Swiadomy sen sen we snie

Najlepsze miejsce do tego, by zacząć przygodę z naszym forum. Przywitaj się, napisz, kim jesteś, jak do nas trafiłeś...

Re: Swiadomy sen sen we snie

Postautor: Elka » 18 lis 2020, 07:34

Hej a jak Ty je rozumiesz?
Elka
 
Posty: 92
Rejestracja: 24 paź 2019, 11:46

Re: Swiadomy sen sen we snie

Postautor: odnowa2 » 19 lis 2020, 22:51

Elka pisze:Hej a jak Ty je rozumiesz?

Ja również zaopatrywałem się w książki z "kolorowymi okładkami" - marketingowym "chwytem" i bezwartościową treścią.
Druga kwestia to taka, że kupuję książkę i nawet z niej nie korzystam. Tym oto sposobem uzbierałem ponad 300 pozycji dot. rozwoju duchowego.

Co do tej żarówki, to być może wskazówka żeby na siłę nie iść w stronę światła, bo znowu będę próbował się zabić - powiedzmy że miałem próby samobójcze właśnie gdyż tak chciała moja "jasna strona". Nadal jestem bombardowany myslami typu: "Łukasz zabij się" (tak, mam na imię Łukasz, kilka lat temu również chciałem się powiesić).
odnowa2
 
Posty: 26
Rejestracja: 17 paź 2020, 14:21

Re: Swiadomy sen sen we snie

Postautor: Elka » 21 lis 2020, 09:05

Co do tej żarówki, to być może wskazówka żeby na siłę nie iść w stronę światła, bo znowu będę próbował się zabić - powiedzmy że miałem próby samobójcze właśnie gdyż tak chciała moja "jasna strona". Nadal jestem bombardowany myslami typu: "Łukasz zabij się" (tak, mam na imię Łukasz, kilka lat temu również chciałem się powiesić).[/quote]

Mysle, ze wiekszosc z nas przezywala lub przezywa trudne chwile w ktorych warpimy w jakikolwiek sens istnienia i wydaje nam sie ze jedynym wyjsciem naszego " cierpienia" jest zakonczenie zycia...
Ja odebralam te slowa vo do ksiazek i okladki do oceny ludzi..miejsc..
Ze powierzchownie oceniamy innych na podstawie ich wizerunku a nie zagladamy im w serca... bywamy w roznych miejscach ale tylko aby byc nie poznajemy co mozemy w nich spotkac a ze przestalismy uzywac rzeczy bycmoze mamy wiele zgromadzonych przedmiotow ale nie wykorzystujemy ivh odpowiednio aby ulatwic sobie zycie...
Co do zarowki tu masz fajne spostrzezenie....
Mi bardzo utkwilo to tak jakby ten rowniez Lukasz ze snu , ktory sie powiesil chcialby to naprawic ale nie dano mu szansy... byl wciaz zagubiony...
Elka
 
Posty: 92
Rejestracja: 24 paź 2019, 11:46

Re: Swiadomy sen sen we snie

Postautor: odnowa2 » 21 lis 2020, 17:26

Elka pisze:Mysle, ze wiekszosc z nas przezywala lub przezywa trudne chwile w ktorych warpimy w jakikolwiek sens istnienia i wydaje nam sie ze jedynym wyjsciem naszego " cierpienia" jest zakonczenie zycia...

Nie miałem akurat trudnych chwili, jedynie chory umysł. Ubzdurałem sobie, że przez to że żyję, nie może dojść do kolejnej wojny światowej. Sądziłem że wojna rozwiąże wszystko, świat się "oczyści" ze zła. Dlatego chciałem się zabić.
odnowa2
 
Posty: 26
Rejestracja: 17 paź 2020, 14:21

Re: Swiadomy sen sen we snie

Postautor: odnowa2 » 21 lis 2020, 22:53

Celowo piszę post pod postem. Dlaczego?
Otóż w poprzednim poście miałem napisać że dzień przed próbą samobójczą w 2014 spotkałem się z Rafałem K., który dał mi biały proszek. Ja głupi go wziąłem. Niby nic się nie stało, ale następnego dnia byłem bardzo nerwowy, i doszło do tego co opisałem właśnie w poprzednim poście. Jaki miałby cel Rafał K w doprowadzeniu mnie do samobójstwa? Napisałem mu wcześniej że póki żyję to nie zostanie on przewodnikiem duchowym (w 2011r. mówił że za 3 lata zostanie przewodnikiem duchowym; niedoszła próba samobójcza miała miejsce w 2014)
Dlaczego teraz to piszę? Bo niedługo po tym jak to napisałem, idę sobie korytarzem w swoim domu, na wysokości drzwi do łazienki ogarnia mnie wielki strach, z towarzyszącą myślą - "ufo ciebie porwie". Wchodzę do pokoju, otwieram okno i się śmieję z tego "ufo" (którego nie ma) :) Parę dni wcześniej miałem sen, w którym jakiś gościu z długimi włosami chodził właśnie po korytarzu. Następny sen po tym - widzę jakby płomienie ognia, ja odczuwam we śnie sporą gorączkę.
Po prostu jakaś "menda" chce mnie przestraszyć. Nie wiem tylko kto i po co. Może i mam zdiagnozowaną schizofrenię, ale mogę sobie wszystko przypomnieć... Nikomu nie grożę, piszę tylko że mam w miarę (jeszcze) dobrą pamięć.
odnowa2
 
Posty: 26
Rejestracja: 17 paź 2020, 14:21

Re: Swiadomy sen sen we snie

Postautor: Elka » 23 lis 2020, 16:18

]
Nie miałem akurat trudnych chwili, jedynie chory umysł. Ubzdurałem sobie, że przez to że żyję, nie może dojść do kolejnej wojny światowej. Sądziłem że wojna rozwiąże wszystko, świat się "oczyści" ze zła. Dlatego chciałem się zabić.[/quote]

Dobrze ze masz juz to za soba :-)
Elka
 
Posty: 92
Rejestracja: 24 paź 2019, 11:46

Re: Swiadomy sen sen we snie

Postautor: Elka » 23 lis 2020, 16:20

. Może i mam zdiagnozowaną schizofrenię, ale mogę sobie wszystko przypomnieć... Nikomu nie grożę, piszę tylko że mam w miarę (jeszcze) dobrą pamięć.[/quote]

Czy beirzesz tabletki na swoja dolegliwosc?

Sny sa rozne i dziwne ... napady leku i strachu tez nie sa fajne...
Elka
 
Posty: 92
Rejestracja: 24 paź 2019, 11:46

Re: Swiadomy sen sen we snie

Postautor: odnowa2 » 23 lis 2020, 19:10

Elka pisze:. Może i mam zdiagnozowaną schizofrenię, ale mogę sobie wszystko przypomnieć... Nikomu nie grożę, piszę tylko że mam w miarę (jeszcze) dobrą pamięć.


Czy beirzesz tabletki na swoja dolegliwosc?

Sny sa rozne i dziwne ... napady leku i strachu tez nie sa fajne...[/quote]
Ostatnio nie brałem... uważałem że medytacja mi wystarczy. Przestałem medytować i oto wszystko się ciut posypało :/
EDIT: I nie wierzę że medytacja może mi pomóc. Ja to wiem. Po 10 dniu regularnych praktyk w pracy byłem spokojny, wyciszony, nie tyle co myślałem racjonalnie, ale miałem możliwość wyboru jak się zachować w danej sytuacji.
odnowa2
 
Posty: 26
Rejestracja: 17 paź 2020, 14:21

Poprzednia

Wróć do Witamy!

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości