Nikita pisze:...Dzis uswiadomilam sobie , ze istnieja te straszne sily, ktore co Jakis czas probuja opetywac czlowieka...niby nic wielkiego ale ciagle naplywajace zle negatywne mysli, zle paskudne samopoczucie lub nagly skok nastroju...wyobcowanie i zle samopoczucie....co Jakis czas kazdy z nas miewa pewnie takie stany...a ja sobie dzis uswoadomilam, ze to wlasnie jest Zlo, ktore kusi i opetuje...
Wpływ zewnętrzny destabilizujący harmonię psychiczno fizyczną szczególnie dotyka osoby ,które w poprzednim życiu wykroczyły poza boskie prawa.To nie żadne stare dusze,wrażliwi ,odpowiedzialni,pracowici ...tylko duchy szukające równowagi ponieważ na swym koncie przynoszą ogromne obciązenia, wady moralne ,które tym wcieleniem maja zadość uczynić .A więc nie bez przypadku w tym życiu związaliśmy się z filozofią spirytystyczną,która obszernie mówi o wspólzależności dwóch światów... przez,co jest wyjątkową drogą do spłacenia długów i uzyskania wewnętrznej równowagi.