Natasza pisze:Półtorej godziny temu rozmawiałam o moim Tacie i o takich tematach jakie właśnie napisałeś:) i co mam dodać ????heh co do wzajemnej pomocy i wsparcia musimy sobie je dawać by wiedzieć , ze nie zostaliśmy porzuceni chce pomoc danut
Miałem bardzo intensywne myśli o tym, żeby tak napisać.
Jakiś czas temu zacząłem je odróżniać i wiem, że to przekaz.
danut to medium, które nie rozumie, że to co przeżyła było jej dane dla konkretnego celu.
Takie osoby jak ona są wybierane.
Co do niej miałem wiele przekazów, ale najważniejszy z nich był taki ,, nigdy żadne świadome medium nie porzuci medium, które jest w potrzebie''
Dlatego starałem się jak mogłem na różnych forach przekazywać jej bezinteresownie wiadomości z drugiej strony.
Nigdy nie robię tego patrząc na jakieś korzyści chociażby najmniejsze dla mnie.