Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, mediumizm

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: OneNight » 10 kwie 2016, 21:20

Ale jak to ma wyglądać? Mam myślami do nich gadać i czekać na głos w głowie? Taka praktyka prowadzi do rozdwojenia jaźni.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Natasza » 10 kwie 2016, 21:25

Natasza pisze::P heh jeśli człowiek przechodzi przez rzeczy jakich nie ma nikt z Twoich bliskich i przyjaciół i mierzysz się sam z własnymi refleksjami trzeba być bardzo silnym emocjonalnie, nie będzie miał kontaktów z NIMI nikt kto zmaga się z samym sobą ; trzeba mieć zachowaną własną równowagę
jasne, łatwo mówić gdy wokół Ciebie dzieją się rzeczy... jednak musisz być silny, ONI nie potrafią nas wskrzesić ze zmarłych - to wiem i nie chcą ryzykować - tak usłyszałam



czytałeś z uwagą? zrób to jeszcze raz powoli
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: OneNight » 10 kwie 2016, 21:37

Nie rozumiem.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Pablo diaz » 10 kwie 2016, 22:41

Natasza pisze:,
Opętania zwłaszcza domów- tak też mogę śmiało nazwać historie jakie mi są osobiście bardzo dobrze znane; są bardzo trudnym zagadnieniem wymagają nie lada siły ducha żywego ducha, by je powiedzmy zneutralizować, oddalić


Dziękuję za wyrozumiałość Nataszo.

Wracając do opętań to nie słyszałem o opętaniach domów, to na pewno musi być ciekawe zjawisko.
Z mojej wciąż niewielkiej wiedzy na temat opętań wiadomo mi ,że duchy wpływają na perispiryt ,psychikę jak również na ciało fizyczne.
Opętanie może doprowadzić do sparaliżowania dowolnej cześci ciała ,skazując opętanego na przykałd na całkowite sparaliżowanie ciała lub np. języka i jego okolic ,co poskutkuje skazaniem opętanego na bycie niemową-to dlatego Jezus z taką łatwością przywracał niemową ,mowę oraz uzdrawiał paralityków.
Co do ochrony domów ,a właściwie mówiąc domowników może zainteresuje Was ten krótki artykuł. viewtopic.php?f=5&t=3406&p=57782&hilit=ochrona+domu#p57782

Skorzystamz okazji i zamieszczę bardzo cenną uwage od Ducha Bezerra de Menezes ,o której zdaje się ,że we wcześniejszych komentarzach również wspominał nasz kolega Zbyszek.


Jeśli medium nie prowadzi się zgodnie z doktryną spirytystyczną lub w innych okolicznościach wykazuje sygnały,że
jest zdominowany przez ducha obsesora ,istotnym jest ,aby zawiesił wszelkie prace mediumiczne,ponieważ jego
komunikacja nie wzbudza zaufania i może jedynie w wielkim stopniu zaszkodzić-pogłębiając opętanie.
W takim przypadku musi niezwłocznie otrzymać pomoc od medium pasisty od kolgów z centrum oraz lekarza ,
ponieważ jego siły witalne i nerwowe zostaną wyczerpane wpływając bardzo żle na zdrowie psychiczne i fizyczne.

Duch Bezerra de Menezes
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Natasza » 11 kwie 2016, 07:59

dziękuję Pablo, że zechciałeś napisać:)

co do ,, opętanych domów,, - duchy ludzkie tam zamieszkują i mogą wpływać na żywe organizmy:)
wybierają zazwyczaj jedną ofiarę , tę najsłabszą , kołują ją tak , że reszta domowników sądzi, że ta oszalała bo innym nic się nie przytrafia

duchy lubią też bardzo osoby tzw. uduchowione, te które wierzą w boga, bogów, świętych itp. siły
wykorzystują to malując im projekcje rzekomych kontaktów z duszkiem, a nawet i świętym objawionym :) ukazuje im się świetlista postać w powłóczystej szacie
hologramy są najbardziej wziętym gadżetem, wykorzystywanym nie tylko przez duszki

ludzie zakotwiczeni w jakimś dogmacie zamykają się i sami padają ofiarami oszustw nawet jeśli są ,, pogromcami duchów,,
brak otworzenia umysłu sprowadza wiedzę do jednego wątku egzystencji, podczas gdy ta ma niezliczone jej oblicza


wiara w demony, anioły i świętych - doskonała żonglerka obrazkami , świecidełkami , za którymi kryć się może twarz jakiej egzystencji się nie domyślano
najgorszy będzie i tak wybór i to kto po nas wyjdzie na spotkanie - tam kiedyś i w co uwierzy nasz umysł , który wyszyje na miarę ubranie dla naszej przyszłej egzystencji

nie jesteśmy sami i nie ma ICH jednych
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Natasza » 11 kwie 2016, 13:45

My dla Innych cywilizacji

by uzmysłowić sobie pewne prawa cywilizacyjne i odpowiedzieć na pytania dlaczego ktoś z innej cywilizacji bardziej zaawansowanej emocjonalnie , technologicznie unika bezpośredniego kontaktu, nie trzeba sięgać gwiazd.

odpowiedzi znajdują się pod naszym nosem, na naszej planecie.
należy sięgnać do źródeł i przyjrzeć się ludzkości u jej zarania. oczywiście nie ma wehikułu czasu, ale jest coś lepszego - ludzie , którzy przetrwali w swojej izolacji w głuszy Amazonii.

na pytanie dziennikarza czy podróżniczka Beata Pawlikowska jest za pozostawieniem Indian , tych którzy nie mieli kontaktu z naszą cywilizacją,
odpowiedziała , że ONI wypracowali sobie delikatną równowagę a nasza ingerencja mogłaby ją tylko zaburzyć. Mówiła też o misjonarzach, którzy wkraczają na ich tereny, mówią że ich szaman to wcielenie zła ,pokazują swojego boga a następnie wyjeżdżają sobie zostawiając ich z niczym.
Niektóre szczepy brały też Beatę za UFO- jak sama mówiła. czyli za boginię z niebios.

poza okiem cywilizacji ogólnie pojmowanej - z całą tą ziemską technologią może być ponad 60 -100 plemion ; ilu trzeba uzbrojonych żołnierzy aby spacyfikować wszystkie te ludy i ,, nawrócić,, na tory technologii, medycyny, stylu życia?
naukowcy starają się być jedynie obserwatorami tych ludzi - wykorzystuje się małe samoloty, drony - aby nie włazić bezpośrednio w tę strukturę
dlaczego to robią? dlaczego chronią ich system? jakie byłyby plusy pokazania im świata i tego do czego doszliśmy jako cywilizowani ludzie?
a jakie wynikają z tego plusy , że na jednym globie mieszkają obok siebie jedni, którzy odkrywają przestworza i zastanawiają się nad gwiezdnymi wojnami, a z drugiej żyją zupełnie obok ludzie znający jedynie świat natury i prawa swoich przodków.

mam nadzieję, że tym pomogę rozświetlić refleksję, dlaczego nie mamy kontaktów bezpośrednio z cywilizacjami ( l.mnoga) wyprzedzającymi nas o setki lat świetlnych , nie tysiące ziemskich:)
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Natasza » 12 kwie 2016, 10:16

o kuglarzach, przebierańcach i cyrku na kółkach

ludzkość żyje na poziomie odbierania paroma zmysłami otaczającej rzeczywistości - być może zwiększanie dawki byłoby niebezpieczne i doprowadziło do szaleństwa, kto wie?

ludzka mentalność kocha wszystko co piękne - panie ( powiedzmy jakaś część) pudrują się od rana, panowie ( powiedzmy jakaś część) dobiera starannie garnitur; raczej cenimy ludzi czystych, zadbanych i jak do tego mają miły , ciepły głos i ładnie mówią wydają się spójni z nami ;
kto by chciał podać dłoń i zaprosić do ekskluzywnej restauracji ,, żula ,, mieszkającego w kartonie, lub zaprosić go do współprowadzenia interesu?

postrzeganie świata widzialnego jest bardzo proste niemal zero/jedynkowe z odrobiną szaleństwa na jakie czasami nasz mózg sobie pozwala; jesteśmy przewidywalni, nie trzeba być Derrenem Brown by przewidzieć ludzkie wybory:)
jak komuś pokażę , że na ścianie mam zawieszony obraz diabła i wpuszczę do domu 10 osób - mogę założyć się , że 100 % na pytanie w co wierzę - odpowie w diabła ! jeśli na ścianie zawiesiłabym obraz świętego objawionego to? heh ludzkość pójdzie na skróty i szybko wyrobi sobie zdanie; co innego gdybym wpuściła do domu osoby , które nigdy nie słyszały o takich postaciach - każda z tych 10 osób powiedziałaby zupełnie co innego; jedna zapytałaby się kto namalował obraz; druga by spytała kogo on przedstawia ? trzecia w ogóle nie zwróciłaby uwagi na obraz ale na gospodarza domu , itp. itd.

przywiązanie do linearności naszego myślenia jest zacięciem w trybie postrzegania

nawyki, przyzwyczajenie i konformizm - byle na skróty i się za bardzo nie wychylać;
lepiej się podpiąć pod znane ładne obrazki i treści - ładne słówka, niczym bombki na choince lepiej trafiają do naszego wewnętrznego ucha; ładne dźwięki, czysta melodia wybrzmiewa niczym kołysanka nucona dla uśpienia ,, dziecka,, śpij i śnij ...

małym dzieciom raczej nie kupuje się jako przytulanki paskudnych stworków, ale śliczne laleczki, mięciutkie pluszaczki - od początku aż do końca te wizerunki będą wywierały na nas wpływ

obrazy, idole, piękne to i takie czyste ; na pytanie kto by chciał pójść do piekła - nie znajdzie się żaden ochotnik , wszyscy gdzie chcą iść????
do raju, do nieba

brawo!!! bardzo ładna odpowiedź heh
no jeszcze sprawa czyśćca - ten to jakoś zawsze tak pomijany, do niego wepchniemy takich nijakich , trochę dobrych, trochę złych
a my wszyscy w jednym szeregu pójdziemy prościuteńko do nieba bram:) będą grały nam trąby, ukażą się przeróżne świetliste piękne niczym malowane postaci
będzie ich sporo i ten święty i tamten także, nie zabraknie ani jednego , wyjdą jak na zawołanie i poprowadzą i będą nas nauczać i mówić treści ładnie dobranym zasobem słów - o tak, słowa będą czyste niczym czerpane ze źródła wszelkiego dobra

demony i aniołowie - jedni brzydcy drudzy piękni a wszyscy z tego samego gniazda ludzkiego; wśród nich mądrzy i głupsi, wykształceni bardziej lub mniej, silni i słabi, fajniejsi i tacy średnio fajni, tacy młodsi i tacy sprzed paru tysięcy lat - uzbierało się tego cyrku trochę

tak sobie teraz przypomniałam o pewnej scenie z Man in Black 1 ( heh fajna komedia SF), która doskonale tłumaczy to co chcę przekazać , zanim strzelisz przeanalizuj kogo trafiasz , bo możesz się zaskoczyć kto i co projektuje Twoje postrzeganie

https://www.youtube.com/watch?v=QHaLvrgbcvI
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: OneNight » 12 kwie 2016, 13:45

Krąży 'egenda internetowa, że na Ziemi żyła kiedyś inna rasa, a dopiero potem ludzka. "Oni", nie chcąc nam narzucać swojej kultury, swojego kierunku rozwoju i technologii, opuścili Ziemie i obserwują.

Legenda jak legenda - nie musi być prawdziwa, lecz chyba dobrze tłumaczy Twoje słowa.

Z jednej strony różnorodność technologiczna, rozwojowa i kulturowa jest piękna a z drugiej nie. To okrutne, że jedni muszą się męczyć z chorobami, cierpieniem fizycznym i psychicznym, a druga dzięki technologii żyje sobie łatwo i wygodnie.

Twierdzisz Nataszo, że nie ma reinkarnacji. A co w takim razie jest? Ciekaw jestem Twoich poglądów.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Natasza » 12 kwie 2016, 14:09

jeden z moich ulubionych naukowców - fizyk powiedział, że wszechświat jest na tyle duży , że może w nim istnieć każda istota jaką sobie w głowie wymyślisz;

niczemu nie zaprzeczam - łącznie z reinkarnacją na ziemi ; mówię o hologramach i jak ktoś już tu ładnie kiedyś powiedział ,, programach,,
ja je widzę ciut inaczej , ale jest pewne podobieństwo idei; tyle ile zdążysz nauczyć się teraz żyjąc i uwolnić myśl , da Ci możliwość słusznego i tylko własnego wyboru tam dalej i nikt i niczego Ci nie podrzuci

jeśli jest drabina - niczym stopnie wtajemniczenia Twojego ducha - wchodź na sam szczyt i nie daj się spychać w dół - to metafora ; wartość siebie samego jest Twoim osobistym niezbywalnym dobrem i to Ty nim zarządzasz nikt inny
emocje - dążenie do pozytywnych i miłość do wszystkiego i wszystkich - to jest tarcza
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: OneNight » 12 kwie 2016, 14:44

Dobrze by było, gdyby każdy mógł się z nimi skontaktować. A tak to niestety - historyjka jakich pełno.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość