Strona 1 z 1

Mnich

Post: 29 sty 2019, 20:11
autor: majka5656
Witam
Mam pytanie.
Kim lub czym jest wysoka postać w habicie?
Moje spotkanie z ową postacią zaczęło się od snu(powiedzmy, że był to sen)po spotkie w realu.
Z góry dziękuję za odpowiedź.

Re: Mnich

Post: 01 lut 2019, 21:07
autor: soldado
majka5656 pisze:Witam
Mam pytanie.
Kim lub czym jest wysoka postać w habicie?
Moje spotkanie z ową postacią zaczęło się od snu(powiedzmy, że był to sen)po spotkie w realu.
Z góry dziękuję za odpowiedź.


A jak reagowałaś gdy go spotkałaś?
To krytycznie ważne, bo jak towarzyszyły temu emocje, np. łzy, wzruszenie, to miałaś do czynienia z Istotą Wyższą, bardziej rozwiniętą i w ten sposób reagowałaś na jej wibracje, które były wyższe od Twoich...

Re: Mnich

Post: 20 lut 2019, 20:08
autor: majka5656
Witam
Hmm jak reagowałam
To długa historia...Czy się bałam?Przy pierwszym spotkaniu tak bałam się.
W tym śnie (nie śnie)to coś dusiło mnie,jakby chciało wyciągnąć moją duszę (wisiało to na de mną)
W drugim śnie (nie był to sen,na 1000% nie spałam) pojawiła się również inna istota-Ta postać miała zarys człowieka, była jasna z otoczką fioletu)Reszty wolę nie opisywać,matriks to przy tym pikuś.
Tej nocy to nie był koniec TO coś zaczęło mną szarpać,próbowało mnie zmusić bym położyła się na plecach a leżałam na boku.

Re: Mnich

Post: 20 lut 2019, 21:34
autor: Pablo diaz
Czy jest to lekko brązowy habit z kapturem. Niekiedy jest to jasny bardzo brąz prawie jak krem czy piasek ?

Re: Mnich

Post: 20 lut 2019, 22:04
autor: majka5656
Na pewno był to czarny habit.
To coś było wysokie, twarzy nie widziałam

Re: Mnich

Post: 20 lut 2019, 22:06
autor: majka5656
Tak miał kaptur

Re: Mnich

Post: 24 lut 2019, 10:14
autor: soldado
majka5656 pisze:Witam
Hmm jak reagowałam
To długa historia...Czy się bałam?Przy pierwszym spotkaniu tak bałam się.
W tym śnie (nie śnie)to coś dusiło mnie,jakby chciało wyciągnąć moją duszę (wisiało to na de mną)
W drugim śnie (nie był to sen,na 1000% nie spałam) pojawiła się również inna istota-Ta postać miała zarys człowieka, była jasna z otoczką fioletu)Reszty wolę nie opisywać,matriks to przy tym pikuś.
Tej nocy to nie był koniec TO coś zaczęło mną szarpać,próbowało mnie zmusić bym położyła się na plecach a leżałam na boku.


Masz do czynienia z bardzo negatywnym bytem.
Postaraj się otaczać pozytywną Energią.
Wizualizuj sobie białe Światło i otaczaj się nim codziennie.
Wtedy to nie będzie mieć do Ciebie dostępu.