Strona 1 z 1

reinkarnacja

Post: 17 lip 2008, 04:46
autor: mario
Religie Wschodu, takie jak buddyzm i hinduizm, uczą, że każda reinkarnacja może być inna, to znaczy człowiek może powrócić jako niższa forma życia, na przykład jako drzewo, roślina lub zwierzę. Czy czlowiek od "poczatku" I zawsze inkarnuje jako czlowiek czy musi przejsc przez nizsze formy zycia takie jak wyzej wspomniane?

Re: reinkarnacja

Post: 17 lip 2008, 09:56
autor: Setticemia
"Umarłem jako minerał i stałem się rośliną,
Umarłem jako roślina i stałem się zwierzęciem,
Umarłem jako zwierzę i byłem człowiekiem.
Czegóż mam się obawiać?
Cóż straciłem umierając?"
Dżelal-uddin Rumi- we wschodnim nurcie filozofii, rzeczywiście, istnieje przekonanie, iż człowiek może inkarnować w niższe formy życia. Dzieje się tak, gdy zaniedbuje samodoskonalenie( doskonalenie swej karmy), jeśli natomiast staje się lepszym przenosi się w byty doskonalsze. Zachodni myśliciele odrzucili jednak ten sposób postrzegania reinkarnacji. Pitagoras w swej nauce o "wędrówce dusz", czy Orygenes twierdzili, że obdarzony rozumem i wolą człowiek nie może inkarnować w istoty ich pozbawione jak zwierzęta, o roślinach nie wspominając. Pewne nurty postrzegają reinkarnacja jako proces odbywający się wyłącznie w obrębie jednej rasy, jednego plemienia a nawet jednej rodziny, kiedy to ta sama dusza egzystuje w ciałach kolejnych członków rodu. Niestety ze świadectw osób "pamiętających" swe poprzednie wcielenia nie dowiedziemy się, czy na początku swej drogi nie byli przypadkiem minerałem...

Re: reinkarnacja

Post: 17 lip 2008, 10:16
autor: konrad
Zgodnie z informacjami przekazywanymi przez Duchy Wyższe, reinkarnacja jest zawsze progresywna, nigdy regresywna. Ponieważ celem naszych wcieleń jest to, by czegoś się nauczyć, byłoby zupełnie bez sensu, gdybyśmy musieli cofać się i to znacznie, i ponownie uczyć się tego samego. Założeniem jest bowiem, że idziemy krok w górę, gdy nauczymy się czegoś w takim stopniu, że nie jesteśmy w stanie tego zapomnieć.
Wszyscy doskonale widzimy różnicę między człowiekiem i zwierzęciem w wielu aspektach. Trudno byłoby przypuszczać, że ktoś z nas mógłby skorzystać na tym, by powrócić w przyszłym życiu na Ziemię jako chomik, czy mewa... Ciała tych zwierząt są bowiem niedostosowane do naszego ciała duchowego, które jest już o wiele bardziej rozwinięte i by działać, potrzebuje odpowiedniej przestrzeni i odpowiednich narzędzi, takich jak mózg.
Zawsze bardzo dobrym porównaniem jeżeli chodzi o reinkarnację jest porównanie naszych żyć do kolejnych klas w szkole. Gdy odpowiednio przerobimy materiał, gdy zdamy wszystkie egzaminy, przechodzimy do następnej klasy. Możliwe jest, byśmy zmuszeni zostali do powtórzenia danej klasy, natomiast nie da się cofnąć kogoś np. z klasy czwartej z powrotem do pierwszej, choć w przypadku niektórych uczniów pewnie byłby to dobry pomysł ;) W odróżnieniu od szkoły, w przypadku reinkarnacji nie ma potrzeby cofania się do wcześniejszych etapów, gdyż po prostu po przejściu każdego z nich, rzeczywiście posiadamy niezbędną wiedzę (w szkole może być z tym różnie).
Kolejnym pytaniem jest jednak to, jak wyglądały nasze wcześniejsze reinkarnacje. Czy rozpoczynaliśmy nasze życie jako minerał, plankton, czy jeszcze coś zupełnie innego... Tutaj moja wiedza jest już niestety mniejsza, ale spróbuję się czegoś w tym temacie dowiedzieć.

Re: reinkarnacja

Post: 21 lip 2008, 20:36
autor: Sinsemilla777
A ja chciałabym wiedzieć jak to jest z przywoływaniem Duchów. Bo np człowiek umiera i po jakimś czasie rodzi się ponownie w nowym wcieleniu. I kiedy próbuje się wywołać Ducha tej zmarłej osoby, to co wtedy?

Re: reinkarnacja

Post: 21 lip 2008, 21:25
autor: knyp
Pytałem o to samo starego znajomego, niewiele pamiętam ale gdy wywołujemy ducha który jest w trakcie życia na ziemi czy w innym świecie to ta osobowość która się przechodzi próbę życiową odczuwa lekkie zmęczenie a jej duch zwyczajnie odpowiada w rozmowie, a po zakończeniu życia ta jedna osobowość, która przypomina sobie wcześniejsze życia tak samo przypomina sobie tą rozmowę... Ale może też być tak że w ogóle nie odpowiada na wezwania do rozmowy. Dowiedziałem się również że takich rozmów się nie stosuje nawet gdy dana osoba zaginęła bo rozmowa może ją osłabić i odebrać szanse na przeżycie. A co jest prawdą ? tu musimy poczekać na taką sytuacje i się dowiemy :D

Re: reinkarnacja

Post: 22 lip 2008, 11:04
autor: konrad
Z lektur, przez które do tej pory przebrnąłem, wiem, że można skontaktować się z wcielonym Duchem jedynie, gdy dany człowiek śpi. Innymi słowy, jeżeli ja w poprzednim wcieleniu byłem osobą X, to można z tą właśnie osobą porozmawiać, tylko wtedy gdy śpię.
Z drugiej strony kwestia tożsamości Duchów jest bardzo skomplikowana. Często nasze Duchy opiekuńcze przyjmują jakieś imię, np. imię postaci historycznej, z którą się identyfikujemy, jednocześnie jednak tak naprawdę nie mają z nią większego związku. Dlatego też, moim zdaniem, mija się z celem kontaktowanie się z konkretnym Duchem. Nigdy nie wiemy, czy jest w danym momencie w stanie się z nami skontaktować, bywa, że jest to nawet dla niego szkodliwe.

Re: reinkarnacja

Post: 10 mar 2015, 12:34
autor: Hansel
konrad pisze:Często nasze Duchy opiekuńcze przyjmują jakieś imię, np. imię postaci historycznej, z którą się identyfikujemy, jednocześnie jednak tak naprawdę nie mają z nią większego związku.
Np Józef Piłsudski za takiego swojego Anioła Stróża uważał Napoleona

http://archiwumcaw.wp.mil.pl/bitwa/napoleon.htm