Witam wszystkich.
O sobie i o tym jak się znalazłem na tym forum mogę mniej więcej powiedzieć tak.
Dawno temu zacząłem badać świat duchowy, szukać Boga.
Z wyznania byłem Katolikiem do momentu aż nie zacząłem czytać Biblii, i się zaczęła zawierucha i szukanie prawdy.
Zacząłem szukać Religii, która jest zgodna z zasadami Chrześcijaństwa, zaznajomiłem się z Świadkami Jehowy, następnie z ewangelikami, dokładniej Wolnymi Chrześcijanami.
Pierwsze myślałem że znalazłem to czego szukałem ale porażała mnie ignorancja, jak np. pytałem a co z tą górą w Australii, świętą górą Aborygenów, tą na którą nikt jeszcze nie wszedł, z której nikt nie wrócił, co z tym, tym i tamtym na wszystko mieli jedną odpowiedź zwiedzenie szatańskie.
Ja pragnę przede wszystkim wiedzy, nie odpowiedzi które wyrażają tylko ignorancję na dany temat.
Następnie wpadła mi do ręki Księga Duchów, która zaczęła mi uzmysławiać że Bóg przedstawiony w Piśmie świętym wcale nie jest taki Sprawiedliwy i Miłosierny, zacząłem dostrzegać wiele problemów i błędów.
Jednak ta właśnie Księga Duchów zaczęła mi pomagać znajdować odpowiedzi których szukałem, a nie krytykować wszystko co nie pasuje do dogmatów.
Nie chce oczywiście obrażać żadnych wierzeń, po prostu pisze jak było za mną.
Mam nadzieje że wiele się dowiem na tym forum, może nawet co prawdopodobnie się dzieje na tej dziwnej górze "Ayers Rock", może na starość się sam tam wybiorę.
Pewnie to moje pragnienie wiedzy kiedyś mnie wpędzi do grobu, ale przynajmniej nie na Amen
Pozdrawiam

