Strona 1 z 1

Ile spirytyzmu w spirytyście?

Post: 14 sie 2010, 04:21
autor: vinitor
Nie tak dawno pewien użytkownik, z poparciem kilku innych, domagał się usunięcia mnie z forum.

Która to z szlachetnych zasad spirytyzmu o tym zadecydowała?

Proszę o uzasadnienie nie jednym lub dwoma słowami, bowiem stawianie zarzutów i oskarżanie o różne bezeceństwa oparte na pustosłowiu jest niepoważne.

Odpowiedź przyda się nowym a także będzie przypomnieniem dla zaawansowanych.

Re: Ile spirytyzmu w spirytyście?

Post: 14 sie 2010, 11:18
autor: cthulhu87
vinitor pisze:Proszę o uzasadnienie nie jednym lub dwoma słowami, bowiem stawianie zarzutów i oskarżanie o różne bezeceństwa oparte na pustosłowiu jest niepoważne.



Jeśli faktycznie oparte na pustosłowiu, to jest niepoważne. Jeśli nie, to jest poważne.

Re: Ile spirytyzmu w spirytyście?

Post: 14 sie 2010, 13:58
autor: Sebastian
Która to z szlachetnych zasad spirytyzmu o tym zadecydowała?

Po raz kolejny mam wrażenie, że każdy kto identyfikuje się ze spirytyzmem jest wg Ciebie (a w każdym razie powinien być) ucieleśnieniem wspaniałości moralnej i dobra, a zapominasz, że każdy z nas jest człowiekiem. Można uważać się za spirytystę i nieustannie popełniać błędy. Można uważać spirytyzm za bzdurę, a mimo to prężnie się rozwijać duchowo.

Nie każde słowo/zachowanie spirytysty jest podyktowane jedną z nauk duchów. Poza tym, jak zauważyłeś Vinitorze, "pewien użytkownik" - tzn. jedna osoba. A jeśli tak, to proponowałbym porozmawianie z nią. Chociażby za pomocą prywatnych wiadomości, które znajdują się pod TYM linkiem (click!). Ale Ty ich w ogóle nie chcesz nawet odbierać.

Jednocześnie mam wrażenie, jakbym obserwował bijatykę dzieci. Jedno jest sprowokowane i poirytowane zaczepnymi słowami okularnika, a okularnik broni się swoimi okularami, gdyż "okularników się nie bije". Mam na myśli prowokacyjne pytania "Ile spirytyzmu w spirytyście?" albo "Która to z szlachetnych zasad spirytyzmu o tym zadecydowała?". To trochę tak, jakbyś się naśmiewał "ha, ha, ha jesteś głupi, nabijam się z Ciebie, ale weź mnie nie dotykaj! uważasz się za spirytystę, za kogoś fajnego, wyższego moralnie, więc to teraz udowodnij, a jak nie to potwierdzisz moje zdanie - żeś głupi!".

Re: Ile spirytyzmu w spirytyście?

Post: 14 sie 2010, 14:05
autor: cthulhu87
I to właśnie denerwuje forumowiczów, i tego właśnie mają dosyć. Szkoda tylko, że Vinitor z zaciętością godną lepszej sprawy udaje, że nie umie czytać ze zrozumieniem.

A przy okazji, gdyby Vinitor zadał sobie trudu, to by poszukał i wiedział o co się rozchodzi:
viewtopic.php?f=6&t=308&p=8462#p8462

Re: Ile spirytyzmu w spirytyście?

Post: 14 sie 2010, 18:51
autor: konrad
Vinitorze. Otrzymałeś ode mnie maila, w którym wyjaśniłem Ci, w czym jest problem. Na maila odpisałeś, więc zakładam, że go przeczytałeś. Założenie tego tematu uznaję więc za prowokację, bo zadajesz pytanie, na które znasz odpowiedź. Tak, jak napisał C87, mogłeś znaleźć odpowiedź także w innym poście.

Jestem więc zmuszony dać Ci czasowy ban. Mam nadzieję, że pozwoli to ostudzić Tobie negatywne emocje.