charondas pisze:Czy Duchy mogą same ingerować w nasz świat ?
Mam na mysli bez naszej 'pomocy' - seansów spirytystycznych.
Powiedziałbym, że ingerencja poprzez seansy jest małą częścią całej ingerencji

Niezliczone ilości Duchów są na Ziemi, czy to nas pilnując, czy też nie mogąc się uwolnić od materialnych więzów.
Gdzieś czytałem, że Duchy (oczywiście wyższe) mają pod opieką planety. Być może opiekunem naszej planety jest Jezus? Kto wie.
charondas pisze:Skąd się biorą nawiedzone domy, w których np. nie przywoływano Duchów ?
Duchy, które są bardzo mocno związane z materią, po śmierci nie mogą, lub też nie chcą się uwolnić i pójść dalej. A w związku z tym powstają owe nawiedzone domy.
Duch, który jest związany z materią nie pojmuje tego, że umarł. Wydaje mu się, że wciąż żyje. A co za tym idzie, ma przeświadczenie, że ciągle mieszka w swoim domu. No a w końcu jak ktoś będzie się zachowywał, jak do jego domu wchodzi obca osoba a tym bardziej tam zamieszkuje?
charondas pisze:Np. teraz piszac o Duchac, czy jakis Duch nizszego rzedu molgby stwierdzic ze moze mi 'pobroic' w domu bez mojej 'pomocy' ?
Jeśli chciałby na siebie zwrócić uwagę, w sensie prosić o pomoc, to zapewne mógłby. Duchy niedokonałe przebywają koło nas (więc i mogą wywoływać zjawiska blisko nas) wtedy, gdy na to pozwalamy. Czyli po prostu wtedy, gdy nie zachowujemy się tak, jak należy.