Strona 1 z 3

Dzieci i duchy

Post: 19 lis 2010, 14:30
autor: myiwy
Zastanawialiście się kiedyś nad taką sprawą…??
Kiedyś słyszeliśmy niejednokrotnie, iż dzieci widzą duchy.
Kiedy doczekaliśmy się własnych, niejednokrotnie bawiące się maluchy w trakcie zabaw kierowały swój wzrok w pewno miejsce zaczęły rozmowę czy gaworzyły z niewidzialnym, były przy tym bardzo radosne. Próbowały podać zabawkę zapraszały do zabawy. Przy pytaniu, z kim rozmawiały?, twierdziły, że jest Pani/Pan/dziecko, która się uśmiecha i chce przyłączyć się do zabawy najsilniej widać takie zjawisko w przedziale wiekowym od roku do 3 lat.

Czy w takim razie dzieci nieskażone” naszym życiem są czystym medium czy każdy rodzi się z takim darem? Tylko zaniedbany zanika? A może Bóg zsyła anioły by się opiekowały dziećmi?
Co o takim zjawisku sądzicie?

Re: Dzieci i duchy

Post: 19 lis 2010, 15:27
autor: misha0926
Tak, dzieci widzą, czasem do 4 roku życia. Potem dochodzi świadomość "normalna", egzystencja w świecie fizycznym, kontakt z ludźmi, potem szkoła, wiedza, poglądy, definicje i zaczynamy uważać te nasze "młodociane" wyskoki za coś nierealnego, zapominamy i tyle. Na szczęście wielu po jakimś czasie się wybudza pod różnymi postaciami.

Re: Dzieci i duchy

Post: 19 lis 2010, 17:10
autor: Voldo
myiwy pisze:Czy w takim razie dzieci nieskażone” naszym życiem są czystym medium czy każdy rodzi się z takim darem? Tylko zaniedbany zanika? A może Bóg zsyła anioły by się opiekowały dziećmi?

Zdolności mediumiczne ma każdy człowiek.
Lecz niewielu je w sobie odkrywa.
Generalnie im jesteśmy starsi (mówię tutaj o starzeniu się od momentu urodzenia) tym nasze wspomnienia czy też tym podobne coraz bardziej się zacierają.
Jeśli dobrze sobie przypominam, to w momencie gdy osiągamy dojrzałość, związek ciała materialnego z duchem staje się najmocniejszy, a więc już całkowicie zapominamy o naszych poprzednich wcieleniach.

No i jeszcze jedno - jak postrzegasz anioły...
Czy tak, że są to istoty jakoby "odrębne", czy też po prostu Duchy Wyższe czy też Czyste.

Re: Dzieci i duchy

Post: 19 lis 2010, 20:27
autor: myiwy
Voldo pisze:No i jeszcze jedno - jak postrzegasz anioły...
Czy tak, że są to istoty jakoby "odrębne", czy też po prostu Duchy Wyższe czy też Czyste.


tak jako istoty odrębne. Anioły i Archanioły jako istoty najwyższe Dobre, które jedynie najwyższa siła, czyli Bóg może zesłać do nas w jakimś celu… np. pomocy.

Re: Dzieci i duchy

Post: 19 lis 2010, 20:33
autor: Voldo
myiwy pisze:tak jako istoty odrębne. Anioły i Archanioły jako istoty najwyższe Dobre, które jedynie najwyższa siła, czyli Bóg może zesłać do nas w jakimś celu… np. pomocy.

Stworzone od razu doskonałe?

Re: Dzieci i duchy

Post: 19 lis 2010, 20:58
autor: myiwy
Voldo pisze:Stworzone od razu doskonałe?

Niestety tego nie wiemy, i chyba nikt nie wie można jedynie wdać się w polemikę i wyciągnąć na końcu jakieś wnioski…

Re: Dzieci i duchy

Post: 19 lis 2010, 21:03
autor: Voldo
myiwy pisze:Niestety tego nie wiemy, i chyba nikt nie wie można jedynie wdać się w polemikę i wyciągnąć na końcu jakieś wnioski…

Rozumiem.

Re: Dzieci i duchy

Post: 19 lis 2010, 21:58
autor: Nangaparbat
Duchowy opiekun Ziemi powiedzial w jednym z przekazow ze kazdy jest medium w momencie narodzin ale tylko do okolo 5-ego roku zycia bo po tym czasie (u kazdego inaczej) zaczynamy zyc w "naszej" rzeczywistosci stworzonej przez spoleczenstwo.

Nie pamietam ktory to byl przekaz ale jesli ktos bardzo potrzebuje tego to poszukam.

:")

Re: Dzieci i duchy

Post: 19 lis 2010, 23:47
autor: Voldo
Nangaparbat pisze:Nie pamietam ktory to byl przekaz ale jesli ktos bardzo potrzebuje tego to poszukam.

Jak nie sprawi Ci to kłopotu, to poszukaj, będzie dla niedowiarków ;)

Re: Dzieci i duchy

Post: 20 lis 2010, 02:55
autor: Paweł2
Wiele było materiałów na temat dzieci i ich "możliwościach", zarówno w spirytyzmie jak i w medycznych aspektach. Był nawet jeden doktor który poświęcił się tematowi dzieci które pamiętały swoje wcześniejsze życie - chyba nawet napisał kilka książek na ten temat. Michael Newton w swoich seansach z pacjentami również opisał ten mechanizm działania - to co ludzie podczas hipnozy mówili bardzo pokrywało się z tym co opisał Kardec.

BTW: swoją drogą to ja też mam barierę nie do przebicia, nie pamiętam kompletnie nic od 6 roku życia w dół :) Kompletnie nic!!! pamięć mam dopiero gdzieś od 8-9 lat mogę już widzieć w głowie co się działo :)