cthulhu87 pisze:Ja Cię nie indoktrynuję, a w wielu kwestiach mamy podobne zapatrywania
Xsenia pisze:Nikt mi tu złego słowa nigdy nie powiedział na moje poglądy,
Krzysztoff pisze:Basiu a dopuszczasz taką myśl że po prostu będziemy mieli na ten temat inne zdanie ?
Xsenia pisze:ludzie tutaj wolą wierzyć w tą bajkę o wysokim duchu Jezusie. Nie mam nic przeciwko
neuron pisze:o czym mówi nam chrzścijańskie z martwych wstanie ??
o czym uczy nas Budda ?
o tym samym mówią obaj
jednym głosem
Nikita pisze:Jezus to postac historyczna a poza tym duchy tez o nim mowia...wiec czemu sie Xseniu tak upierasz , ze to bajkowa postac...?
1Prawda1 pisze:Xsenia wszystko wie, daremne wasze wysiłki
1Prawda1 pisze:seniczko, moje przekonanie Ciebie np. jest niemożliwe bo nie znasz mocy ''bolesnej prawdy''.
1Prawda1 pisze:By zobaczyć moją prawdę należy pogwałcić swoje teorie już na starcie.
Casandra pisze:Pawełku myślisz, że w momencie, gdy otworzyliśmy drzwi o nazwie spirytyzm i zobaczyliśmy co się za nimi znajduje, otworzyliśmy też jakieś zablokowane drzwi w nas? Drzwi, które po prostu miały być dla nas zamknięte z jakiegoś powodu i do jakiegoś określonego czasu? Tak jak już wielokrotnie tu czytałam - może przyszedł nasz czas. Może gdybyśmy nie przeszli wcześniej określonej drogi, nie umielibyśmy docenić daru, jaki jest za tymi drzwiami? Ja staram się sobie to tłumaczyć właśnie w ten sposób. Teoretycznie spirytyzm jest dla mnie czymś nowym, ale jest tak bardzo zgodny z tym, co mi gra w duszy, że gdy otworzyły się przede mną te drzwi, najpierw było zdziwienie. Pomyślałam sobie: "Ej, to nie może być aż tak proste i logiczne", oraz "Dlaczego musiałam czekać prawie 30 lat żyjąc w nieszczęściu, zanim to odkryłam?". A już po wejściu za te drzwi przyszło takie fajne odczucie, że ja tu chyba już byłam:-) A i co najważniejsze - ja się stąd już nigdzie nie wybieram, zostaję!

1Prawda1 pisze:To co tu Xsenia piszesz jest sprzeczne z Twoim ''wiem że nic nie wiem''.
1Prawda1 pisze:To, że doszłaś do wniosku by olewać guru to nie musi być mądrość odgórna, niezbita - a tak właśnie uważasz.
1Prawda1 pisze:Dla mnie jesteś młodą, zbuntowaną duszą, wykluczam tutaj Twoje cierpienie bo mówię o podejściu Twojej duszy do rzeczy jej nie znanych.
Pawełek pisze:Xseniu, nawet jeśli to prawda że Jezus był postacią bardzo ubarwioną itd, to co z tego?
Pawełek pisze:Ale sam fakt przedstawiania go w dobrym świetle, jako miłosiernego i kochającego (nawet jeśli tak naprawdę nie było) jako osobę do naśladowania, to chyba raczej tu nie ma nic złego. Jak sądzisz?
Pawełek pisze:powołujemy na chrześcijaństwo z tego względu że ich zasady moralne
Pawełek pisze:Pomyśl, gdyby każdy człowiek przestrzegał dekalogu przykładowo, ale tak naprawdę przestrzegał, to myślisz że byłoby więcej zła na świecie? (Oczywiście pomijam niektóre pojedyncze punkty )
Xsenia pisze:1. Jam jest pan Bóg twój (jasne) skreślamy
2. Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną (w tym Jezusa, który bogiem nie jest) skreślamy
3. Nie będziesz brał imienia Pana, Boga twego, nadaremno (może być, choć to przykazanie dla ludzkości nic nei daje) skreślamy
4. Pamiętaj, abyś dzień sobotni święcił. Sześć dni robić będziesz i będziesz wykonywał wszystkie roboty twoje; 10ale dnia siódmego sabat Pana, Boga twego, jest: nie będziesz wykonywał weń żadnej roboty, ty i syn twój, i córka twoja, sługa twój i służebnica twoja, bydlę twoje i gość, który jest między bramami twymi. (bez sensu, to jak ktoś będzie miał wypadek w dniu siódmym, to nie ratujemy życia?) Mamy XXI w. Bóg raczej Cię nie ochrzani za to że olałaś "dzień święty" (chociaż dla mnie osobiście dużo nie znaczą), by ratować ludzkie życie.
5. Czcij ojca twego i matkę twoją (nawet jeśli cię bije, katuje, pomiata i wyzywa). Tu uważam, że to już zależy od naszych inkarnacji. Pewnie sobie nagrabiliśmy w poprzednim życiu itd, pewnie rozumiesz. No ale jak mamy normalną rodzinę?
6. Nie będziesz zabijał (nieprecyzyjne, kogo lub czego zabijał? ludzi, zwierzęta? a jak ktoś cię napadnie i przez przypadek, broniąc się zabijesz, to co?) Już się do tego odniosłem powyżej.
7. Nie będziesz cudzołożył (genialne przykazanie w Biblii gdzie plemię Izraela mogło gwałcić niewierne kobiety, brać do łoża niewolnice i mieć po kilka żon) To ich problem. Jeszcze nie rozumieli tych przykazań, poza tym, chciałabyś by Twój mąż Cię zdradził? Gdyby się stosował do tego przykazania rozumiejąc jaką Ci krzywdę wyrządzi, to by tego nie zrobił, no chyba że to jakiś niższy duch i ma Ciebie gdzieś.
8. Nie będziesz kradzieży czynił (przykazanie, które można stosować) I gdyby było stosowane, to byłoby mniej zła.
9. Nie będziesz mówił fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu twemu (przykazanie, które można stosować, ale które nikt nie stosuje, bo każdy ratuje swoją skórę każdym możliwym sposobem) Nie stosuje się, ponieważ ludzie do niej nie dorośli. Kolejny przykład że gdyby był on stosowany, to byłoby mniej zła, ponieważ mniej ludzi byłoby "fałszywych" i nie sprawiało przykrości innym ludziom.
10. Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego, ani będziesz pragnął żony jego, ani sługi, ani służebnicy, ani wołu, ani osła, ani żadnej rzeczy, która jego jest. (dobre o ile ktoś potrafi panować nad własnymi emocjami). Zazdrość, a jak wiemy zazdrość jest od pewnego stopnia złą cechą.
Nic tu nie ma o nie biciu, o nie krzywdzeniu, o nie wykorzystywaniu drugiego człowieka. Nic tu nie ma o pracy nad sobą, o dążeniu do dobra, o rozwijaniu się. Ponieważ dla osoby, która doszła już do pewnego stopnia rozwoju, jest to po prostu oczywiste. Gdybyśmy mieli przyjąć te założenie o którym mówisz, ta lista na pewno byłaby znacznie, znacznie dłuższa.
Nie Pawełku, nie uważam, że gdyby ludzie stosowali dekalog to byłoby mniej zła. Porównaj proszę relację grupy ludzi stosujących się do tych zasad, a osób które nie stosowałyby się. Przykład: osoby A i B są małżeństwem, mają wspólną przyjaciółkę C, A zdradza B z C, a B zabija C z powodu zazdrości i zdrady A.

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość