Strona 1 z 2

Soldado gdzie Cię wywialo z tego forum?

Post: 18 lut 2022, 19:32
autor: agnieszkag
Drogi Soldado

Co u Ciebie?
Brakuje na forum Twoich przemyśleń i wiedzy.
Wszystko w porządku?
Wracaj do nas.
Bez Ciebie to nie to samo forum.

Re: Soldado gdzie Cię wywialo z tego forum?

Post: 19 lut 2022, 10:38
autor: Nikita
No wlasnie Soldado gdzie jestes? Soldado jest naszym Medium. Tu jest kilka medium a Soldado jest jednym z nich..To informacja dla Hazar... ;)

Re: Soldado gdzie Cię wywialo z tego forum?

Post: 19 lut 2022, 16:44
autor: fruwla
Szkoda, ze Soldado milczy, bo naprawde go tu brakuje :|
Soldado jako medium ma odwage mowic otwarcie, pozatym stara sie pomagac i nigdy pomocy nie odmawia.
Czyzby brak czasu ? :(

Re: Soldado gdzie Cię wywialo z tego forum?

Post: 19 lut 2022, 18:00
autor: danut
Zwykle przez lata było tak, że jeśli wydarzyło się u mnie to i u niego jakieś nieszczęście, ja jeszcze mam siłę tu pisać, a jemu dajcie spokój, bo może potrzebować ciszy.

Re: Soldado gdzie Cię wywialo z tego forum?

Post: 19 lut 2022, 19:04
autor: Nikita
Soldado moze Ty teraz potrzebujesz pomocy? W razie co odezwij sie.. ;)

Re: Soldado gdzie Cię wywialo z tego forum?

Post: 21 lut 2022, 19:46
autor: agnieszkag
Jeszcze raz napisze, bo się martwię i zostawię Cię w spokoju.
Może potrzebujesz ciszy i ukojenia.
Zawsze tutaj nam pomagałes .
Może sam masz teraz kłopoty? Może potrzebujesz pomocy ?
Pisz do nas.
Pomodle się za Ciebie.
Niech Cię dobry Bóg błogosławi.
Myślami z Tobą

Re: Soldado gdzie Cię wywialo z tego forum?

Post: 24 lut 2022, 16:30
autor: Nikita
Ja juz sie domyslam czemu Soldado nie ma na forum...

Re: Soldado gdzie Cię wywialo z tego forum?

Post: 24 lut 2022, 22:26
autor: Siewiczpl
Nikita pisze:Ja juz sie domyslam czemu Soldado nie ma na forum...


Dawaj :)

Re: Soldado gdzie Cię wywialo z tego forum?

Post: 25 lut 2022, 15:50
autor: Nikita
;)

Re: Soldado gdzie Cię wywialo z tego forum?

Post: 26 lut 2022, 00:13
autor: soldado
Bardzo mnie wzruszyliście, bardzo Wam wszystkim dziękuję za dobre słowa i myśli.
I trochę mnie zawstydziliście, szczególnie Ty Aga ;)