Strona 1 z 2

Numerologia a Spirytyzm

Post: 28 sty 2010, 00:30
autor: Damian
Hey jestem nowy i nie dawno trafilem na ksiazke A.Kardecka glownie to byly wycinki z gazet lub jakis tam innych a on ma super ksiazki:).Chcialem zapytac czy moze ktos wie cos o numerologi czy ma to jakis zwiazek ze spirytyzmem??Ja jestem num.11 ponoc to mistrzowska ma to jakies zastosowanie w naszej karmie czy to tylko taka sciemka?
:)jak tarot bez obrazy?dla fascynatów lub dla tych ktorzy zyja z tego.

Re: Numerologia a Spirytyzm

Post: 28 sty 2010, 01:29
autor: konrad
Numerologia nie ma nic wspólnego ze spirytyzmem. Duchy wyższe wypowiadają się sceptycznie w stosunku do wszelkich prób wróżenia, przewidywania przyszłości czy doszukiwania się znaczenia w tajemniczych symbolach, talizmanach... Wypowiadają się negatywnie o skuteczności przepowiedni astrologicznych, które są bliskie numerologii - tu i tu układ planet lub liczb miałby determinować nasze życie.

Re: Numerologia a Spirytyzm

Post: 28 sty 2010, 08:04
autor: Damian
Wvsumie racje tak bylo w ksiazce ale wiesz myslalem ze numerologia to cos innego bo we wrozki nie wierze ten etap zycia mam juz za sobą.Oglnie to pierdoly wyciagala o demnie informacje i potem tak zagadala ze nie wiem jak by wyszlo zawsze sobie dopasujesz.Ale nie bylo nawet tak po duzej analizie.Im wiecej czytam ksiazki o spirytyzmie tym bardziej sie chyba zmieniam na dobre heheh ale zle mysli mnie atakauja czest :(walaka non stop.Jedno wiem ze nie chce poznac przyszlosci bo po co ,bedzie jak ma bys a ja chce jak najlepiej to zycie wykorzystac duchowo,fajnie by bylo sie tu juz nie odradzac hmm:).Nic i nic bym sie nie obrazil hehe coz ale pomazyc:)mozna.

Re: Numerologia a Spirytyzm

Post: 28 sty 2010, 11:52
autor: Melys
nie ma w numerologii nr 11 :!: w liczbach osobistych wszystkie liczby sie upraszcza 1 - 9 to koniec cyklu.
jestes 2 to nic wsólnego z mistrzostwem :!:

Re: Numerologia a Spirytyzm

Post: 28 sty 2010, 12:32
autor: Melys
jak tarot bez obrazy?dla fascynatów lub dla tych ktorzy zyja z tego. - mialam to pominąc ale nie moge .... Jestes nowy to miło że dołączyłes do nas ... ale prosze nie oceniajmy nikogo to tu nie potrzebne - przynajmniej tak sie tu staramy.

Re: Numerologia a Spirytyzm

Post: 28 sty 2010, 20:46
autor: Damian
ech no dobrze:))) ale to i tak naciąganie ten Tarot.A ja bylem glupi ze dalem sie wciagnąc.

Re: Numerologia a Spirytyzm

Post: 28 sty 2010, 20:53
autor: Damian
A wracając do numerlogi i ogolnie wszystkich pierdól to jak czlowiek ma sie w tym ogarnąc jak na kazdym kroku kazdy zapewnia swoje teorie komu wierzyc heh i pozniej sie dziwic ze duzo ludzi w nic nie wierzy.Jedni strasza pieklem ,2 smiercia(kostuchą z kosą).ECHHHH szkoda pisac na ten temat .

Re: Numerologia a Spirytyzm

Post: 04 mar 2010, 21:38
autor: Sebastian
Weź też pod uwagę, że z samą numerologią (oczywiście ze spirytyzmem, jak już Konrad powiedział, za wiele nie ma wspólnego) bywa różnie. Niby oblicza się z daty np. 05.11.2000 to 0+5+1+1+2+0+0+0=9. Wszystko fajnie, ale jak zmienisz kalendarz to cyferki będą już zupełnie inne i klops.

Re: Numerologia a Spirytyzm

Post: 05 mar 2010, 09:47
autor: Melys
data którą podałes to 9 n ie ósemka ... ale jak zmienisz kalendarz to cyferki będą już zupełnie inne i klops. - nie wiem w czym kalendarz moze zmienic liczby osobste ale ... to znowu nie miejsce dla tego tematu.

Re: Numerologia a Spirytyzm

Post: 05 mar 2010, 10:53
autor: methyl
Jeśli nasze życie miałoby być zdeterminowane przez liczby bądź układ planet to naprawdę ciążko byłoby udowodnić tak wysoce niedorzeczną hipotezę.

Spirytyzm dostarcza zawsze najprostszych i najlogiczniejszych odpowiedzi.

Numerologia, tarot, astrologia, wróżenie z fusów - to tylko i wyłącznie kolorowa i mająca przyciągać swoją aurą tajemnicy otoczka czegoś, czego nie wypada tutaj nazywać po imieniu :mrgreen: Duch poszukujący prawdziwej natury świata powinien zmierzać w jej stronę ścieżkami logicznych upewnień, których prostota w przypadku filozofi spirytystycznej potwierdza genialny zamysł Stwórcy.