JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: juniperus » 11 mar 2015, 14:08

Piszemy wciąż o wiedzy teoretycznej, książkach i tym, co one zawierają (oczywiście w temacie spirytyzmu i świata duchowego). Wiecie, co pokazały mi ostatnie miesiące? Że ta wiedza jest niczym, po prostu nic nie warta w stosunku do wiedzy, która istnieje rzeczywiście. To taki malutki płateczek na wietrze. Rzeczywistość duchowa jest tak ogromna, że ostatnimi czasy rzuca mnie na kolana i nie wiem jak ją udźwignąć. Na prawdę nie wiem...
Dzieła spirytystyczne i wszystkie inne mówiące o duchowości człowieka są maleńkie, leżą u samej podstawy, omawiając temat w bardzo pobieżny sposób. Są jak maleńkie ziarenko, jak mała smuga na szybie. Taka iskra, która coś w człowieku rozbudza, ale tylko tyle. Nie ukazuje tego ogromu, który jest w rzeczywistości, nawet setnej jej części. To nie jest zła wiedza. Jest niezwykle dobra i cenna, ponieważ pomaga wielu osobom, staje się ich dobrym drogowskazem i światłem (moim też się stała), ale w rzeczywistości jest tak bardzo maleńka. Dlatego nie traktowałabym jej jak wyrocznię, ale jak znak ukazujący odpowiedni kierunek.
Wiecie co daje najbardziej intensywny rozwój duchowy? Dwie rzeczy: nasze nieszczęścia i jedność ze wszystkimi ludźmi.
Dlaczego nie miłość? Bo miłość to to, co wszyscy w sobie już mamy, ponieważ każdy Duch jest miłością, jest światłem i częścią Boga.
I chcę jeszcze jedno napisać. Na Ziemi istnieje tendencja do dualizmu, gdzie Boga stawia się po jednej stronie, a ludzi po drugiej, gdzie uznaje się, że Bóg jest wszechpotężny (i tak jest), a ludzie to cała reszta, która wiecznie walczy z własnymi słabościami i znajduje się po drugiej strony tej wagi, jako część poddana. Tymczasem nie ma dwóch biegunów Bóg-ludzie, ponieważ Bóg i my to JEDNOŚĆ, to jedna energia, Bóg jest w nas, a my w Bogu. Jesteśmy jedną energetyczną całością. Dlatego każdy Duch, który jest w Was, we mnie i każdym innym człowieku, oraz istnieje we wszechświecie jest najpiękniejszą istotą, jest światłem i miłością sam w sobie. Chcę, byście to wiedzieli, by każdy z Was kochał siebie i wszystkich innych jako właśnie te piękne, świetliste istoty. Czuł z nimi tę właśnie jedność, którą jesteśmy. Różnimy się od siebie tylko wtedy, gdy jesteśmy w skórach (choć to iluzja), a poza nimi jesteśmy tak bardzo do siebie podobni...
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: Mirek » 11 mar 2015, 17:03

Właśnie o tym pisze "nieoświecony" Walsch w swoich książkach. To nie Toll, dlatego niektórzy go odrzucają nie wiedząc ile tracą.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: juniperus » 11 mar 2015, 17:08

Mirek pisze:Właśnie o tym pisze "nieoświecony" Walsch w swoich książkach. To nie Toll, dlatego niektórzy go odrzucają nie wiedząc ile tracą.
Nie znam jego dzieł, ale chętnie poznam :)
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: danvue » 11 mar 2015, 17:42

Dlatego właśnie często w mojej głowie przychodzi myśl: kocham żyć!
Ta myśl nie przychodzi dlatego, że coś fajnego się stało, albo coś, ale przychodzi wtedy, kiedy uświadamiam sobie jak mało wiem, ale przez to - jak dużo jeszcze mam do poznania. To jak to uczucie, kiedy jest się głodnym, dostaje się pyszne danie i bierze małego gryza, z myślą - ale super, że jeszcze mam tyle do zjedzenia. Porównanie jak porównanie, no ale. ;)

Tym bardziej moje upodobanie życia zwiększyło się, kiedy dawno temu zdałem sobię sprawę, że ani żaden autorytet, ani żadna filozofia, ani nic co znamy na Ziemi nie może być nieomylne, ale prawie wszystko zawiera w sobię tę cząstki prawdy. I to chyba właśnie spirytyzm dobrze nauczył mnie podchodzić logicznie i sceptycznie do wielu zjawisk, poglądów i filozofii, nie tylko dlatego, że właśnie to radzą Duchy Wyższe, ale również dlatego, że jeśli człowiek ich sobie nie wypracuje, to zasypany wiedzą spirytystyczną (i nie tylko) może sobie nie do końca z nią radzić.

I są takie chwile w zyciu, które przez jednych mogą być odebrane bardzo negatywnie, a dla innych - w tym dla mnie - odebrane z wielkim entuzjazmem. Wtedy, gdy człowiek zda sobie sprawę, że wszelka wiedza, którą posiadł i w którą wierzy jest tylko malutką cząsteczką, kurzem jakby, tego co można wiedzieć. ;)
Uderzył z nieba grom
i wypalił w ziemi znak
znak ten wielki był jak dom
to był krzyż, a obok stał
z postury szczupły, wysoki gość
ale słowa miał jak stal
ludzie wnet oblegli go
krzycząc: Tak! To Ten! To On!
Awatar użytkownika
danvue
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 459
Rejestracja: 12 paź 2013, 17:31

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: Pablo diaz » 12 mar 2015, 09:58

[quote="juniperus"]Piszemy wciąż o wiedzy teoretycznej, książkach i tym, co one zawierają (oczywiście w temacie spirytyzmu i świata duchowego). Wiecie, co pokazały mi ostatnie miesiące? Że ta wiedza jest niczym, po prostu nic nie warta w stosunku do wiedzy, która istnieje rzeczywiście. To taki malutki płateczek na wietrze. Rzeczywistość duchowa jest tak ogromna, że ostatnimi czasy rzuca mnie na kolana i nie wiem jak ją udźwignąć. Na prawdę nie wiem...
Dzieła spirytystyczne i wszystkie inne mówiące o duchowości człowieka są maleńkie, leżą u samej podstawy, omawiając temat w bardzo pobieżny sposób. Są jak maleńkie ziarenko, jak mała smuga na szybie. Taka iskra, która coś w człowieku rozbudza, ale tylko tyle. Nie ukazuje tego ogromu, który jest w rzeczywistości, nawet setnej jej części. To nie jest zła wiedza. Jest niezwykle dobra i cenna, ponieważ pomaga wielu osobom, staje się ich dobrym drogowskazem i światłem (moim też się stała), ale w rzeczywistości jest tak bardzo maleńka. Dlatego nie traktowałabym jej jak wyrocznię, ale jak znak ukazujący odpowiedni kierunek.
Wiecie co daje najbardziej intensywny rozwój duchowy? Dwie rzeczy: nasze nieszczęścia i jedność ze wszystkimi ludźmi.

Dziękuję Iza ,te słowa dla mnie znaczą bardzo dużo ,jakiś czas temu wewnętrznie doświadczyłem tego o czym piszesz.Czasem wątpiłem myśląc,że czas wrócić do rzeczywistości ziemskiej .A jednak nie.
Jeszcze raz dziękuję Iza za Twoje posty, już wiele,wiele razy mi pomogły .
Pozdrawiam :)
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: JESTEM MEDIUM (o ludziach ze zdolnościami mediumicznymi)

Postautor: AllyJazz » 21 kwie 2015, 13:50

AllyJazz
 
Posty: 24
Rejestracja: 21 kwie 2015, 12:27

Re: JESTEM MEDIUM (o ludziach ze zdolnościami mediumicznymi)

Postautor: AllyJazz » 21 kwie 2015, 14:36

Witam, dodałam wcześniej link z tematem do mego obecnego problemu.
Przyszła do mnie wczoraj kobieta i czuję, że kogos przyprowadziła.
Chciałabym dowiedzieć się o co chodzi bo czuję mocną potrzebę u tej osoby.
Jak mogę to bezpiecznie zrobić?
AllyJazz
 
Posty: 24
Rejestracja: 21 kwie 2015, 12:27

Re: JESTEM MEDIUM (o ludziach ze zdolnościami mediumicznymi)

Postautor: bernadeta1963 » 21 kwie 2015, 15:02

Widziałaś ją , czy otrzymałaś przekaz telepatyczny o jej obecności ?Czy ta kobieta przyprowadziła ze sobą mężczyznę bądź chłopca ? Wczoraj po 22 otrzymałam dziwny przekaz . Do jakiejś kobiety miał przyjść duch kobiety która ma dwóch synów . Jeden z nich prawdopodobnie też nie żyje . Miałam przekazać że '' jest pierwsza w kolejce '' . Nie wiem o co chodzi , bo ten przekaz nie był do mnie . Był do kobiety , ale wczoraj jeszcze cię nie znałam . Może właśnie ona będzie tą pierwszą w kolejce do ciebie .
bernadeta1963
 
Posty: 546
Rejestracja: 30 gru 2014, 18:31
Lokalizacja: Łódź

Re: JESTEM MEDIUM (o ludziach ze zdolnościami mediumicznymi)

Postautor: AllyJazz » 21 kwie 2015, 15:17

Telepatyczny bardzo silny razem z dźwiękiem - bardzo wysokimi tonami. Widziałam ja też kątem oka zapamiętałam tylko czarne włosy. Czuję, że przyprowadziła chłopca i to on potrzebuje pomocy, chce mi coś przekazać, jakbym miała bo tylko wysłuchać.
AllyJazz
 
Posty: 24
Rejestracja: 21 kwie 2015, 12:27

Re: JESTEM MEDIUM (o ludziach ze zdolnościami mediumicznymi)

Postautor: AllyJazz » 21 kwie 2015, 15:20

Ale miałam to dokładnie po 22h
AllyJazz
 
Posty: 24
Rejestracja: 21 kwie 2015, 12:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość