Strona 1 z 6

Kiedy wreszcie seans

Post: 24 sie 2010, 12:41
autor: troll1
- kiedy wreszcie seans ?
- dalej nikt z praktykujący nie pojawił się na forum?
- czytanie książek to marna wiedza w porównaniu do praktycznej ( to jak z mechanikiem, praktyk lepszy od teoretyka, zresztą we wszystkim tak jest)
- w jednej książce tak a w drugiej inaczej piszą, już rok temu jesienią miała się pojawić osoba z praktycznymi umiejętnościami i dalej nic
- przynajmniej nawiążcie kontakt z kimś z Polski z umiejętnościami praktycznymi

Re: kiedy wreszcie seans

Post: 24 sie 2010, 12:50
autor: konrad
troll1 pisze:- kiedy wreszcie seans ?

Jak przeczytasz wszystkie książki Kardeca :)

troll1 pisze:- dalej nikt z praktykujący nie pojawił się na forum?

Są sami wierzący niepraktykujący.

troll1 pisze:- czytanie książek to marna wiedza w porównaniu do praktycznej ( to jak z mechanikiem, praktyk lepszy od teoretyka, zresztą we wszystkim tak jest)

Nie we wszystkim... ;)

troll1 pisze:- w jednej książce tak a w drugiej inaczej piszą, już rok temu jesienią miała się pojawić osoba z praktycznymi umiejętnościami i dalej nic

Nie wiem, gdzie wyczytałeś, że jesienią miał się ktoś pojawić. My się raczej przepowiedniami nie zajmujemy :) Wolimy rzetelną pracę nad własnym rozwojem.

troll1 pisze:- przynajmniej nawiążcie kontakt z kimś z Polski z umiejętnościami praktycznymi

A znasz kogoś zaufanego, kto wie, co robi?

Re: kiedy wreszcie seans

Post: 24 sie 2010, 13:24
autor: konrad
Pozwolę sobie jeszcze dopisać małe wyjaśnienie w sprawie seansów, żeby wszyscy wiedzieli, na co mogą liczyć, a na co nie.

PTSS z pewnością rozpocznie działalność mediumiczną, jak większość ośrodków spirytystycznych na świecie. Jest to tylko kwestią czasu. Ale z drugiej strony nigdzie się nie spieszymy. Lepiej się dobrze przygotować niż narazić się od razu na kłopoty.

Na spotkaniach nie będziemy wywoływali Duchów. Nastawimy się raczej na kontakt z drugiej strony. Prośba o kontakt z konkretnym Duchem będzie możliwa jedynie, jeśli wyrażą na to zgodę nasi opiekunowie (jak widać więc w pierwszym etapie nie będzie to możliwe, bo ci opiekunowie nie ujawniają się na pierwszym spotkaniu :)).

Nie będziemy zadawać trywialnych pytań np. o przewidywanie przyszłości, numery w totolotku, o to, czy Małgosia rozstanie się z Jackiem czy nie, czy będziemy bogaci itp. Celem spotkań mediumicznych będzie:
1) zdobywanie wskazówek na temat naszego rozwoju, uzyskiwanie inspiracji do naszych działań
2) uzyskiwanie informacji o tym, jak wygląda życie Duchów, dopytywanie się o wyjaśnienie niejasności, które mogą pojawić się po lekturze książek Kardeca itp.
3) ewentualny kontakt z naszymi bliskimi, ale to tylko jeśli wyrażą na to zgodę Duchy wyższe, a także jeśli taki kontakt będzie możliwy - raczej więc nie będzie to regułą, a najwyżej miłym dodatkiem

Jeśli celem zadania pytania będzie zwykła ciekawość (np. kiedy będzie koniec świata, kto zabił Kennedy'ego) i nie będzie z niego żadnego konkretnego pożytku dla nikogo, pytanie takie nie będzie zadane.

Re: kiedy wreszcie seans

Post: 24 sie 2010, 19:40
autor: Sebastian
- czytanie książek to marna wiedza w porównaniu do praktycznej ( to jak z mechanikiem, praktyk lepszy od teoretyka, zresztą we wszystkim tak jest)

Ewidentny błąd logiczny. Mechanik naprawia auta. Nauczy się toerii np. budowy auta, a potem ćwiczy w praktyce np. skręcając i rozkręcając poszczególne części. A kto jest na seansie odpowiednikiem mechanika? Medium? Medium może ćwiczyć zdolności mediumiczne, ale z tego co widzę Ty chyba medium nie jesteś. Jeśli analogią do mechanika ma być spirytysta - praktyką jest codzienność. Przez seanse nie stajesz się lepszym czy gorszym spirytystą. Przede wszystkim dlatego, że nie ma lepszych bądź gorszych. Można doskonalić się jako człowiek. Wtedy o wiele lepszą praktyką jest wolontariat, który uczy nas samych nowych doświadczeń i otwartości na nowe sytuacje i potrzeby innych ludzi.

1) zdobywanie wskazówek na temat naszego rozwoju, uzyskiwanie inspiracji do naszych działań

Ogólnie, jak np. w dziełach Kardeca, czy bardziej indywidualnie?

Re: kiedy wreszcie seans

Post: 24 sie 2010, 19:41
autor: konrad
Sebastian pisze:
1) zdobywanie wskazówek na temat naszego rozwoju, uzyskiwanie inspiracji do naszych działań

Ogólnie, jak np. w dziełach Kardeca, czy bardziej indywidualnie?


I tak, i tak.

Re: kiedy wreszcie seans

Post: 24 sie 2010, 20:07
autor: jb3
.

Re: kiedy wreszcie seans

Post: 24 sie 2010, 20:07
autor: Voldo
troll1 pisze:czytanie książek to marna wiedza w porównaniu do praktycznej

Cóż - z tym bym się kłócił...
Bo czymże innym są książki (np. Księga Duchów) jak nie jakoby zapisem seansów?

No chyba, że ktoś ma problemy z uwierzeniem w to, że to, co jest tam napisane jest na prawdę uzyskane za pomocą kontaktów... I sam musi uczestniczyć w seansie żeby móc uwierzyć w jakiś kontakt i naukę z niego płynącą...

Re: kiedy wreszcie seans

Post: 24 sie 2010, 21:16
autor: atalia
Muszę powiedzieć,że z pewną niecierpliwością czekam na pierwszy seans...cóż,uzbrajam się w cierpliwość... :)

Re: kiedy wreszcie seans

Post: 25 sie 2010, 10:07
autor: Luperci Faviani
konrad pisze:
Sebastian pisze:
1) zdobywanie wskazówek na temat naszego rozwoju, uzyskiwanie inspiracji do naszych działań

Ogólnie, jak np. w dziełach Kardeca, czy bardziej indywidualnie?


I tak, i tak.
Od czasów Kardeca świat się troszkę zmienił, więc podczas naszych seansów możnaby nawet zadać większość tych samych pytań, które już znajdują się w KD. Odpowiedzi przyniosłyby nowe wyjaśnienia.

Re: kiedy wreszcie seans

Post: 25 sie 2010, 12:32
autor: konrad
Luperci Faviani pisze:Od czasów Kardeca świat się troszkę zmienił, więc podczas naszych seansów możnaby nawet zadać większość tych samych pytań, które już znajdują się w KD. Odpowiedzi przyniosłyby nowe wyjaśnienia.


Na pewno tak, choć nie spodziewam się rewolucyjnych zmian. Na pewno jest jednak wiele nowych kwestii i wyzwań, które stoją przed ludzkością, a wymagających zgłębienia (eutanazja, klonowanie chociażby).

Mimo wszystko pytania tego typu będziemy mogli zadawać dopiero, gdy znajdzie się grupa Duchów wyższych chętna do współpracy przy tego typu przedsięwzięciu. A na to być może trzeba będzie poczekać.