Strona 1 z 1

Jak odróżnić myśli od podszeptów Duchów ?

Post: 16 lip 2010, 13:07
autor: charondas
Jak odróżnić myśli od podszeptów Duchów ?
Czy może każda dobra myśl pochodzi od Ducha Dobrego, a każda negatywna od Ducha Złego ?

Re: Jak odróżnić myśli od podszeptów Duchów ?

Post: 16 lip 2010, 13:48
autor: Voldo
charondas pisze:Czy może każda dobra myśl pochodzi od Ducha Dobrego, a każda negatywna od Ducha Złego ?


To jest raczej niemożliwe, bo stawiałoby nas w roli jakiejś maszynki, która to tylko odbiera myśli.
Co do tego jak odróżnić - nie mam pomysłu.


I raczej "niedoskonałego" niż "złego" ;)

Re: Jak odróżnić myśli od podszeptów Duchów ?

Post: 16 lip 2010, 15:50
autor: cthulhu87
Wszelka zła myśl nie może pochodzić od Ducha dobrego.

Re: Jak odróżnić myśli od podszeptów Duchów ?

Post: 16 lip 2010, 23:46
autor: Pauliceia
Witam,
nie jest łatwa zadania odróżniać myśli od podszeptów duchów, jest ich mnóstwo na około ale jedna rzecz jest pewna, wszystko pochodzi od nas, jeśli mamy często na głowie lawina złych myśli, na pewno jakiś zły duch siedzi obok i się bawi ale tylko dlatego, że my mamy coś do poprawienia. Jeśli osoba jest zazdrosna i przez to bez przerwy negatywnie "myśli" może i to tylko jej myśli albo jeśli osoba jest ok, powiedzmy 'dobra', ale często przez spaniem ogląda filmów pełen przemocy, przeklina całe czas, niezdrowego tryb życia, itd itd itd...przykłady i warianty są nieskończony, ale proporcjonalne otwieramy taką "dziurę" na głowie gdzie inne duchy 'pomagają nam myśleć' , może i dobre myśli i złe myśli, złe albo dobre duchy są zawsze blisko żeby nam 'wspierać' a kto zdecyduje to my, więc można powiedzieć, że myśli od podszeptów Duchów są bardzo podobne do siebie.
*przepraszam za ortografie
Pzdr.

Re: Jak odróżnić myśli od podszeptów Duchów ?

Post: 17 lip 2010, 15:59
autor: Leszek
Mi się czasem wydaje że moje życie to jest ciągła bitwa myśli, a to przez całą masę różnego typu pomysłów, które przewijają mi się przez głowę, siebie znam dość dobrze i mogę powiedzieć co jest moim dziełem a co nie ;P Przykładowo mam jakąś wulgarną myśl o jakiejś przemiłej znajomej Pani, znaczy to że ta myśl nie pochodzi ode mnie i po prostu trzeba ją zignorować.
Moim zdanie myśli nie trzeba odróżniać póki myśli są dobre i pomocne, nie bez powodu tak to działa, bo gdybyś wiedział jakie myśli są od duchów to nie miałbyś żadnego wyzwania w życiu, a wszystko podane na tacy.

Re: Jak odróżnić myśli od podszeptów Duchów ?

Post: 17 lip 2010, 18:59
autor: vinitor
Leszek pisze:Przykładowo mam jakąś wulgarną myśl o jakiejś przemiłej znajomej Pani, znaczy to że ta myśl nie pochodzi ode mnie i po prostu trzeba ją zignorować.


Niezły sposób: Co złe to nie ja. Właśnie dlatego został powołany przez ludzkie istoty szatan, aby było na kogo zwalać za winy wszelakie Diabła nie ma ale jest ludzka wyobraźnia, która podsuwa rozwiązania i szuka wytłumaczenia złych postępków.
To złe i dobre tworzy się w danej jednostce, która korzystając z wszechwładnej wolnej woli wybiera samodzielnie (pomijam zewnętrzny przymus fizyczny i psychiczny) rodzaj działania. Skoro więc źródłem dobra jest człowiek, to i zło pochodzi od niego także. Szukanie usprawiedliwienia gdzieś poza sobą jest przewrotnością i taktycznym wybiegiem dla samego siebie i dla obserwatorów. I patrząc inaczej: Jeżeli dobro lub zło tworzy się pod naciskiem zewnętrznym lecz nie agresora, to znaczy, że człowiek nie ma wolnej woli i jest sterowanym mechanizmem.

Re: Jak odróżnić myśli od podszeptów Duchów ?

Post: 17 lip 2010, 19:58
autor: cthulhu87
Ja nigdy nie czuję, aby jakiekolwiek moje myśli pochodziły z zewnątrz, ale zastanawiają mnie niektóre zjawiska, jak np. natrętne myśli w przypadku nerwic, ew. obsesje. Te być możę przypominają pewnie "kuszenie diabelskie" (w które skądinąd nie wierzę) ;), ale nie wiem jaka skuteczna metoda pozwala na stwierdzenie, że mogą pochodzić z zewnątrz, nie od nas samych.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Persewerac ... _chorobowy)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Nerwica_natr%C4%99ctw

Re: Jak odróżnić myśli od podszeptów Duchów ?

Post: 18 lip 2010, 09:23
autor: Leszek
vinitor pisze:
Leszek pisze:Przykładowo mam jakąś wulgarną myśl o jakiejś przemiłej znajomej Pani, znaczy to że ta myśl nie pochodzi ode mnie i po prostu trzeba ją zignorować.
Niezły sposób: Co złe to nie ja. Właśnie dlatego został powołany przez ludzkie istoty szatan, aby było na kogo zwalać za winy wszelakie Diabła nie ma ale jest ludzka wyobraźnia, która podsuwa rozwiązania i szuka wytłumaczenia złych postępków.
Ja o szatanie nie mówię, ale znam siebie i tego typu myśli nie są moje i tu nie chodzi o to że zgrywam świętego, bo takim nie jestem. Chodzi o to że coś czasem nieźle mi pluje do głowy bzdur, ni z gruszki ni z pietruszki, tylko po to abym stracił koncentrację i starał się to pokonać. Uwierz mi że to nic miłego jak przychodzą Ci ohydne myśli o znajomej którą lubisz, całkowicie bezpodstawne. Duchy niższe mają wiele form zabawy z ludźmi, od takich pierdołek o których piszę do poważnych myśli typu: zabij się, skocz pod samochód itd. Wtedy już potrzeba pomocy z zewnątrz. W tym miejscu miałbym opisać historię mojej siostry, ale w zasadzie meritum sprawy już napisałem.

Re: Jak odróżnić myśli od podszeptów Duchów ?

Post: 19 lip 2010, 07:14
autor: vinitor
Leszek pisze:Ja o szatanie nie mówię, ale znam siebie i tego typu myśli nie są moje i tu nie chodzi o to że zgrywam świętego, bo takim nie jestem.



Twierdzisz, że dobrze siebie znasz. Czy aby na pewno poznałeś wszystkie tajniki własnego organizmu? Czy bóle fantomowe które niektórzy mają po utracie kończyny, pochodzą z zewnątrz czy przyczynia się do nich sam organizm?
Dla mnie istota ludzka jest siedliskiem (miejscem powstawania) zarówno dobra jak i zła. Cechą organizmu jest np. odczuwanie zimna i ciepła. Są to typowe reakcje i nikt nie przypisuje tego wpływom złych lub dobrych Duchów. Psychika, myślenie, emocje też mają swoją specyfikę działania. A fatamorgana? Czy jesteśmy w stanie zapobiec przewidzeniom, które są tak samo nieuchwytne jak owe przypisywane złym Duchom podszepty? Człowiek ustawicznie szuka wytłumaczenia niezrozumiałych zjawisk i często błądzi, dochodzi do fałszywych wniosków tłumaczonych teoriami własnymi lub cudzymi, bo niby wyjaśniają dręczące umysł nieznane.
Skoro są reakcje fizyczne oparte na zasadach równowagi, to są także ich odpowiedniki duchowe (nie fizyczne), które korzystają z tych samych reguł.
Reakcja objawiająca się dobrem jest przeciwstawna złu i człowiek ma dążyć do utrzymania równowagi w ramach własnego organizmu. Zbyt duża ilość cukru jest równie niekorzystna jak nadmiar soli. W zbiorowiskach ludzkich natomiast główna rolę gra czystość produkcji. Pokłady dobra mają być kopaliną zbliżoną do doskonałości i służyć ludziom jako niewyczerpane źródło życiowej energii. Człowiek jako istota myśląca wybiera z swojego wnętrza to co najlepsze a resztę unicestwia lub wydala w miejscach nie zagrażających innym, nie skażającego środowiska wspólnoty.