Strona 1 z 1

Duchy i uzdrawianie...

Post: 26 lis 2008, 18:10
autor: zygmunt
Być może ten temat jest już obecny na niniejszym Forum, a jeżeli nie, to warto, by zaistniał. Moje 30-letnie doświadczenie w służbie bliźniemu poprzez bioenergoterapię wielokrotnie zaskakiwało i mnie, i chorego, obecnością Kogoś, kto przychodził we śnie lub w czasie seansu bioenergoterapeutycznego i podawał konkretne i rzetelne wskazówki dotyczące przebiegu terapii. Bardzo często ten Duch pomagał osobiście w działaniu terapeutycznym, co było wyraźnie widoczne i odczuwalne dla chorego. Przynosiło to wymierne, cudowne wręcz skutki. Czasami następowały uzdrowienia natychmiastowe z ciężkich stanów chorobowych. Czasami ten Duch, który wykazał taką wiedzę, miłość i pomoc, przekazywał mi dalsze wyjaśnienia we śnie... Bywało, że chorzy od razu rozpoznawali, z kim mają do czynienia... powiem tylko krótko, że były to Duchy osób, które odeszły z tego świata i miały misje pomagania tym, którzy w ciałach pozostali na Ziemi; czasem pojawiały się postacie świętych... chcę nawiązać w tym momencie do faktu, że medycyna zwana spirytystyczną jest praktykowana nie tylko w Brazylii i krajach kultury latynoamerykańskiej, ale również w naszej ojczyźnie, o czym pisał chociażby "Nieznany Świat" w listopadzie 2007 r. ... Czekam na Wasze spostrzeżenia i uwagi w tym temacie. Przypuszczam także, że więcej polskich bioenergoterapeutów (naturoterapeutów) ma te same lub podobne doświadczenia i chcieliby się nimi podzielić, gdyż zapewne odwiedzają nasze Forum :-)

Re: Duchy i uzdrawianie...

Post: 26 lis 2008, 20:56
autor: knyp
Nie wiem nigdy nie byłem na takim bioenergoterapeutycznym seansie, może rzeczywiście duchy ingerują w nasz świat bardziej niż możemy sobie to wyobrazić.

Re: Duchy i uzdrawianie...

Post: 26 lis 2008, 21:00
autor: konrad
Myślę, że tego typu medycyna obecna jest w wielu krajach. W Brazylii jednak przybrała ona o wiele bardziej zorganizowaną formę. Uwzględniając to jak jest skuteczna, myślę, że jest przyszłością medycyny w ogóle. Pan Zygmunt jest jednym z pionierów, ale jestem przekonany, że w najbliższych latach tego typu działalność nabierze rozmachu. To zresztą jedne z celów, który stawiamy sobie w naszej skromnej grupce spirytystycznej.

Re: Duchy i uzdrawianie...

Post: 27 lis 2008, 10:52
autor: Luperci Faviani
Byłoby pięknie, gdyby udało man się skupić kilku bioenergoterapeutów i zorganizować kilka sesji w różnych miastach Polski, połączonych z wykładami o spirytyzmie dla ludzi, którym dziś temat ten jast zupełnie obcy.

Re: Duchy i uzdrawianie...

Post: 27 lis 2008, 15:04
autor: zygmunt
konrad pisze:Myślę, że tego typu medycyna obecna jest w wielu krajach. W Brazylii jednak przybrała ona o wiele bardziej zorganizowaną formę. Uwzględniając to jak jest skuteczna, myślę, że jest przyszłością medycyny w ogóle. Pan Zygmunt jest jednym z pionierów, ale jestem przekonany, że w najbliższych latach tego typu działalność nabierze rozmachu. To zresztą jedne z celów, który stawiamy sobie w naszej skromnej grupce spirytystycznej.

Re: Duchy i uzdrawianie...

Post: 03 gru 2008, 09:21
autor: sooleyman
Zygmunt, w Twoim ostatnim poście jest tylko cytat i nie ma Twojego tekstu! Zapewne jakieś kłopoty techniczne - w razie czego dopisz tekst przy okazji. bo głowimy się, "co poeta miał na myśli" :-)

Re: Duchy i uzdrawianie...

Post: 01 lip 2009, 20:54
autor: Ylayda
Ostatnio, za sprawą, pewnej kobiety trafiłam na stronę:
http://borny.pl/pl/strona_glowna
Ponoć ten pan potrfi widzieć naszych Opiekunów Duchowych oraz opisać ich wygląd. Także prowadzi uzdrawianie za pomocą naszych Aniołów.
Co o tym sądzicie?

Re: Duchy i uzdrawianie...

Post: 03 lip 2009, 18:19
autor: Luperci Faviani
Już sama informacja znajdująca się na stronie www.borny.pl/pl/strona_glowna budzi we mnie duże wątpliwości: Warsztaty: wgląd w przyszłość - proroctwa roku 2012

Więcej mi nie trzeba.

Re: Duchy i uzdrawianie...

Post: 03 lip 2009, 22:19
autor: Ylayda
Dziękuje za opinie.
Dobrze, że jest ktoś kto pomoże mi ocenić sytuacje.
Jeszcze raz dzięki.