Strona 1 z 5

Kto uczestniczył w seansie z duchami?

Post: 15 cze 2014, 11:20
autor: KaszaLot
Kto z was ma doświadczenie z seansami z duchami ? Pisanie, że w wieku 5 czy 7 lat się doświadczyło kontaktu z duchami jest dla mnie śmieszne i żałosne. Kto by to pamiętał, wtedy dzieci sporo fantazjują i chowają głowę pod kołdrę bo jak głowy nie ma to potwór ich nie widzi. Bez praktyki to możecie jak ksiądz o wychowaniu dzieci w małżeństwie dyskutować, albo Eskimos o lepieniu na Saharze bałwana(niby śnieg, a piach podobne i drobne tylko warunki klimatyczne nie takie). Temat:"Nasz spirytyzm" to chyba pomyłka. Ile osób się może pochwalić przez tyle lat działania tej stronki, że uczestniczyło w seansie PRAKTYCZNYM ???

Re: Kto uczestniczył w seansie z duchami?

Post: 15 cze 2014, 16:37
autor: Nikita
kiedys w akademiku wywolywalismy duchy...i przyszly...he he...ale to bylo na zarty...ale faktem jest, ze cos ruszalo talerzykiem...i nawet zwalilo swieczke ze stolika....

Re: Kto uczestniczył w seansie z duchami?

Post: 15 cze 2014, 19:54
autor: Krzysztoff
KaszaLot pisze:Kto z was ma doświadczenie z seansami z duchami ? Pisanie, że w wieku 5 czy 7 lat się doświadczyło kontaktu z duchami jest dla mnie śmieszne i żałosne. Kto by to pamiętał, wtedy dzieci sporo fantazjują i chowają głowę pod kołdrę bo jak głowy nie ma to potwór ich nie widzi. Bez praktyki to możecie jak ksiądz o wychowaniu dzieci w małżeństwie dyskutować, albo Eskimos o lepieniu na Saharze bałwana(niby śnieg, a piach podobne i drobne tylko warunki klimatyczne nie takie). Temat:"Nasz spirytyzm" to chyba pomyłka. Ile osób się może pochwalić przez tyle lat działania tej stronki, że uczestniczyło w seansie PRAKTYCZNYM ???


:lol: już było kilka takich rozmów o wyższości tych co w seansach uczestniczyli nad tymi którzy tego nie robili

Jako że spirytyzm jest filozofią (z elementami religijnymi :) ) uważam że każdy ma prawo się na ten temat wypowiadać, wszyscy jesteśmy w tym temacie kompetentni .

Dział "nasz spirytyzm" ma podtytuł "Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie... " - proszę nie mylić spirytyzmu z wywoływaniem duchów.

Re: Kto uczestniczył w seansie z duchami?

Post: 19 cze 2014, 07:27
autor: KaszaLot
Wierzący niepraktykujący tu tylko są ?

Re: Kto uczestniczył w seansie z duchami?

Post: 19 cze 2014, 08:52
autor: atalia
To zależy, co rozumie się przez praktykę. :?

Re: Kto uczestniczył w seansie z duchami?

Post: 19 cze 2014, 15:39
autor: Nikita
Tu sa tacy co nad soba pracuja...czyli praktykuja zasady milosci i pokory...

Re: Kto uczestniczył w seansie z duchami?

Post: 19 cze 2014, 21:20
autor: atalia
O to
właśnie mi chodziło. :)

Re: Kto uczestniczył w seansie z duchami?

Post: 01 sie 2014, 12:29
autor: kalatala
Czasy, gdy ulubioną rozrywką mieszczaństwa były seanse spirytystyczne, dawno odeszły. Chociaż Kardec polecał wywoływanie duchów, nawet napisał poradnik na temat jak się z nimi kontaktować, współcześnie spirytyści podzielają pogląd, iż takie bezmyślne kontakty z wymiarem duchowym mogą być bardzo niebezpieczne, w związku z czym odradzamy takie zabawy. Jedynym wyjątkiem są kontakty przeprowadzane przez grupy złożone z doświadczonych w tej kwestii osób, w ramach badań naukowych lub niesienia pomocy osobom opętanym lub opętującym. Inną sprawą są kontakty inicjowane przez wymiar duchowy, do jakich jak najbardziej mogą się zaliczać dziecięce lęki przed potworem. Tam dziecięce, ja tam ciągle to mam... Tylko teraz rozumiem, że to nie potwór, tylko nisko rozwinięty Duch.

Re: Kto uczestniczył w seansie z duchami?

Post: 05 gru 2014, 21:39
autor: czarnyMag
Ja, i nie nazwał bym tego spirytyzmem ani naukowym doświadczeniem :)

Re: Kto uczestniczył w seansie z duchami?

Post: 05 gru 2014, 22:44
autor: Obserwator
czarnyMag pisze:Ja, i nie nazwał bym tego spirytyzmem ani naukowym doświadczeniem :)


A jak byś to nazwał ?