żałoba

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: żałoba

Postautor: basik57 » 07 wrz 2016, 19:55

Uczę się przy tych bardzo rzeczywistych snach poszukiwać znaczenia tego co mi się śni.
Od trzech miesięcy kumulacja złych wydarzeń sięga zenitu.
Nie umiem sobie z tym radzić. Tak strasznie to boli.
Dziękuję synowi, że jest ze mną, ale bólu to nie zmniejsza.
Cierpienie jest sensem bytu tutaj. Wiecej nie dam rady,
Chcę do Piotrka. Nie chcę żyć.
Niech to się skończy.
basik57
 
Posty: 26
Rejestracja: 28 lip 2016, 13:01

Re: żałoba

Postautor: Natasza » 07 wrz 2016, 20:29

Natasza pisze:(...)

chciałabym jeszcze powiedzieć, że jest coś co usłyszałam ,, dlaczego MI TO ZROBIŁEŚ,,
każda osoba niesie ciężar swoją indywidualną drogą, czas , na to trzeba żyjącym czasami całego życia

kochani kończę zdaniem ,, nic nie zatrze naszego Ja , ani nie zneutralizuje naszej pamięci i naszych uczuć wobec tych, których kochamy i odnajdziemy,,


mówiłaś te słowa na głos prawda?jak coś do Ciebie zaczęło spływać lawiną informacji
Basiu każda osoba ma swój czas na akceptację nowej rzeczywistości
nie jesteś sama i nie zapomnij , że masz dla kogo żyć dalej - masz najbliższe osoby, które są z Tobą
tak wygląda oczyszczenie całej historii życia - i po zmierzeniu się z największym koszmarem , któremu zaglądasz w oczy już nic nie będzie w stanie Cię zepchnąć
odczekaj, tylko tyle , daj działać czasowi, tylko tyle
przemyśl konsultację z mądrym lekarzem - są odpowiednie środki, które wesprą Ciebie może nie tak jak rodzina, ale będą jedną z podpór , nie poddawaj się za nic!
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: żałoba

Postautor: danut » 07 wrz 2016, 20:40

W naszej kulturze kruk jest symbolem zła, nieszczęść i śmierci. Tylko w prastarych wierzeniach przypisywano mu działania prorocze, władcze mające służyć magom i wskazywać dostęp do mądrości. Basik, a gdyby połączył jedno z drugim to "kruka" pokonałabyś jego własną bronią. Poczuj się silna i spróbuj to przezwyciężyć.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: żałoba

Postautor: fruwla » 07 wrz 2016, 21:40

basik57 pisze:Od trzech miesięcy kumulacja złych wydarzeń sięga zenitu.

Basik, jesli to , co sie teraz wokol ciebie dzieje jest tzw. przepalaniem karmy, to przewaznie polaczone jest z cierpieniem.
Mimo, ze jest ci bardzo ciezko, dasz rade przez to przejsc.
Jestes otoczona wsparciem i wielu osobom naprawde potrzebna.
" Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia "
fruwla
 
Posty: 957
Rejestracja: 28 kwie 2015, 10:03

Re: żałoba

Postautor: Filaretka » 07 wrz 2016, 22:44

Basik to, że napisałaś o tym oznacza, że jednak chcesz żyć i chcesz sobie z tym poradzić. Dasz radę, ten kryzys minie, daj sobie szansę zrozumieć i osiągnąć spokój. Przeżywasz wielki ból i żeby wszystko się poukładało, żeby przyszedł spokój potrzeba czasu i wytrwałości, ale skoro już coś tak trudnego Ciebie spotkało to masz w sobie możliwości by dać radę to przetrwać.
(...) Bezpieczna... W objęciach jego skrzydeł
Unoszę się, zachwycam i poddaję chwili ulotnej.
Wysoko wśród gwiazd, wśród aniołów...
Tutaj jestem wolna, tutaj jestem w domu.
Awatar użytkownika
Filaretka
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 117
Rejestracja: 25 cze 2012, 20:16
Lokalizacja: Poznań

Re: żałoba

Postautor: soldado » 08 wrz 2016, 22:25

basik57 pisze:Uczę się przy tych bardzo rzeczywistych snach poszukiwać znaczenia tego co mi się śni.
Od trzech miesięcy kumulacja złych wydarzeń sięga zenitu.
Nie umiem sobie z tym radzić. Tak strasznie to boli.
Dziękuję synowi, że jest ze mną, ale bólu to nie zmniejsza.
Cierpienie jest sensem bytu tutaj. Wiecej nie dam rady,
Chcę do Piotrka. Nie chcę żyć.
Niech to się skończy.


To jest jak klątwa...
Kilka razy próbowałem i cały czas tak to czuję.
Zwróć się - poproś jak najszybciej o ochronę do NMP.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: żałoba

Postautor: basik57 » 09 wrz 2016, 06:58

Modlę się w każdej wolnej chwili i w nocy i w dzień.
Moje życie było dobre i poukładane. Było trochę szaleństw ale bardzo pozytywnych.
Świadomie nie przypominam sobie żebym mogła komuś zrobić krzywdę.
Teraz cały mój świat się rozsypuje.
Jeśli nie mnie chciałabym chronić moją córkę i wnuczkę.
basik57
 
Posty: 26
Rejestracja: 28 lip 2016, 13:01

Re: żałoba

Postautor: Mirek » 09 wrz 2016, 07:05

Basik może to co Ci powiem, to Cię zaboli. To jest główny powód dlaczego straciłaś Piotrka, Twoja ludzka miłość, która uczyniła z niego Twojego Boga. Odszedł dla ratowania Twojej duszy. Przez to co uczyniłaś z miłością do niego odcięłaś go od Źródła. Można tą sytuację porównać do takiej, że dawałaś mu niesamowite smakołyki (jedzenie). Różnorodność i ilość tego jedzenia była tak wielka, że nie potrafił się zdecydować od czego ma zacząć jeść. Tak długo wybierał, aż umarł z głodu.
To jest dal ciebie próba i lekcja. Gdy nie odzyskasz chęci życia nie przejdziesz jej i wszystko będzie się kiedyś musiało w przyszłości powtórzyć.
Zwróć się do Boga i proś go o miłość dla swojej i jego duszy abyś odzyskała chęć życia.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: żałoba

Postautor: Nikita » 09 wrz 2016, 10:26

Mirek to jest tylko i wylacznie teoria pana Lazariewa...nie mozesz komus w zalobie mowic takich rzeczy....bo wcale nie musi tak byc...Syn Basik sam dokonal takiej decyzji...to nie jest jej wina ...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: żałoba

Postautor: Mirek » 09 wrz 2016, 10:39

Ta teoria ma pokrycie również u innych autorów, no i sprawdza się w życiu. Wystarczy trochę bardziej obserwować i poszerzyć swą percepcję.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość