Narkotyki i psychotropy

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Narkotyki i psychotropy

Postautor: Lorthiel » 30 sty 2010, 00:23

Co duchy mówią o używkach typu narkotyki?
A co psychotropach typu LSD np.?

Pewnie kiedyś sam doczytam, ale chętnie dowiem się czegoś więcej od kogoś kto już się na to natknął.
Lorthiel
 
Posty: 27
Rejestracja: 04 sty 2010, 14:45

Re: Narkotyki i psychotropy

Postautor: vinitor » 30 sty 2010, 14:50

Lorthiel pisze:Co duchy mówią o używkach typu narkotyki?
A co psychotropach typu LSD np.?

Czy w takich sprawach trzeba się zwracać do Duchów? A co mówi na ten temat medycyna? Czy potwierdza, że palenie tytoniu nie szkodzi zdrowiu, psychotropy i narkotyki służą tylko do kadzenia i są zalecane w chorobach o podłożu psychicznym?
Nie rozumiejący zakazów ludzkich nie przyjmie także rad Duchów. Nie ma się nad czym zastanawiać, tylko pracować nad sobą, nad swoimi żądzami, słabościami, pokusami, dając wzór do naśladowania.
Nie słyszałem i nie czytałem o zbawiennym wpływie narkotyków na zdrowie od strony fizycznej i umysłowej.
.......................................................
" Rzeka prawdy płynie korytem błędów."
Rabindranath Tagore
Awatar użytkownika
vinitor
 
Posty: 577
Rejestracja: 25 gru 2009, 07:58

Re: Narkotyki i psychotropy

Postautor: Lorthiel » 30 sty 2010, 18:13

Jeśli chodzi o narkotyki moralnie sprawa jest z góry przesądzona - uzależnia fizycznie, wyniszcza i tak dalej.

Tylko bardziej chodzi mi o kwestię używek typu LSD i pokrewnych.
Nie uzależnia fizycznie, nie ma negatywnego wpływu na zdrowie.
Ponadto jest substancja naturalnie występującą w naszym organizmie.

Zmierzam do tego - jakie mogą być negatywne skutki zażywania takich ustrojstw?
Ludzka wiedza nie potrafi na to odpowiedzieć - jedynie może wystąpić ryzyko schizofrenii u podatnych osób.
Czy może jedynym złem jest folgowanie sobie, uciekanie od rzeczywistości etc?
Mam jednak wrażenie, że konsekwencje mogą być większe niż człowiek jest w stanie zbadać obecnie dostępnymi środkami naukowymi.

Dlatego właśnie pytam, czy duchy mówią coś na ten temat - czy opisują jakieś negatywne skutki lub ryzyko którego my nie możemy zbadać (fizycznie/psychicznie).
Lorthiel
 
Posty: 27
Rejestracja: 04 sty 2010, 14:45

Re: Narkotyki i psychotropy

Postautor: Damian » 30 sty 2010, 22:18

Proponuje zapytac w MONARZE.Wiesz zawsze mozna sobie wytlumaczyc jakos.Marysia ponoc tez nie szkodzi ale kolesie którzy palą dluzej maja z lekka siano w glowie.Przewaznie nic ci nie zaszkodzi jak raz wezmiesz zeby zobaczyc ale...Ja aby palilem fajki ,zucilem ,nie bylo latwo.Obecnie nie mam zadnych nalogów :D alkohol pije baaardzo zadko ,nie pale nic nie biore i czuje sie dobrze na ciele i duchu. :) zachecam idzie z tym zyc :)zyjąc bez nalogów i prowadzic zdrowy tryb zycia:)Ja mialem dorosnąc do tego ale 25 lat to mysle ze nie jest wcale pozno :))czego ci zycze.
Damian
 
Posty: 105
Rejestracja: 27 sty 2010, 12:59

Re: Narkotyki i psychotropy

Postautor: konrad » 30 sty 2010, 22:19

Za czasów Kardeca temat narkotyków nie był zbyt popularny, więc stąd ciężko oczekiwać jakichś przekazów na ten temat w jego książkach. Współczesna literatura spirytystyczna, głównie dzieła Divaldo Franco, wypowiada się raczej negatywnie na temat narkotyków. Człowiek ma wszystko, czego mu potrzeba, więc każda używka, a taką z pewnością jest każdy narkotyk, zwłaszcza te oddziałujące na psychikę człowieka, prowadzi do negatywnych konsekwencji.

Lorthiel pisze:Nie uzależnia fizycznie, nie ma negatywnego wpływu na zdrowie.
Ponadto jest substancja naturalnie występującą w naszym organizmie.


To, że nie uzależnia fizycznie, nie oznacza, że nie uzależnia psychicznie. Psychiczne uzależnienie często jest dużo groźniejsze w skutkach. Słabe narkotyki mogą też prowadzić do chęci sięgnięcia po silniejsze. Poza tym nie zgadzam się z tym, że LSD nie uzależnia. Uzależnia - gdyby nie uzależniało, handlarze narkotyków, by go nie sprzedawali tak chętnie.

Jeżeli jakaś substancja występuje w naszym organizmie, nie oznacza też, że jej przyjmowanie w nadmiarze jest dobre. Generalnie najważniejsze jest zachowanie równowagi i to jest klucz do tego, by być zdrowym i szczęśliwym. Mowa o tym w buddyzmie, taoizmie, ale też można kilka słów na ten temat znaleźć u Kardeca.
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Narkotyki i psychotropy

Postautor: Lorthiel » 30 sty 2010, 22:50

Alkohol:
jakie ma pozytywne efekty?
Niech zgadnę: żadne.
A jednak nie uważa się za zło spożywanie alkoholu w pewnych ograniczonych ilościach.
Ponadto jednorazowe nadużycie alkoholu może doprowadzić do śmierci, stałe przyjmowanie zabija wątrobę i wiele innych.

Za to wielu ludzie w naszym kraju za złe uważa spożywanie mięsa w piątki. (kto ma uszy niechaj słucha)

Marysia:
Jest wiele udokumentowanych uzależnień od tego narkotyku. Ten narkotyk jest bardzo niebezpieczny właśnie dlatego że "słabo uzależnia" przez co ludzie często nie zauważają kiedy przekraczają tę granicę.

Fajki:
To jeden z przejawów ludzkiej głupoty. Niby uspokaja ale większość ludzi i tak wkręca się w ten beznadziejny nałóg z własnej głupoty i często też przez stadny instynkt. Ale akurat tu występuje tylko i wyłącznie szkoda dla naszego ciała - więc nie wstrzela się specjalnie w temat.

LSD (i podobne):
Kwestia uzależnienia: nie ma możliwości fizycznego uzależnienia.
Psychiczne uzależnienie: jak najbardziej. Tak samo jak dziecko nie mogące oprzeć się pokusie zjedzenia następnej tabliczki czekolady ;)
Musimy pamiętać o naszej niedoskonałości. O słabości siły woli.
Kwestia dilerów: sprzedają LSD zanieczyszczone innymi substancjami, które powodują uzależnienie. Z resztą "trawkę" też często nasączają innym ścierwem.
______________________________________________________________________

Zakładając że używki typu LSD są wrogiem człowieka - są przeszkodą w rozwoju - powinniśmy znaleźć jak najwięcej argumentów potwierdzających to.
Ludzie stają się bardziej świadomi, zaczynają zadawać sobie coraz więcej pytań a gadanie typu "nie bo nie", "to jest złe, bo 80% społeczeństwa tak uważa" tylko zachęca większość z tych osób.
Lorthiel
 
Posty: 27
Rejestracja: 04 sty 2010, 14:45

Re: Narkotyki i psychotropy

Postautor: cthulhu87 » 30 sty 2010, 23:07

Lorthiel pisze:Alkohol:jakie ma pozytywne efekty?Niech zgadnę: żadne.


W zamierzchłych czasach, gdy medycyna raczkowała, był środkiem znieczulającym przy operacjach :), jako taki na pewno się przydał:)

Wiele narkotyków mozna było dawniej dostać w aptekach. Nawet dzisiaj się je stosuje. Na świecie zapewne jest pełno morfinistów, ale nie wyobrażam sobie walki z bólem w beznadziejnych przypadkach bez tej substancji. Natomiast Marysia ponoć chroni skutecznie przed parkinsonem :).
Osobiście nie uwazam, aby przyjmowanie jakichkolwiek używek miało sens, poza oczywiście przypadkami, gdy decyduje o tym (legalnie) personel medyczny:), ale zastanowmy sie, po co Bog zapełnił świat całą tablicą mendelejewa. Chyba nie tylko po to, żeby było ciekawie. Problem nie w tym, że istnieje nóż, tylko w tym, że jeden człowiek posmaruje nim chleb, a drugi rozpruje bebechy bliźniemu.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Narkotyki i psychotropy

Postautor: Lorthiel » 30 sty 2010, 23:21

cthulhu87 pisze:
Lorthiel pisze:Alkohol:jakie ma pozytywne efekty?Niech zgadnę: żadne.


W zamierzchłych czasach, gdy medycyna raczkowała, był środkiem znieczulającym przy operacjach :), jako taki na pewno się przydał:)

Wiele narkotyków mozna było dawniej dostać w aptekach. Nawet dzisiaj się je stosuje. Na świecie zapewne jest pełno morfinistów, ale nie wyobrażam sobie walki z bólem w beznadziejnych przypadkach bez tej substancji. Natomiast Marysia ponoć chroni skutecznie przed parkinsonem :).
Osobiście nie uwazam, aby przyjmowanie jakichkolwiek używek miało sens, poza oczywiście przypadkami, gdy decyduje o tym (legalnie) personel medyczny:), ale zastanowmy sie, po co Bog zapełnił świat całą tablicą mendelejewa. Chyba nie tylko po to, żeby było ciekawie. Problem nie w tym, że istnieje nóż, tylko w tym, że jeden człowiek posmaruje nim chleb, a drugi rozpruje bebechy bliźniemu.


No tak, my o tym wiemy.
Ale zapewne można jakoś ująć to tak żeby więcej ludzi to zrozumiało.
Czy jednak zajmiemy się tylko naszym własnym zbawieniem i rozwojem?
Jeśli coś ma mieć siłę przebicia powinno być podparte argumentami. Najlepiej z wielu punktów widzenia. Myślę, że nikt z tego forum nie popiera używanie narkotyków czy psychotropów. Na narkotyki jest dużo argumentów przeciw - próbuję znaleźć jakieś dodatkowe przeciw psychotropom.
"Nie bierz bo możesz ześwirować" + 3 inne opinie = "dam radę, tylko jacyś nienormalni cierpią po tym, poza tym ciekawe jak to jest"
Potrzeba czegoś więcej.
Poza tym podobne efekty można uzyskać w odmiennych stanach świadomości nie stosując żadnej chemii - a skoro wywołuje się je sztucznie muszą mieć na nas wpływ. Chyba że się mylę i to co dzieje się podczas zażywanie np. LSD jest tylko urojeniem w przeciwieństwie do tych szczególnych stanów. Ale man wrażenie, że są ze sobą powiązane..
Lorthiel
 
Posty: 27
Rejestracja: 04 sty 2010, 14:45

Re: Narkotyki i psychotropy

Postautor: cthulhu87 » 31 sty 2010, 00:07

Lorthiel pisze:Potrzeba czegoś więcej.


Potrzeba do czego?
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Narkotyki i psychotropy

Postautor: vinitor » 31 sty 2010, 08:13

Lorthiel pisze:Na narkotyki jest dużo argumentów przeciw - próbuję znaleźć jakieś dodatkowe przeciw psychotropom.
"Nie bierz bo możesz ześwirować" + 3 inne opinie = "dam radę, tylko jacyś nienormalni cierpią po tym, poza tym ciekawe jak to jest"
Potrzeba czegoś więcej.

Jeżeli rozum i rady medycyny nie skutkują a rozsądek wyparował, to widzę jeszcze jeden niezwykle prosty sposób. Jest nim znana i uwielbiana przez człowieka pierwotnego maczuga.
Przed użyciem wstrząsnąć. A poza tym praktyka czyni cuda...
.......................................................
" Rzeka prawdy płynie korytem błędów."
Rabindranath Tagore
Awatar użytkownika
vinitor
 
Posty: 577
Rejestracja: 25 gru 2009, 07:58

Następna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości