Strona 1 z 2

Metoda na start.

Post: 31 maja 2020, 21:02
autor: szabel
Jaką metodę polecacie na pierwszy raz? Chciałbym zacząć swoją przygodę. Jak w ogóle to robić? Jeżeli możecie, to poinstruujcie mnie krok po kroju.

Re: Metoda na start.

Post: 31 maja 2020, 22:27
autor: bernadeta1963
Witaj na forum szabel :)
Czy możesz dokladniej sprecyzować swoje pytanie?
Czy chodzi ci o kontakty z duszami ?
Czy mialeś już jakieś doświadczenia związane z jakimiś istotami?
Nie ma dobrej ''metody ''na pierwszy raz .To dusze decydują w jaki sposób pozwolą ci odczuć swoją obecność .
Nie ma instrukcji kro po kroku .
Jeśli dadzą ci to odczuć zmieni się cale twoje życie .Już nie będzie tak jak bylo do tej pory .
To nie jest rozrywka ,a mandat zaufania ,którym obdarzają cię nie tylko zmarli ,ale i żywi .

Re: Metoda na start.

Post: 01 cze 2020, 00:28
autor: danut
szabel pisze:Jaką metodę polecacie na pierwszy raz? Chciałbym zacząć swoją przygodę. Jak w ogóle to robić? Jeżeli możecie, to poinstruujcie mnie krok po kroju.

No to krok po kroku :o
1. Nie jesteś rzeczą przypuszczalnie np. samochodem, który chcesz naprawiać, by go uruchomić .
2. Nie ma żadnej metody, nie ma tu żadnej instrukcji obsługi, bo nie jest to żadna praca nad mechanizmem.
3. Doświadczanie i analiza swojej przeszłości, co Cię nauczało w jakim kierunku kształtowało, chodzi też o przyczynę i skutek dla przyszłości.
4. Związki i połączenia duchowe.
5. Nic nie działo się bez przyczyny.
6. Czy był jakiś kontakt i rozpatrzenie jego celu.
7. Szukamy mądrości..
8. Ten punkt będzie ci dany jak poprzednie przerobisz. Podpowiem wskazówkę.
9. ....?
10...? Tak samo.

Re: Metoda na start.

Post: 01 cze 2020, 01:44
autor: szabel
bernadeta1963 pisze:Witaj na forum szabel :)
Czy możesz dokladniej sprecyzować swoje pytanie?
Czy chodzi ci o kontakty z duszami ?
Czy mialeś już jakieś doświadczenia związane z jakimiś istotami?
Nie ma dobrej ''metody ''na pierwszy raz .To dusze decydują w jaki sposób pozwolą ci odczuć swoją obecność .
Nie ma instrukcji kro po kroku .
Jeśli dadzą ci to odczuć zmieni się cale twoje życie .Już nie będzie tak jak bylo do tej pory .
To nie jest rozrywka ,a mandat zaufania ,którym obdarzają cię nie tylko zmarli ,ale i żywi .


tak, chodzi mi o kontakt z duszą, najlepiej z kimś zmarłym z mojej rodziny. Nie miałem żadnych doświadczeń. Zdaję sobie z tego sprawę jak najbardziej, nie traktuję tego jako zabawy i wiem że zmieni to moje życie. Jakoś trzeba zacząć, a ja nie wiem jak. Czy "metody"/"sposoby" z internetu działają?

Re: Metoda na start.

Post: 01 cze 2020, 07:15
autor: ronald73
Lepiej nie szukaj kontakt z zmarłymi. Wielu ludzi płacili za to astralną kara.
Kontakt jest możliwy, np na dalekim wschodzie są tacy które to potrafią.
Napiszę ci pierwszy krok: masz się robić całkiem pusto w głowie, nie możesz myśleć o niczym. I rozumiesz, nawet gdy myślisz że o niczym nie myślisz, już o czymś myślisz. Szabel, wiem że nie umiesz robić pustka w głowie że o niczym nie myślisz.

Re: Metoda na start.

Post: 01 cze 2020, 22:17
autor: danut
Ronaldzie73 - były takie badania z obserwacją aktywności mózgowej u joggingów, medytujących buddystów a także słynnych mediów podczas ich transów,oraz śniących podczas marzeń sennych( a wtedy czujność odbioru naszej rzeczywistości i bodźców z niej jest uspana) i w sumie nie udało się wyjaśnić na jakiej zasadzie działa odbiór informacji spoza naszej rzeczywistości oprócz tego, że chodzi o poluzowanie przepustowości fal i ograniczających je do naszego pola informacyjnego jakichś ciałek, to wszystko objaśnia wpółautorka mojej książki w niej, kto prowadził badania, gdzie, kiedy i z jakim rezultatem. Dlatego uważam, ze ok. może sa ludzie którzy to potrafią, ale nie wyuczyli się tego, bo także wiele wschodnich "mistrzów" nie opiera się na prawdzie ale na sztuczkach :) Uśpić mózg to jedno, ale to co przychodzi jest zawsze i nie tylko wtedy gdy pozbawieni jesteśmy czujności, a z pustego nikt nie nabierze jeśli takich dalszych połączeń po prostu się nie ma. :) Pozdrawiam Cię serdecznie!

Re: Metoda na start.

Post: 02 cze 2020, 07:17
autor: ronald73
Czytałem że ci na wschodzie uczą się 24 godziny na dobę przez 30 lat czy nawet całe życie i tylko jeden z wielu tysięcy coś osiągnie. Do tego dochodzi jeszcze że ten człowiek musi żyć w trzecim poziomie uczuciowym (powiedzmy na tym poziomie gdzie prawdziwy medium żyje). Dopiero wtedy Druga Strona może zacząć przygotować się w kierunku kontakt jeśli w tym widzą sens.

danut pisze:Pozdrawiam Cię serdecznie!

Dziękuję i wzajemnie :)

Re: Metoda na start.

Post: 02 cze 2020, 22:39
autor: Siewiczpl
Proponuje medytacje i książki jak zawsze na początek. I dużo cierpliwości . Wszystko przyjdzie z czasem. Nic co jest warte posiadania nie przychodzi łatwo.
Pozdrawiam

Re: Metoda na start.

Post: 05 cze 2020, 10:16
autor: Xsenia
Witaj na forum :)
Popieram Siewiczpl cierpliwość i książki. Ewentualnie artykuły, filmy, ogólne zdobywanie wiedzy.

Re: Metoda na start.

Post: 16 cze 2020, 17:03
autor: tadyszka
Jezeli masz potrzebe skontaktowac sie z czlonkiem rodziny wystarczy czasami medytacja z moditwa i intencja.Uwierz naprawde, ze jezeli poprowadzisz taki dialog z swoim Bliskim ktory juz zmarl poczujesz jego obecnosc. Bo milosc nie ma granic ;)

A i czesto Dusza da znac o sobie w taki sposob ze bedziesz przekonany ze jest Obok.