Gabrysiu.
Postaram ci się jak najbardziej szczegółowo opisać to co odbieram. Jak już pisałam od duchów otrzymywałam do tej pory informację jako odbiór telepatyczny przez mojego opiekuna duchowego . Wtedy , gdy widzę duchy tak jak ludzi , one nic do mnie nie mówią . Jeśli jestem w pomieszczeniu , w którym jest duch , a nie dane jest mi go zobaczyć , otrzymuję przekaz telepatyczny . Czuję energię i wtedy przewodnik mówi mi , czy jest to energia mężczyzny , kobiety , czy dziecka i co ten duch robi , czy mówi. To tak jakby sekretarka w głowie mówiła ci np '' stoi dziewczynka... ubrana jest w... skacze lub.... mówi...'' itd, Do tej pory odbierałam tylko formę przekazu , dopóki nie przyszedł ten więzień , wtedy po raz pierwszy usłyszałam głos. Od jakiegoś roku odbieram coś w rodzaju jasnowidzenia, to jest rozłożone w czasie zarówno do tyłu jak i do przodu.
To znaczy ,że w niektórych wypadkach widzę ludzi i sytuacje , które już były . Podam ci przykład .
Moja przyjaciółka miała problemy z kimś z najbliższej rodziny . Ja wiedziałam że parę lat temu kiedy jej jeszcze nie znałam , ta osoba pracowała za granicą . opisałam jak wyglądali ludzie z którymi pracowała . Chodziło o pewną osobę , wiedziałam jakim jeździł samochodem , co woził , na jakiej trasie i że nie mial prawa jazdy jak prowadził. Wszystko się potwierdziło.
Mam twż przekazy dla żywych dotyczące ich życia. np, Jestem u koleżanki , dzwoni tel , to jej siostra. Nawet nie wiem ,że ją ma. Koleżanka idzie do drugiego pokoju , a ja mam przekaz , że siostra ma dwoje dzieci, chłopca i dziewczynkę , chłopiec jest przewlekle chory i powinna iść z nim do lekarza , bo odnowila się infekcja. Koleżanka wraca , mówię jej to. Podwóch dniach dzwoni siostra , chłopiec od lat leczy się u homeopaty i powiedział ,żeodnowiła się infekcja.
Jeśli chodzi o wydarzenia do przodu , to ostatnio miałam taki odbiór czytając ze zdjęcia. Wiem ,że tej osobie grozi niebezpieczeństwo , znam mieszkanie w którym do tego dojdzie . Ostrzegłam ją i dokładnie opisałam.
Niestety nie dane jest mi przewidzieć dla siebie np lotto

. Jak to mówią '' szewc bez butów chodzi''. Ale mam duchy ,które mnie ostrzegają . Kiedyś opiszę . Moja mama ma silnie rozwiniętą intuicję i babcia też chyba była medium , ale myślę ,że chcialy mnie ustrzec , może samo minie i nic nie mówiły. Musialam sama do tego dochodzić. Nie mówię, że się nie boję . każde spotkanie jest inne . Zwlaszcza jak się budzisz , a koło łóżka stoi facet. Trudno się do tego przyzwyczaić.
Nie raz też piszę na forum odczucia odnośnie zdjęcia będącego tematem dyskusji. Moje odczucia mogą być inne niż wasze , tak już mam. Tak że nie wiadomo kiedy kogo dopadnie ten dar. Może ciebie wlaśnie dopada/

.
Jak czegoś nie dopowiedziałam pytaj.
