JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: Mirek » 04 sie 2016, 09:35

agnieszkag pisze:Kiedy traci sie wszystko, doslownie wszystko, zywi nie moga pomoc.
Fajnie sie teoretyzuje.
Jedyne co zostaje, to nadzieja na spotkanie.
I praca nad dusza, zeby zasluzyc.

Agnieszko, kilka osób wyprowadziłem z depresji po stracie bliskich, gdzie lekarze sobie nie umieli poradzić, więc nie mów, że teoretyzuję.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: agnieszkag » 04 sie 2016, 09:45

Mirku

Ja ci nic nie zarzucam, daleka jestem od tego. Wiem, ze chcesz pomoc, czuje.
Tylko tak strasznie mi zyc z tak ciezkim krzyzem na barkach. Walcze zeby go uniesc.
Pozdrawiam Cie.
agnieszkag
 
Posty: 453
Rejestracja: 19 cze 2016, 15:52

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: Mirek » 04 sie 2016, 10:34

agnieszkag pisze:Mirku

Ja ci nic nie zarzucam, daleka jestem od tego. Wiem, ze chcesz pomoc, czuje.
Tylko tak strasznie mi zyc z tak ciezkim krzyzem na barkach. Walcze zeby go uniesc.
Pozdrawiam Cie.

Wiem, tylko Ci mówię, że żyjący Ci pomogą udźwignąć ten krzyż. Zmarły co najwyżej jeszcze bardziej go do ciąży dlatego nie powinniśmy się z tamtą stroną kontaktować, gdy tamta strona sama takiej chęci nie wykaże.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: Nikita » 04 sie 2016, 14:28

A ja mysle, ze kontakty z tamta strona istnieja i nie sa wcale czyms zlym. Czesto duchy same do nas przychodza...Bardzo dobre jest to pokazane w Naszym Domu...sam Andre bardzo chcial wrocic na Ziemie do swojej ziemskiej rodziny...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: OneNight » 04 sie 2016, 19:13

Mirek pisze:
agnieszkag pisze:Mirku

Ja ci nic nie zarzucam, daleka jestem od tego. Wiem, ze chcesz pomoc, czuje.
Tylko tak strasznie mi zyc z tak ciezkim krzyzem na barkach. Walcze zeby go uniesc.
Pozdrawiam Cie.

Wiem, tylko Ci mówię, że żyjący Ci pomogą udźwignąć ten krzyż. Zmarły co najwyżej jeszcze bardziej go do ciąży dlatego nie powinniśmy się z tamtą stroną kontaktować, gdy tamta strona sama takiej chęci nie wykaże.


Masz całkowitą racje! W przypadku bólu krzyża tylko żyjący mogą nam pomóc naszą ziemską medycyną. Bolący krzyż wydaje się nie do udźwignięcia.

Powiedz tylko jak to się ma w praktyce? Czemu zmarli mieliby pogarszać nasz stan?
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: danut » 04 sie 2016, 19:32

One Night - Już pisałam. Pogorszenie stanu zdrowia powodują zmiany środowisk i narażanie się na oddziaływanie kosmiczne. Uważanie zmarłych za coś niematerialnego jest błędne, oni naprawdę żyją tyle, że w innym od naszego ziemskiego środowisku. Znane są problemy zdrowotne astronautów, którzy przebywając jakiś czas w przestrzeni kosmicznej są narażeni na promieniowanie kosmiczne, brak oddziaływania grawitacji, wymuszenie organizmu w tym struktury mózgowej do innego odbierania bodźców, itp.. Te są podobne. Za kontakt ze zmarłymi nie można mylnie brać omamów i halucynacji i na tej podstawie głosić teorii.

http://gadzetomania.pl/5269,kosmiczne-d ... astronauci
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: soldado » 04 sie 2016, 19:38

Natasza pisze:nie jest łatwo , to trudniejsze niż mozna było załozyc i sie zdecydowac na to


Tak wiem...
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: Xsenia » 04 sie 2016, 19:57

danut pisze:Pogorszenie stanu zdrowia powodują zmiany środowisk i narażanie się na oddziaływanie kosmiczne.

eee Danut wszyscy chodzimy po Ziemi i wszyscy sie narażamy na "oddziaływanie kosmiczne", czy to oznacza, że wszyscy chorujemy? Coś jest nie tak.

danut pisze:Uważanie zmarłych za coś niematerialnego jest błędne, oni naprawdę żyją tyle, że w innym od naszego ziemskiego środowisku. Znane są problemy zdrowotne astronautów, którzy przebywając jakiś czas w przestrzeni kosmicznej są narażeni na promieniowanie kosmiczne, brak oddziaływania grawitacji, wymuszenie organizmu w tym struktury mózgowej do innego odbierania bodźców, itp.. Te są podobne.

Czy to oznacza, że zmarli "żyją" w kosmosie? Taki wniosek można wyciągnąć z twoich słów.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: danut » 04 sie 2016, 20:12

Wszyscy żyjący na ziemi są narażeni na oddziaływanie kosmiczne, jednak do takich warunków nasze organizmy są dostosowane, chroni nas też np. atmosfera ziemska. Zobacz jak niekorzystnie wpływają sztucznie przez nas spowodowane np. dziury ozonowe w niej. Wszystko na to wskazuje, że nasze życia w innej postaci toczą się w nieskończoność w różnych miejscach w kosmosie. Kontakty umożliwia teleportacja nawet z najdalszych jego obszarów, a ta może zachodzić przez częściowy przesył informacji, lub natychmiastowe całkowite przeniesienie obiektów fizycznych.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: Nikita » 05 sie 2016, 07:28

he he duchy zyja w kosmosie.... :lol: a co z tymi co strasza na zamkach i w lochach?
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość