Strona 1 z 2

Jak zacząć?

Post: 10 sie 2011, 16:14
autor: stefcio
Witam, mam takie pytanie jak zacząć przygodę ze spirytyzmem?> Jakie książki i wogle od czego zacząć? Z góry dzięx za odp:P

Re: Jak zacząć?

Post: 10 sie 2011, 17:15
autor: Voldo
Zacząć właśnie od czytania książek. A jakich?

No to tak:

Absolutnie na początek - "Księga Duchów" - Allan Kardec (jakoś kiedyś w końcu powinna wyjść nakładem rivail.pl)
Albo zacząć od "Czym jest spirytyzm" - Allan Kardec

A następnie:
"Niebo i piekło według spirytyzmu" - Allan Kardec
"Ewangelia według spirytyzmu" - Allan Kardec
Ew. "Księga Mediów" - Allan Kardec
"Życie po śmierci" - Leon Denis

TUTAJ znajdziesz wszystko prócz KD i KM.

Ogólnie warto przeczytać wszystko co jest na rivail.pl :)

Re: Jak zacząć?

Post: 10 sie 2011, 17:39
autor: _Kacper
Ja jeszcze niedawno byłem podłym hedonistą i samolubem :oops:
Zainteresowałem się medytacją transcendentalną (tzw. wglądu) tylko ze względu na to, że podobno daje takie 'przyjemne' rezultaty :roll: Okazało się że to ona była takim moim 'początkiem' :D Powiedzmy 2x 30 minut dziennie (początkowo to było 1x 10 minut) u mnie zupełnie wystarczy. Bardzo mnie to uspokajało i relaksowało, dlatego kontynuowałem ten zwyczaj aż do dziś. Po miesiącu zauważyłem u siebie zmianę np. na prawdę zacząłem wierzyć w boga. Czułem go, a wcześniej śmiałem się z każdego teisty i deisty... Zacząłem szanować wszystko co żyje i tak jakby czuć z tym życiem przyjaźń. Np. mucha która chodzi po moim jedzeniu - 'niech se je' :D Na pewno zmniejszyła się moja pycha, a zwiększyła pokora. Zacząłem mówić nietypowe dla mnie rzeczy... np. "Ludzie! Przebaczajcie sobie!" :roll:
Ostatecznie na spirytyzm naprowadził mnie taki jakby poltergeist, czyli stukający i chlapiący wodą duszek. Ale gdyby nie medytacja, wyśmiałbym cały spirytyzm od A do Z... Mam wrażenie że to ona rozwinęła mnie duchowo na tyle żeby zrozumieć spirytyzm.

Re: Jak zacząć?

Post: 10 sie 2011, 17:45
autor: stefcio
A co powiecie na temat książki: "Jak kontaktować się z tamtym światem"?

Re: Jak zacząć?

Post: 10 sie 2011, 17:49
autor: _Kacper
Gdzieś ją miałem :D To ta o patrzeniu w duże lustro w ciemnym pokoju?
Albo to 'Poradnik spirytystyczny' Allana Kardeca?
W drugim wypadku polecam, zawiera podstawy spirytyzmu.
W pierwszym odradzam, stek kłamstw.

Re: Jak zacząć?

Post: 10 sie 2011, 18:29
autor: Voldo
stefcio pisze:A co powiecie na temat książki: "Jak kontaktować się z tamtym światem"?

Z tego co słyszałem - okrojona wersja Księgi Mediów - nie warto.

Podstawy spirytyzmu? Praktycznego - to tak. A to jest nic nie warte, jak się teorii nie zna :)

Re: Jak zacząć?

Post: 10 sie 2011, 19:39
autor: 000Lukas000
Voldo, Voldo jak możesz mówić żeby ewentualnie przeczytać księgę mediów. :shock:
Toż to być nie może, nie dość że jest kontynuacją księgi duchów to jeszcze opisuje zjawiska manifestacji i je tłumaczy oraz zawiera informację o tym jak się chronić przed ewentualnymi nieproszonymi gośćmi oraz rozeznawać charakter duchów.
Jest to księga która zawiera bardzo dużo bardzo cennej wiedzy, ja nie czytałem jeszcze cenniejszej książki a kilka mam na kącie.

Re: Jak zacząć?

Post: 10 sie 2011, 20:18
autor: Voldo
KM traktuje głównie właśnie o spirytyzmie praktycznym, manifestacjach i tak dalej...
Jeśli ktoś żadnych kłopotów nie ma, i nie dzieje się z nim coś dziwnego, to można ewentualnie ją przeczytać. Albo po prostu zostawić na później, gdy już się lepiej pozna spirytyzm :)

Re: Jak zacząć?

Post: 10 sie 2011, 21:04
autor: Zbyszek
Voldo pisze:KM traktuje głównie właśnie o spirytyzmie praktycznym, manifestacjach i tak dalej...
Jeśli ktoś żadnych kłopotów nie ma, i nie dzieje się z nim coś dziwnego, to można ewentualnie ją przeczytać. Albo po prostu zostawić na później, gdy już się lepiej pozna spirytyzm :)

Popieram, przeczytałem i mam ja w posiadaniu

Re: Jak zacząć?

Post: 11 sie 2011, 08:46
autor: 000Lukas000
Dla mnie jest podstawą (zresztą dla Kardeca też była bardzo ważna, zgodna z jego wymaganiami), ponieważ co ci z filozoficznej części wiedzy jeżeli ni w ząb nie rozumiesz jak podejść do manifestacji z których ta wiedza została uzyskana.
Może manifestację w istocie są bzdurą i zgłębiasz bajdy wymyślone przez ludzi?