Strona 1 z 1

nadchodzaca rocznica

Post: 09 lut 2017, 11:31
autor: enka
Zbilza sie szosta rocznica smierci mojej mamy, dluuuugo sie wahalam zeby zapytac na forum, moze nadszedl odpowiedni moment. Sa tu osoby ktore widza wiecej, czuja wiecej, moze moglby ktos cos powiedziec. Smierc mamy przezylam bardzo mocno, teoretycznie moglismy sie do niej przygotowac bo mama dlugo i ciezko chorowala, ale ja przez wiele miesiecy nie moglam sie z tym pogodzic z jej ciezkim zyciem i rownie ciezkim koncem, jako mloda osoba wierzylam w boska sprawiedliwosc, nie moglam pojac dlaczego ktos dobry i kochajacy musi tyle cierpiec. Dla kochanej osoby chcielibysmy jakiegos ukojenia.. przez te wszystkie lata mama sni mi sie rzadko i nie sa to dobre sny. Zwykle jest smutna, milczaca, wyglada na chora. Bylysmy mocno zwiazane ze soba, w snach ona nie chce ze mna rozmawiac jest wycofana.
Moze to tylko sny, a moze moglabym jej pomoc?

Re: nadchodzaca rocznica

Post: 09 lut 2017, 11:39
autor: czarnyMag
enka pisze:Zbilza sie szosta rocznica smierci mojej mamy, dluuuugo sie wahalam zeby zapytac na forum, moze nadszedl odpowiedni moment. Sa tu osoby ktore widza wiecej, czuja wiecej, moze moglby ktos cos powiedziec. Smierc mamy przezylam bardzo mocno, teoretycznie moglismy sie do niej przygotowac bo mama dlugo i ciezko chorowala, ale ja przez wiele miesiecy nie moglam sie z tym pogodzic z jej ciezkim zyciem i rownie ciezkim koncem, jako mloda osoba wierzylam w boska sprawiedliwosc, nie moglam pojac dlaczego ktos dobry i kochajacy musi tyle cierpiec. Dla kochanej osoby chcielibysmy jakiegos ukojenia.. przez te wszystkie lata mama sni mi sie rzadko i nie sa to dobre sny. Zwykle jest smutna, milczaca, wyglada na chora. Bylysmy mocno zwiazane ze soba, w snach ona nie chce ze mna rozmawiac jest wycofana.
Moze to tylko sny, a moze moglabym jej pomoc?


Nie ja powinienem Ci odpowiedzieć jako pierwszy, ale pomódl się za Nią tak swoimi słowami w myśli skierowanej do swego serca i tyle.

Re: nadchodzaca rocznica

Post: 09 lut 2017, 20:02
autor: Nikita
Dokladnie to co powiedzial Czarny Mag...i chyba nic wiecej nie mozesz zrobic. Moze to tylko Twoja podswiadomosc przerabia Twoja Traume....Twoja Mama pewnie ma sie dobrze jezeli byla dobrym czlowiekiem.

Re: nadchodzaca rocznica

Post: 10 lut 2017, 00:20
autor: cthulhu87
Sześć lat to dużo czasu, aby zmarły uporządkował swoje związki z przeszłym życiem, choć oczywiście jeśli nie znamy historii (reinkarnacyjnej) Ducha trudno wypowiadać się z pewnością. W każdym razie niewykluczone, że smutne i niepokojące sny mogą odzwierciedlać bardziej Twój stan umysłu niż Twojej mamy, tj. niepogodzenie się z sytuacją czy niepełne jej uporządkowanie. Modlitwa mogłaby tu pomóc o tyle, o ile wprowadziłaby w Twoje życie takie stoickie pogodzenie się z sytuacją, a harmonia myśli pewnie wpłynęłaby też pozytywnie na zmarłą i jakość jej kontaktów z Tobą w snach.