Strona 1 z 1
Transkomunikacja w XXI wieku

:
20 sty 2010, 12:53
autor: atalia
Od czasów Kardeca minęlo 150 lat.Od tamtej pory ilośc metod komunikowania się ze
światem zmarłych wzrosła.W szczególnosci chodzi mi o:
1.Doswiadczenia OOBE
2.Nagrywanie glosów zmarlych
Chciałabym zapytać,jaka jest Wasza opinia o w/w metodach i poprosić o podzielenie
się osobistymi doświadczeniami w tym względzie.
Równie mocno zależy mi na Waszej opinii o wartosci hipnozy reinkarnacyjnej,uzyteczności
nagrań Hemi-Sync przy doświadczeniach OOBE i jeszcze jedno-co sądzicie o odzyskaniach
i odprowadzeniach dusz do Światła.
Po niedawnej utracie mojego syna czepiam się wszystkiego,co by chociaż trochę mnie
do niego przybliżyło.
Nie ukrywam,że liczę na duuużo pomocnych odpowiedzi z Waszej,Kochani,strony.
Pozdrawiam wszyskich goraco
Atalia
Re: Transkomunikacja w XXI wieku

:
20 sty 2010, 12:59
autor: troll1
przeglądnij temat miesiąca,
http://www.tajne.org/forum/read.php?f=1&t=130707&p=2 ( Kris pomaga w odprowadzaniu dusz)
Re: Transkomunikacja w XXI wieku

:
20 sty 2010, 13:50
autor: lilo
Zadajesz konkretne pytanie, więc odpowiedż musi być konkretna. Oto przepis transkomunikacji ks. F.Brune na kontakt z zaświatami:
1. musisz mieć magnetofon na taśme, albo przynajmniej kasetowy;
2. w trakcie nagrywania w mieszkaniu muszą byc jakieś dźwięki, np. puszczasz cicho nastrojowa muzykę, ale może to byc szczekanie psa lub właczony telewizor. Jest to niezbędne do zapisu dźwieku z ich strony ponieważ przetwarzają dzwieki otoczenia.
3. musi toba kierować miłość , żadna ciekawość (w Twoim przypadku nie mam wątpliwości);
4. Przed rozpoczęciem dobrz jest sie pomodlić np. do anioła Stróza. Włączasz nagrywanie zadajesz pytanie i czekasz 2-4 minuty, zadajesz następne i tak do końca;
5. odtwarzasz, niekiedy nagrywają się za pierwszym razem, a niekiedy za 50 - czyli cierpliwość przede wszystkim.
6. od smierci bliskiej Ci osoby musi upłynąć kilka miesięcy, a nawet pół roku. W pierwszej fazie oni tam są jakby we śnie. Odpoczywają po wcieleniu. To tyle Powodzenia.
Re: Transkomunikacja w XXI wieku

:
20 sty 2010, 15:53
autor: konrad
Jeśli chodzi o transkomunikację, mam do niej dużo większe zaufanie. Moim zdaniem to po prostu nowy sposób rozmów z zaświatami. Doświadczenia przeprowadzane w różnych miejscach, przez osoby, które mogłyby być przecież niechętne tej metodzie, tylko mnie w tym upewniają.
Co do doświadczeń OOBE, to z pewnością ciekawy temat, jednakże jako że interesowałem się nim nieco mniej, pozostawię pole do wypowiedzi innym osobom. Generalnie doskonale on współgra z teorią spirytystyczną.
Co do odzyskań dusz i prowadzenia ich ku światłu, wiem, że czymś podobnym zajmują się również spirytyści, przy czym nadają temu nieco bardziej "przyziemne" określenia. Na spotkaniach mediumicznych często spirytyści nawiązują kontakt z Duchami, które nie zdają sobie sprawy ze swojej śmierci albo z takimi, które z powodu np. swojego uporu, nie są w stanie wyzwolić się od przywiązania do materialnego świata. Poprzez rozmowę i przy wsparciu Duchów wyższych, spirytyści pomagają odnaleźć takim Duchom drogę.