Strona 1 z 8

PIES

Post: 07 lis 2010, 16:06
autor: dlaczego
Rodzą się dwa psy:
- jeden trafia do bezdzietnej rodziny w której jest traktowany można powiedzieć lepiej niż niejeden człowiek. Rodzina brak własnych dzieci rekompensuje sobie posiadaniem psa przelewając na niego całą swą miłość. Pies dostaje najlepsze jedzenie, wyprowadzany 4 razy dziennie, kąpany, pielęgnowany, itd… aż do ostatnich dni swego psiego życia.

Obrazek

- drugi trafia na gospodarstwo rolne. Jego właścicielem staje się gospodarz – sadysta. Pies jest uwiązany na bardzo krótkim łańcuchu całe życie przy budzie (latem w upale 30 stopni C, zimą na mrozie -30 stopni C), często bity pałką i głodzony. Wskutek agresji gospodarza wobec zwierzęcia – pies stracił najpierw jedno oko, następnie miał połamane przednie kończyny (w takim stanie żył przez dwa tygodnie), a życie zakończył w taki sposób

Obrazek

Odnośnie powyższego moje pytania są następujące:

1. Czy Bóg posiada wybrane / uprzywilejowane zwierzęta?
2. Czym sobie zasłużył ten pierwszy pies na tak dobre traktowanie i co zrobił ten drugi
aby żyć w „piekle” przez całe życie?
3. Jak można zrozumieć tutaj sprawiedliwość Bożą?

Odnośnie człowieka ten sam problem rozwiązała dopiero reinkarnacja. Ale jak zastosować to rozwiązanie do zwierząt skore one nie myślą, nie maja wolnej woli a tym samym zaciągniętych w poprzednich wcieleniach długów do spłacenia.
Spotkałem się z odpowiedzią, że nasza planeta jest na takim poziomie rozwoju, że cierpienie jest w nią wpisane i konieczne do dalszego rozwoju – dla mnie taka odpowiedź jest niewystarczająca i nadal pytam skąd takie uprzywilejowanie pierwszego psa w stosunku do drugiego i na czym polega tutaj sprawiedliwość?
Szukając odpowiedzi ostatnio natknąłem się też na inne wyjaśnienie tej sprawy w książce autorstwa Richarda Simonetti:
„ Kobieta rodząc dziecko w bólu, nie cierpi z powodu problemów karmicznych. Taka jest specyfika życia. Będzie błogosławić swoje cierpienie, zostając chwalebnie matką. Wobec tego nie zawsze ból może być rozumiany jako synonim odkupienia winy. To samo zdarza się ze zwierzętami. Ograniczenia i cierpienia fizyczne pobudzają ich będącą w zarodku świadomość, przygotowując „chwalebne” narodziny Ducha” –
Dlaczego wobec tego samego gatunku niektóre zwierzęta muszą przechodzić przez tortury a inne nie???

Re: PIES

Post: 07 lis 2010, 17:26
autor: cthulhu87
„ Kobieta rodząc dziecko w bólu, nie cierpi z powodu problemów karmicznych. Taka jest specyfika życia. Będzie błogosławić swoje cierpienie, zostając chwalebnie matką. Wobec tego nie zawsze ból może być rozumiany jako synonim odkupienia winy. To samo zdarza się ze zwierzętami. Ograniczenia i cierpienia fizyczne pobudzają ich będącą w zarodku świadomość, przygotowując „chwalebne” narodziny Ducha”


Ten cytat moim zdaniem doskonale pasuje do koncepcji rozwoju światów, jaką prezentuje spirytyzm. Chodzi właśnie o specyfikę życia w danym miejscu i czasie, konkretnie - tu na Ziemi. Zauważmy, że w spirytyzmie w ogóle nie występuje pojęcie "karma".


Dlaczego wobec tego samego gatunku niektóre zwierzęta muszą przechodzić przez tortury a inne nie?


Bo inne przechodziły przez tego rodzaju doświadczenia wcześniej, lub przechodzić będą później. Wszyscy zmierzają do jednego punktu i kiedyś go osiągną. NIe zapominajmy, że zwierzęta w naturze często się rozszarpują. Człowiek natomiast, który dokonuje takich czynów, ponosi za to odpowiedzialność.

Re: PIES

Post: 07 lis 2010, 17:32
autor: Zuzka
Nie pamiętam gdzie i u kogo, ale czytałam, iż zwierzęta, tak podle traktowane przez człowieka, nigdy już nie wracają na ziemię...

Re: PIES

Post: 07 lis 2010, 17:39
autor: atalia
Dla mnie w tej sprawie bulwersujące jest postepowanie człowieka(powiedzieć w tym wypadku "czlowieka" to chyba nadinterpretacja,raczej zwyrodnialca),który to uczynił.
Kim jest,no kim,"osoba" zdolna do podobnych czynów?Oglądajac to zdjęcie miałam łzy w oczach i rozbolało mnie serce.Będę teraz przez dłuższy czas mieć ten obraz przed oczami.

Re: PIES

Post: 07 lis 2010, 18:46
autor: dlaczego
Cytuj:
Dlaczego wobec tego samego gatunku niektóre zwierzęta muszą przechodzić przez tortury a inne nie?


Bo inne przechodziły przez tego rodzaju doświadczenia wcześniej, lub przechodzić będą później. Wszyscy zmierzają do jednego punktu i kiedyś go osiągną. NIe zapominajmy, że zwierzęta w naturze często się rozszarpują. Człowiek natomiast, który dokonuje takich czynów, ponosi za to odpowiedzialność.


Dlaczego muszą przechodzić przez te tortury (wcześniej lub później)? To jest właśnie to czego nie potrafię zrozumieć. Nie posiadają świadomości swych czynów, postępują wg. instynktu który kieruje ich działaniami i nigdy się przy tym nie myli, dla zwierząt nie istnieje moralność, dobro, zło; są więc jeszcze bardziej niewinne niż ludzkie noworodki gdyż te mogą posiadać dług do spłacenia - a zwierzęta są naprawdę niewinne. Nie mogły też dobrowolnie wziąć na siebie misji do wypełnienia - takiej mogłaby się podjąć istota świadoma. Pomimo tego cierpienia zwierząt są ewidentne.

Jeśli nasza planeta jest na takim poziomie rozwoju, że cierpienie jest w nią wpisane i konieczne do dalszego rozwoju to znalezienie się na niej niewinnych istot które cierpią - zwierząt, jest dla mnie niezrozumiałe.

Re: PIES

Post: 07 lis 2010, 19:17
autor: Ewa Fortuna
Ja nie napisze nic,bo nie wolno przeklinać na forach :oops: :cry:

Re: PIES

Post: 07 lis 2010, 19:31
autor: Luperci Faviani
Myślę, że najprościej jest założyć, że świat zwierząt został zorganizowany podobnie, jak świat ludzi. Zwierzęta nie działają tylko instynktownie, ponieważ mają uczucia, więc zapewne posiadają także jakiś rodzaj wolnej woli - też mogą podejmować decyzje. Tak samo, jak wśród ludzi są istoty bardziej, lub mniej dobre, wśród zwierząt obserwujemy adekwatne tendencje. Skoro według spirytyzmu zwierzęta animowane są przez dusze, które kiedyś staną się ludzkimi, to i wszelkie cierpienie spada na nie tak samo, jak na człowieka.

Re: PIES

Post: 07 lis 2010, 19:40
autor: Voldo
dlaczego pisze:1. Czy Bóg posiada wybrane / uprzywilejowane zwierzęta?
2. Czym sobie zasłużył ten pierwszy pies na tak dobre traktowanie i co zrobił ten drugi
aby żyć w „piekle” przez całe życie?
3. Jak można zrozumieć tutaj sprawiedliwość Bożą?


1. Wszystkie istoty są równe.
2. Nie wiemy, jak był traktowany owy pierwszy pies w swoim poprzednim wcieleniu.
3. Patrz punkt drugi... Może pierwszy miał taki sam koszmar w poprzednim życiu.

Odpowiedź można by znaleźć gdyby wierzyć w to, iż przechodzimy z postaci zwierzęcia w postać człowieka (ja tam osobiście tego nie uznaję). Ale... Cóż, ja nie jestem w stanie tego wytłumaczyć wystarczająco, mogę powiedzieć, że jakiś sens w tym musi być.

Re: PIES

Post: 07 lis 2010, 20:29
autor: Nikita
Podobnie ze zwierzetami postepuja wlasciciele i pracownicy wielkich farm zwierzat, gdzie swinie i krowy nie maja wystarczajaco duzo miejsca aby sie poruszac, kury cale zycie zyja w hali lub klatkach w brudzie, smrodzie ...


Nie mowiac juz o zwierzetach doswiadczalnych...mi sie zawsze wlos jezy na glowie gdy o tym pomysle ile zwierzat musi cierpiec aby przetestowac jakis lek....

Ja mysle, ze ludzkosc jest na bardzo niskim poziomie...

Tez nie moge sobie wytlumaczyc dlaczego Bog pozwala na takie bestialstwo...

Nie rozumiem dlaczego i dlatego czasami obrazam sie na Boga....za ten padol lez jaki stworzyl...gdzie czesto ludzie zamiast wznosic sie wyzej staja sie coraz gorsi...


Cierpienie moze i uszlachetnia ale czasami jest go zbyt duzo...zdecydowanie zbyt duzo....i czesto jest to powodem , ze ludzie traca wiare...

Re: PIES

Post: 07 lis 2010, 20:42
autor: Luperci Faviani
Nie zastanawiajcie się nad tym zbytnio, bo dla wrażliwego człowieka takie myśli bywają torturą, tylko róbcie co w waszej mocy, by ulżyć w cierpieniu tym zwierzętom, które mogą znaleźć się w zasięgu waszych działań, np. w schroniskach w waszych miastach.