Strona 1 z 3

Świadomość ducha i jej wpływ na wcielenie

Post: 18 kwie 2017, 14:11
autor: czarnyMag
Istnieję bo? Co takiego mówi Ci potencjalny forumowiczu że istniejesz? A jak już to umiejscowisz to jeszcze napisz jak odbierasz innych wcielonych w ciało którzy są obok Ciebie? I czemu się tak boisz tych "obok" że nie powiesz: "przyjdźcie bracia/siostry, moje serce/mój duch pragnie podzielić się z wami tym co ma"? No...duchu....boisz się innych wcielonych?

Re: Świadomość ducha i jej wpływ na wcielenie

Post: 19 kwie 2017, 12:37
autor: Xsenia
czarnyMag pisze:Istnieję bo?

Dawno, dawno temu mądry człowiek powiedział : "Myślę więc jestem". I to chyba wystarczy jako odpowiedź.

czarnyMag pisze:I czemu się tak boisz tych "obok" że nie powiesz: "przyjdźcie bracia/siostry, moje serce/mój duch pragnie podzielić się z wami tym co ma"? No...duchu....boisz się innych wcielonych?

Skąd wniosek że boimy się wcielonych?

Re: Świadomość ducha i jej wpływ na wcielenie

Post: 19 kwie 2017, 18:43
autor: amiko
czarnyMag pisze:Istnieję bo? Co takiego mówi Ci potencjalny forumowiczu że istniejesz? A jak już to umiejscowisz to jeszcze napisz jak odbierasz innych wcielonych w ciało którzy są obok Ciebie? I czemu się tak boisz tych "obok" że nie powiesz: "przyjdźcie bracia/siostry, moje serce/mój duch pragnie podzielić się z wami tym co ma"? No...duchu....boisz się innych wcielonych?

Istnieję jako wcielona istota,ale czym miałby sie dzielić mój duch z innymi.Jak to mamy rozumieć?

Re: Świadomość ducha i jej wpływ na wcielenie

Post: 19 kwie 2017, 21:23
autor: Nikita
Magu Ty masz jakies obsesje... ;)

Re: Świadomość ducha i jej wpływ na wcielenie

Post: 20 kwie 2017, 09:50
autor: czarnyMag
Nikita pisze:Magu Ty masz jakies obsesje... ;)


Mam! bo wciąż "stoję w miejscu" a lata lecą! Tyle książek, tyle bezproduktywnych rozmów, tyle wysiłku nakierowanego na spokój duszy - i nic! Nadal nic się nie przejaśnia! Teorie, teorie, teorie...i nic! Duch "szaleje", czas leci nieubłagalnie i nic (nie przychodzi oświecenie).

A Ty/Wy? nie czujecie tego upływu czasu tu na Ziemi? Życie Ziemskie jest tylko jednym z milionów (a My dalej nic nie wiemy - My bo jakby ktokolwiek coś wiedział to już i ja bym to wiedział - My dalej stoimy w miejscu! (choć niektórzy myślą inaczej ale się mylą) - Stoimy w miejscu a pozorowane działania typu "dobroczynność" są tylko naszymi omamami! Żeby zagłuszyć niemoc niektórzy wykonują pewne czynności które jednak nie prowadzą nigdzie - Bóg/Stwórca tak zaprogramował swój świat, że pomaganie jest wpisane w Jego scenariusz. Chodzi o to by ruszyć w końcu z miejsca w ewolucje duszy (na razie ewoluuje tylko człowiek - dusza ma stagnację :(

"My" to ludzkość (nie koniecznie "My" to "Wy") - ale "Wy" też nic nie wiecie :twisted:

Re: Świadomość ducha i jej wpływ na wcielenie

Post: 20 kwie 2017, 10:04
autor: czarnyMag
amiko pisze:
czarnyMag pisze:Istnieję bo? Co takiego mówi Ci potencjalny forumowiczu że istniejesz? A jak już to umiejscowisz to jeszcze napisz jak odbierasz innych wcielonych w ciało którzy są obok Ciebie? I czemu się tak boisz tych "obok" że nie powiesz: "przyjdźcie bracia/siostry, moje serce/mój duch pragnie podzielić się z wami tym co ma"? No...duchu....boisz się innych wcielonych?

Istnieję jako wcielona istota,ale czym miałby sie dzielić mój duch z innymi.Jak to mamy rozumieć?


Sobą! Lubisz tu np. kogoś to spróbuj wyjść w czasie snu ciała do tej istoty. Spróbuj zawierzyć innym - zacznijcie wychodzić z tych skorup w które się przyoblekliście czasowo! Może coś z tego pozytywnego wyniknie. Trzeba coś robić duchem. Nie tylko siedzieć w ciele i wierzyć w Boga (Bóg jest nieskończony - i będzie taki za milion wcieleń a milion wcieleń ducha to dla Niego sekunda!).
A odrabianie karmy zostaw tym którzy mają czas i chęci bawić się w doskonałość która zaczęła się i skończy na Ziemi :)

Re: Świadomość ducha i jej wpływ na wcielenie

Post: 20 kwie 2017, 10:25
autor: czarnyMag
Xsenia pisze:Dawno, dawno temu mądry człowiek powiedział : "Myślę więc jestem". I to chyba wystarczy jako odpowiedź.?


A ten mądry człowiek to: Kartezjusz (René Descartes) który był katolikiem, ale większość życia spędził w protestanckiej Holandii, a później w Szwecji. Wywodził się z bogatej szlachty - SZLACHCIC który był niewierzącym i żył na koszt innych :) i wierzył w rozum bo tak mu było na rękę :lol: Wyrzuty sumienia pozostawił duszy w którą nie wierzył :lol:

"Czynnikiem decydującym jest mianowicie myślenie, które nie polega na inteligencji, ale na świadomości własnej wiedzy." Iluminati - ja też ich doceniam zwłaszcza że potrafią takiego Kartezjusza "chwycić za j... :lol:

Re: Świadomość ducha i jej wpływ na wcielenie

Post: 20 kwie 2017, 13:27
autor: odnowa
Istnieję bo?

Wydaje ci się że istniejesz. Człowiek który ma pewność co do swego istnienia nie ma już żadnych pytań do zadania. Nie może też wyrazić tego własnymi słowami. Żyje jednak inaczej. Patrzy i słucha inaczej niż zwykły człowiek.
Co takiego mówi Ci potencjalny forumowiczu że istniejesz?

Oddech. Wdech. Zatrzymanie. Wydech. Zatrzymanie. Wdech.
A jak już to umiejscowisz to jeszcze napisz jak odbierasz innych wcielonych w ciało którzy są obok Ciebie?

Widzę ludzi pogrążonych w myślach, cierpieniu, nieustannie szukających czegoś co oddali ich od samych siebie.
I czemu się tak boisz tych "obok" że nie powiesz: "przyjdźcie bracia/siostry, moje serce/mój duch pragnie podzielić się z wami tym co ma"?

W lecie 2011 r. niemalże każdą napotkaną osobę przytulałem do siebie mówiąc "wszystkiego dobrego". Pamiętam tylko jedną odmowę przytulenia się.
No...duchu....boisz się innych wcielonych?

Mogą się ze mnie śmiać. Póki nie chcą mnie zabić wszystko jest w porządku. Wybrałem szaleństwo jako formę swej spłaty długu wobec społeczeństwa, wobec siebie.

Re: Świadomość ducha i jej wpływ na wcielenie

Post: 21 kwie 2017, 07:43
autor: czarnyMag
[quote="odnowa"]
Wydaje ci się że istniejesz. Człowiek który ma pewność co do swego istnienia nie ma już żadnych pytań do zadania. Nie może też wyrazić tego własnymi słowami. Żyje jednak inaczej. Patrzy i słucha inaczej niż zwykły człowiek.
[quote]

A masz świadomość, że istniejesz w ciele? Widziałeś się w tym ciele jak się tam poruszasz? Widziałeś jak postrzegasz otoczenie swego ducha i zewnętrze swego ciała zanim uruchomisz narząd ludzkiego wzroku? Wiesz już po co tu jesteś? Czego szukasz?
Bo to jest istnienie.
Jeśli pomagasz innym lub się do nich tulisz robisz to bo chcesz odegrać rolę dobrego człowieka oszukując się jednocześnie że to jest cel istnienia bo tak np. jest napisane że Jezus by tego chciał lub bo tak uczą duchy - a więc nie dla nas lecz dla nich. A dla siebie? Co takiego zrobiłeś czysto "egoistycznie" dla siebie/ducha który ma świadomość nieśmiertelności? Bo możesz przecież wiecznie pomagać innym i ich obejmować jednocześnie stojąc w miejscu swego rozwoju ducha.
Jeśli człowiek się łamie, czuje pustkę - jego "ja" mówi mu, że coś jest z tym życiem nie tak - nie po to tu jesteś (leci czas a ty nadal nie robisz tego po co zostałeś tu zainstalowany! :)
Budujemy domy, wychowujemy potomstwo, pracujemy, udzielamy się innym, bawimy, śpimy (oddychamy) i nadal nic nie zmieniamy w naszym rozwoju ducha (duch traci czas/wcielenie)! Proste pytanie: po co tu Jesteś? przerobiliśmy na filozofię :)

Re: Świadomość ducha i jej wpływ na wcielenie

Post: 21 kwie 2017, 08:57
autor: Nikita
Ja widze u siebie postep, wieksza swiadomosc i mysle, ze warto cos robic dla ducha. Moze wstap na Jakas sciezke duchowa jesli nie widzisz zadnego postepu...?