Obserwator pisze:000Lukas000 pisze:Reiki tłumaczy że trzeba poznać znak mistrzowski, by móc inicjować. Nie wiem na czym polega wiedza na temat inicjacji reiki jednak wiem że znak jest niepotrzebny, wystarczy czysta intencja.
Niedawno, robiąc zabieg osobie z dużymi problemami i fizycznymi i psychicznymi, pomyślałem, że dobrze by było gdyby przez tą osobę bezpośrednio przepłynęła uniwersalna energia życiowa oczyszczając ją. Położyłem dłoń na czole, i z intencją połączenia ją z energią życiową, wykonałem tylko znak dystansowy, co raczej było jedynie wzmocnieniem podświadomie mojej intencji, albo coś w tym rodzaju. W tym momencie o dziwo nastąpiło połączenie.
Osoba ta odczuła na czubku głowy przyjemny świeży powiew i jak by jej włosy stały się naelektryzowane. To jest to samo uczucie które mają ludzie którzy samodzielnie poprzez ćwiczenia i medytację podłączą się z uniwersalną energią życiową.
Nie użyłem ani znaku dai komio, a raczej wykonałem to intuicyjnie, zadziałało.
Zdaje się to potwierdzać że znaki są tylko podświadomym wzmocnieniem naszych intencji, a same z siebie, w bezpośrednim znaczeniu, nie działają.
I znowu potwierdza to teorię Spirytystyczną
Mam pytanie - może nieco naiwne, ale nurtuje mnie to. Czy po takim zabiegu odczuwasz jakieś negatywne objawy u siebie ? Na przykład osłabienie lub ubytek energii ?
Wręcz przeciwnie, czuje się wzmocniony podobnie jak osoba której zabiegu udzielam.
