Strona 1 z 3

Dziwne zdarzenie

Post: 15 kwie 2011, 10:03
autor: 000Lukas000
Mam do was pytanie, zależało by mi na jak najwłaściwszym rozeznaniu.

Miałem pewnej nocy dziwną sytuacje, jeszcze wtedy nic nie wiedziałem o spirytyzmie a i dalej nie wiem co o tym sądzić.
Gdy nagle obudziłem się w nocy, stałem z łóżka zauważyłem postać która stała za stołem jakieś 2 metry ode mnie.
Była nie wyraźna, nie poznałem jej, zauważyłem jednak że ma dziwnie uniesioną rękę, tak jak na obrazie "Jezu ufam tobie", nie zauważyłem niczego szczególnego ale nie był to żaden Jezus, jedynie ta ręka była podobnie ułożona, bo nagle się obudziłem a tu takie dziwo, strach wziął na de mną górę i powiedziałem tylko "spieprzaj ja chce spać" i się położyłem.
Owszem nie za ładnie ale się trochę wystrachałem, w każdym razie jak znowu podniosłem głowę to nie było tam już nic.
Przez długi czas się zastanawiałem i wykluczyłem na 100% Sen ponieważ we śnie zawsze inaczej reaguje na takie sytuacje, mniej spokojnie z panicznym strachem.
Dodatkowo nie zionęło od niej niczym złym, nie było nieoczekiwanego strachu ani ciarek jak czasami miało miejsce w moim życiu bez powodu.

Zastanawiam się czy nie mógł być to jakiś miraż, ale nie myślałem w tych dniach ani o niczym religijnym ani duchowym. A i była noc więc skąd ta postać miała wyraźnie jasną barwę, mimo że z okna nie docierała smuga światła ani nawet księżyca.

Re: Dziwne zdarzenie

Post: 15 kwie 2011, 12:20
autor: konrad
Wszystko jest tutaj możliwe. Na razie nie przywiązywałbym do tego zbyt wielkie wagi i czekałbym na to, czy podobne zdarzenia będą się powtarzać. Poza tym powinny mieć znamiona działania jakiejś inteligencji, byśmy mogli przypisać je duchom, a nie przypadkowym i zupełnie naturalnym okolicznościom.

Z moich obserwacji wynika, że kontakt ze światem duchów może być łatwiejszy, gdy nasz mózg pracuje na falach alfa. W taki stan wchodzimy m.in. gdy zamykamy oczy (wówczas trwa chwilę), czyli zazwyczaj wchodzimy w niego przed snem i w chwili, gdy się wbudzimy. Chyba na tym bazuje też trochę cała metodologia Bruce'a Moena... Generalnie jednak to taka moja wstępna obserwacja, ale potwierdza ją nieco doświadczenie. Zauważcie np. że Chico zamykał oczy, gdy zaczynał pisać itp.

Myślę, że w Twoim przypadku z podobna sytuacja mogła mieć miejsce. W chwili przebudzenia byłeś jeszcze przez ułamek sekundy w stanie alfa, więc mogłeś mieć jakąś krótką wizję. Ponieważ jednak Twój mózg przeniósł się szybko w stan beta, wizja się zakończyła. To jednak tylko hipoteza i raczej póki co skłaniałbym się ku temu, że nie było to żadne "mediumiczne" doświadczenie, a zupełnie naturalna sytuacja. Warto jednak czuwać i patrzeć, czy się powtórzy :)

Re: Dziwne zdarzenie

Post: 15 kwie 2011, 12:54
autor: 000Lukas000
Chyba wolałbym żeby się nie powtórzyło, owszem brakuje mi trochę świata duchowego naocznego, ale wciąż jeszcze we mnie mnóstwo obaw zrodzonych z dawnych wierzeń że wszystkie duchy to demony chcące nas oszukać.

Re: Dziwne zdarzenie

Post: 15 kwie 2011, 13:57
autor: atalia
Moim zdaniem postacią ta mógł bycTwój przewodnik duchowy,Lukasie,którego zobaczyełes właśnie w stanie "miedzy jawą a snem",czyli stanie alfa.
Jestem przekonana,ze nie był to żaden niższy Duch( w powszechnym pojęciu-demon)-wskazywałby na to fakt,ze nie odczuwałeś strachu,a poza tym postać promieniowała jasną poświatą,jak piszesz.

Re: Dziwne zdarzenie

Post: 16 kwie 2011, 08:40
autor: Nikita
Atalia ma racje...to moze byc cos dobrego...przeciez nie zawsze przylaza zle duchy...czasami takze dobre...

Re: Dziwne zdarzenie

Post: 23 cze 2011, 10:29
autor: 000Lukas000
Dziś przypadkowo się dowiedziałem co oznaczał ten gest ręką, jest to gest "ręki wniesionej do błogosławieństwa".
Ja jóż sam nie wiem co o tym wszystkim myśleć, chyba to były jakieś majaki

Re: Dziwne zdarzenie

Post: 24 cze 2011, 00:20
autor: Ouija-Expert
czesto miewam podobne wizje. pierwsza mialem w wieku 6-7 lat. zobaczylem postac wewnątrz choinki niedaleko ktorej sie bawilem. od tamtej pory pojawiają się z rozna czestotliwoscia i w roznych porach. nie raz napedzaja tez stracha. co prawda, nigdy niczego nie chca, ale poprostu sie pojawiaja.

Re: Dziwne zdarzenie

Post: 27 cze 2011, 13:56
autor: Nikita
ciekawe...

Re: Dziwne zdarzenie

Post: 30 cze 2011, 08:21
autor: Luperci Faviani
atalia pisze:Moim zdaniem postacią ta mógł bycTwój przewodnik duchowy

Myślę, że przewodnik duchowy nie ma na celu straszyć swojego podopiecznego. Zwróćcie uwagę na to, że manifestacjom Duchów wyższych nie towarzyszy strach. Duchy mogą mieć na człowieka bardzo duży wpływ, więc to od ich intencji zależy, czy odczujemy jakieś obawy podczas aparycji - w skrócie.

Moim skromnym zdaniem, gdy pojawia się Duch, a my się go boimy, to nie jest to istota wyższa.

Re: Dziwne zdarzenie

Post: 30 cze 2011, 10:47
autor: atalia
Luperci,nasz lęk może wynikac z nieświadomosci... 8-)