam sobie pytania. ..a moze jednak powinnam tak jak wszyscy.
Syn zawsze mowil o sobie ze jest chrzescijaninem.
Zawsze pytalam o roznice miedzy np. Kosciolem anglikanskim a protestantami. ..wszystko mi tlumaczyl.
Mysle jednak ze Mu sie podobalo.
Czytalam watek Atalii pt. Moj pogrzeb.
Ludzie przywiazuja tak straszna wage do ceremonii.
Mnie tam wszystko jedno co sie stanie z moim cialem gdy odejde.
Zeby tylko nikogo nie zranic. ..zeby nie pozostawic po sobie zadnych problemow.
agnieszkag
 
Posty: 453
Rejestracja: 19 cze 2016, 15:52

Re: dzien dobry

Postautor: Nikita » 03 lip 2016, 08:11

Znam ludzi, to byli znajomi mojego znajomego, ktorzy trzymaja urne z prochami matki u siebie w domu juz od lat...i nikt nie interweniowal. Chyba musialby ktos doniesc to wtedy ktos by zareagowal...Moim zdaniem rozsypanie prochow gdzies w gorach to bardzo piekny pogrzeb. Cialo wraca do Ziemi...a dusza uwolniona od ziemskich spraw leci w przestworza niebieskie.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: dzien dobry

Postautor: agnieszkag » 04 lip 2016, 19:13

Gdy czlowiek ma problem jakikolwiek problem. ..to budzi sie z mysla ze kazdy nowy dzien moze przyniesc rozwiazanie.
Ja budze sie z mysla. ...ze ukojenie nie istnieje .
Kazdy nowy dzien blizej spotkania.
Zeby tylko odfajkowac.
Amen
agnieszkag
 
Posty: 453
Rejestracja: 19 cze 2016, 15:52

Re: dzien dobry

Postautor: Konrado73 » 04 lip 2016, 19:46

agnieszkag pisze:Gdy czlowiek ma problem jakikolwiek problem. ..to budzi sie z mysla ze kazdy nowy dzien moze przyniesc rozwiazanie.
Ja budze sie z mysla. ...ze ukojenie nie istnieje .
Kazdy nowy dzien blizej spotkania.
Zeby tylko odfajkowac.
Amen

No właśnie prześpię się z problemem a Dobry Bóg,
da mi ukojenie w dniu następnym
lecz ukojenia nie ma
a koszmar powraca ze zdwojoną siłą .
Czy Bóg istnieje ? Codziennie zadaję pytanie.
Konrado73
 
Posty: 105
Rejestracja: 10 gru 2015, 16:19

Re: dzien dobry

Postautor: cthulhu87 » 04 lip 2016, 19:53

agnieszkag pisze:Kazdy nowy dzien blizej spotkania.
Zeby tylko odfajkowac.
Amen


Agnieszko, odfajkować dzień to ja mogę, jak przejmuję się kredytem, albo że ktoś mnie obgadał w pracy, że rachunki trzeba zapłacić, że samochód trzeba oddać do mechanika, że sałaty zapomniałem na obiad kupić itd. Jak Ci życie stanęło na głowie i widzisz co warte to wszystko, na czym codziennie skupiamy 99% myśli i czasu, to teraz już nawet choćbyś chciała, to już nie odfajkujesz.
Nie wiem, co tu można jeszcze powiedzieć. Na Twoim miejscu zaufałbym Atalii, ona najlepiej wie, co przeżywasz.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: dzien dobry

Postautor: Konrado73 » 04 lip 2016, 20:04

cthulhu87 pisze:
agnieszkag pisze:Kazdy nowy dzien blizej spotkania.
Zeby tylko odfajkowac.
Amen


Agnieszko, odfajkować dzień to ja mogę, jak przejmuję się kredytem, albo że ktoś mnie obgadał w pracy, że rachunki trzeba zapłacić, że samochód trzeba oddać do mechanika, że sałaty zapomniałem na obiad kupić itd. Jak Ci życie stanęło na głowie i widzisz co warte to wszystko, na czym codziennie skupiamy 99% myśli i czasu, to teraz już nawet choćbyś chciała, to już nie odfajkujesz.
Nie wiem, co tu można jeszcze powiedzieć. Na Twoim miejscu zaufałbym Atalii, ona najlepiej wie, co





przeżywasz.

Święte słowa , wspólny mianownik , lecz każda tragedia jest inna , co innego choroba , co innego wypadek , a co innego śmierć samobójcza .Wiec do jednego worka nie można tego wszystkiego wrzucać .
Konrado73
 
Posty: 105
Rejestracja: 10 gru 2015, 16:19

Re: dzien dobry

Postautor: agnieszkag » 04 lip 2016, 20:32

Odfajkowac. Moze zle to nazwalam.
Czlowiek skladajacy sie z ran...czlowiek, ktory wszystko stracil ma zupelnie inna percepcje. ..
Liczy sie to co bylo.
Wystawiasz twarz do slonca i rozmyslasz o zyciu wiecznym.
Czas nie ma znaczenia. Przyszlosc nie istnieje.
Patrzysz na rzeczywistosc z lagodnym niedowierzaniem.
Ze nas juz to nie dotyczy.
Ludzie maja problemy ktory samochod kupic.
Ja mysle co powiem Synowi jak go w koncu zobacze. ..I czy bedziemy uzywali ludzkich slow czy tez porozumiewali sie inaczej.
Od paru dni bez przerwy chodzi za mna piesn: Nearer my good to thee
agnieszkag
 
Posty: 453
Rejestracja: 19 cze 2016, 15:52

Re: dzien dobry

Postautor: agnieszkag » 04 lip 2016, 20:39

Przepraszam. ..juz wiem, ze podobno nie pisze sie posta pod postem.
Nearer my god to thee mialo byc.
Konrado o czym myslisz jak sie obudzisz?
agnieszkag
 
Posty: 453
Rejestracja: 19 cze 2016, 15:52

Re: dzien dobry

Postautor: Konrado73 » 04 lip 2016, 20:48

Agniesiu , a ja dzisiaj obudziłem się z piosenką Wilków -Bohema , chyba coś jest na rzeczy.......Aga kochanie Ty wiesz najlepiej co myślę.
Konrado73
 
Posty: 105
Rejestracja: 10 gru 2015, 16:19

Re: dzien dobry

Postautor: agnieszkag » 04 lip 2016, 21:00

Wiem Konradzie kochany.
Pamietam ze na kilka dni przed...przypomnialam sobie o Wilkach I zaczelam sluchac ;Eli lama Sabachtani. ...prorocze slowa
agnieszkag
 
Posty: 453
Rejestracja: 19 cze 2016, 15:52

PoprzedniaNastępna

Wróć do Witamy!

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość