O Istotach i istocie doświadczeń

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 17 lut 2017, 20:35

słowo masakra w twoim świecie to komplement
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: amiko » 17 lut 2017, 20:39

danut

Ja jestem on,a NMP jest Ona.Nie marudź,tylko napisz coś konkretnego. :shock:

Natasza

Wiesz gdzie znajduje się Twój Tata?
amiko
 
Posty: 89
Rejestracja: 08 sty 2017, 19:15

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 17 lut 2017, 20:45

amiko pisze:danut

Ja jestem on,a NMP jest Ona.Nie marudź,tylko napisz coś konkretnego. :shock:

Natasza

Wiesz gdzie znajduje się Twój Tata?

Właśnie wytłumacz nam te konkrety - np. tę zmienność twojego zdania pod jakim i czyim wpływem. Najpierw wyzywacie, ośmieszacie, gnoicie wszystko co wiąże się z Chrześcijaństwem, twierdzicie, że takie byty jak Matka Boska, czy Jezus to najgorsze zło pod płaszczykiem tych ładnych postaci, a teraz przez nagłą zmianę piszecie, że one jednak ludziom pomagają? Wyraźnie coś mi tu gra i pytam konkretnie.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 17 lut 2017, 21:14

czy to nie paradoks , że osoba taka jak danut odlatująca w nierzeczywistość jest tak materialistycznie związana z widzeniem wszechrzeczy?

po pierwsze Oni to nie jedna grupka, to nawet nie jedna rasa
pisałam wielokrotnie o mnogości istot jakie widziałam

Ty żeby zmienić wygląd musiałabyś się poddać operacjom plastycznym - dziś są już na niezłym poziomie i możesz nawet zmienić swą płeć
w bólach i mękach dasz radę
jak chcesz krótkoterminowej przemiany idź do charakteryzatorki - zmieni cię w wilkołaka

Istoty, które opisuję z całą moją determinacją są w posiadaniu tak zaawansowanej techniki , że potrafią zmieniać dowolnie swój wygląd
w oparciu o moją wiedzę wygląda to na używanie zwykłego dziś hologramu - ale , to jest jednak połączenie z wyrafinowaną technologią przestrzenną
wykorzystywanie być może gry światła, laserów, czegoś co nazwać nie sposób ale na pewno jest to technologia i żadna różdżka
skończmy te czary mary

każda z tych grup ma swoje wpływy i je wykorzystuje - co także tu mówię w nieskończoność
jeśli liczyłaś , że po drugiej stronie są tylko biali i czarni to mówię, przygotuj się na takie rzeczy jakie zetną cię z nóg

mi lata zajęło rozpoznanie z czym mam do czynienie a im więcej poznałam tym większe pole niewiedzy widziałam w kolejnych kręgach

myślisz, że to wszystko co tu mówię?
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 17 lut 2017, 21:18

Po pierwsze to nasz umysł wytwarza odpowiedni do swojej możliwości połączenia i zasegregowania obraz z informacji i bodźców jakie do niego docierają. I tu mamy rozwiązanie zagadki dlaczego tak ktoś widzi jedną np. postać a drugi widzi ją inaczej, wiec żadne czary mary w postaci zmian przez tego kogoś, to coś postaci nie mają tu miejsca, bo jest to zależne od odbiorcy. :D Zonk.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 17 lut 2017, 21:28

amiko pisze:Natasza

Wiesz gdzie znajduje się Twój Tata?



któregoś dnia soldado zadał mi fundamentalne pytanie : czy ktoś prócz mnie w mojej rodzinie miał podobne zdarzenia
do moich

po chwili zastanowienia pomyślałam o mojej prababci ( to babcia mojego Taty)
Ona przeszła Syberię i żyła 84 lata, jej męża a mojego pradziadka zastrzelono w Katyniu wraz z jego bratem - byli policjantami właściwie
komendantami policji - kiedyś o nich napiszę bo mam dokumenty z IPN - przynajmniej tyle dla nich zrobię

moja prababcia będąc na wspomnianej Syberii przeżyła coś , coś co ledwie wspominała z uśmiechem jako hm wyjątkowego??? coś co
jako staruszce z zielonymi oczami kazało mi przekazać, że nie jesteśmy sami we wszechświecie

Oni dali mi i mojemu Tacie 4 dni, 4 dni na pożegnanie i jeszcze coś do czego doszło w sali poreanimacyjnej
Oni stali przy łóżku mojego Taty i kazałam im odejść bo obok nich stał już mój Tata
i wtedy zrobiłam coś a Oni mnie wysłuchali - i tego już Wam nie mogę przekazać

po tym pozwoliłam mojemu Tacie odejść z Nimi

amiko, pytasz czy wiem gdzie jest mój Tata
nie wiem
jednak - nie ma go w pobliżu tej planety
ożywili dla mojego Taty jego ukochanego psa , właściwie suczkę
soldado zadając mi pytanie o moją rodzinę dał mi do myślenia
i wszystko mi się układa w logiczną całość
i moja prababcia, mój Tata, Ja
i Oni
dlatego mam ochronę w postaci 4 Strażników i mogę mówić o swoich doświadczeniach
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: OneNight » 17 lut 2017, 21:29

obejrzałam właśnie film ,, nowy
początek ,, ( Arrival ) z 2016 r ,
polecam

Ludzie którzy badali 12 statków kosmicznych również zagłębili naukę Ziemską, którą Ty potępiasz, a w oparciu o którą robili badania :P
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 17 lut 2017, 21:33

One ja też się uczę niemieckiego
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: OneNight » 17 lut 2017, 21:40

Natasza pisze:One ja też się uczę niemieckiego


Nie przypominam sobie, aby ten język się pojawiał w filmie. Ja już mówiłem co myśli o tym języku.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Estia72 » 17 lut 2017, 21:41

Natasza pisze:słowo masakra w twoim świecie to komplement



:lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Danut pisze:Najpierw wyzywacie, ośmieszacie, gnoicie wszystko co wiąże się z Chrześcijaństwem, twierdzicie, że takie byty jak Matka Boska, czy Jezus to najgorsze zło pod płaszczykiem tych ładnych postaci, a teraz przez nagłą zmianę piszecie, że one jednak ludziom pomagają? Wyraźnie coś mi tu gra i pytam konkretnie.


A gdzie napisalam ze ten ktory przychodzi do mnie pod postacia Jezusa to zlo??? Lub gdzie napisalam ze nauki jakie przekazal
to dyrdymaly? Ta istota ktora pokazuje sie/przychodzi do mnie jako Jezus uratowala mi zycie i nauczyla jak pomoc tez innym.
Pod jej wplywem przeszlam glebokie zmiany wewnetrzne i ona prowadzi mnie prosta droga po ""zawijasach" tego swiata pilnujac bym nie pobladzila. W przeciwienstwie do Twojego zrodla ta postac nauczyla mnie patrzec na swiat z perspektywy ducha a nie zwierzecia zwanym czlowiekiem, stad moje inne patrzenie na ludzi bladzacych ja nazywam ich spiacymi...bez oceniania ich postepkow bo od osadow ja nie jestem i jako duch wcielony czy nie wcielony nie uzurpuje sobie takiego prawa by osadzac/oskarzac moich braci, co nie oznacza ze nie potrafie odroznic dobra od zla i bronic tych ktorym dzieje sie krzywda( w slowie bronic nie mam na mysli przemocy) wrecz przeciwnie i choc dane jest mi widziec skutki przyczynowe pewnych zdarzen osob tu wcielonych patrze na ta z wiekszej perspektywy bo uwazam ze postepowanie wedle oko za oko zab za zab jakie ma miejsce na tej planecie w 90% przypadkow ludzkosci nie jest droga do wzrostu lecz przyczyna problemow i niekonczacej sie reinkarnacji i zwodzenia w ktore wplatane jest miliardy istnien poprzez to ze jest zakryta prawda przed nimi o tym kim w prawdzie sa.
I choc wiekszosc wcielonych zyje na tej planecie biorac ja za "ziemie obiecana" i nie zauwazajac manipulacji i zniewolenia jakim sa poddawani, ja widze rzeczy takimi jakie sa , stad nie raz pisalam ze ta planeta jest czyms co mozemy porownac do "Umbralu" w ktorym wiekszosc zyje w nieswiadomosci.

Stalas sie nagle obronca chrzescijanstwa a jad jaki przelewasz w wiekszosci Twoich postow z kazdym kto nie zgadza sie z Twoimi tezami/twierdzeniami ma sie nijak do tego czego nauczal Jezus , wiec skoro jestes juz jego obronca to raczej powinnas zaprzestac bycia forumowym inkwizytorem i sprobowac isc za jego naukami a jedna z nich jest :
"nie sadzcie zebyscie nie byli sadzeni...." Nie mowie Ci ,ze nie masz prawa do Twoich pogladow ale sposob w jaki wyrazasz je atakujac jednoczesnie doswiadczenia innych i zarzucajac im manipulacje i klamstwa i twierdzac ze tylko Twoje doswiadczenia sa prawdziwe jest po prostu ponizej poziomu zwyklej przyzwoitosci a tym bardziej u kogos kto Twierdzi ze ma lacznaosc ze zrodlem..dlatego jestes w tym niewiarygodna Danut , bo gdybys faktycznie miala lacznosc ze zrodlem jak Twierdzisz , to Twoje zachowanie by odbiegalo od tej agresji jaka reprezentujesz w postach.
"Na poczatku Bog ktory jest plomieniem stworzyl Niebo i Niebian"
Awatar użytkownika
Estia72
 
Posty: 781
Rejestracja: 30 wrz 2015, 13:15
Lokalizacja: Manchester, Anglia

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość