Nasz los
Mam do Was pytanie - czy to jak wygląda nasze życie jest z góry zapisaną kartą? Czy przd wcieleniem ustalamy jak bedą wyglądały nasze losy, jakich ludzi spotkamy na swojej drodze? Ja tematyką "duchowosci" interesuję sie od wielu lat (jakiś 15-tu), przeczytałam na ten temat masę książek - moim zdaniem z góry ustalamy jaki scenariusz będzie miało nasze życie, to też by potwierdzało np. to że jasnowidze (oczywiście mam tu na mysli prawdziwych jasnowidzów, takich jak np. Stefan Ossowiecki, a takich jak wiadomo jest bardzo mało, jesli obecnie są w ogóle, przynajmniej w Polsce) są w stanie powiedzieć nam co zdarzy sie w przyszłości.
Mój przyjaciel w latach 80-tych spotkał wybitnego astrologa (który juz nie żyje) - On przepowiedział mu wszystko, całe jego życie, łącznie z losami osób z jego otoczenia - żony, przyjaciół i td. Minęło ponad 20 lat... Wszystko sie sprawdziło w najdrobniejszych szczegółach.
Rozumiem, że Wasze odpowiedzi bedą zgodne z tym co mówi o tym spirytyzm, ja niestety jeszcze bardzo mało wiem na ten temat, od Was mam nadzieję się czegoś nauczyć
Mój przyjaciel w latach 80-tych spotkał wybitnego astrologa (który juz nie żyje) - On przepowiedział mu wszystko, całe jego życie, łącznie z losami osób z jego otoczenia - żony, przyjaciół i td. Minęło ponad 20 lat... Wszystko sie sprawdziło w najdrobniejszych szczegółach.
Rozumiem, że Wasze odpowiedzi bedą zgodne z tym co mówi o tym spirytyzm, ja niestety jeszcze bardzo mało wiem na ten temat, od Was mam nadzieję się czegoś nauczyć