Strona 1 z 1

Czy w spirytyzmie mamy informację o wiedzy pewnej

Post: 27 lis 2016, 19:31
autor: 1Prawda1
... o wiedzy pewnej na temat bytu i rozwoju?

Mając na myśli wiedza pewna chodzi mi o całkowite potwierdzenie w duszy jakiegoś spirytysty prawdy odgórnej. Na przykład Platon przedstawia, że uchwycenie rzeczy odgórnej musi mieć nietypowy charakter. Mówi on o tak zwanym poznaniu noetycznym. Spójrzcie:

''Słowo „noetyka” pochodzi od greckiego „noetikós” i dosłownie znaczy: „dotyczący poznania intelektualnego”. Noetyka oznacza pewien rodzaj poznania, który nazywamy noetycznym, intelektualnym, poznaniem serca bądź intuicją, a także poznaniem kontemplacyjnym lub mistycznym. U podstaw tego poznania znajdują się zasadniczo dwie prawdy. Pierwszą jest ta, że istnieje świat bytów duchowych, wieczny, niewidzialny dla naszych oczu ani niepoznawalny przy pomocy żadnego innego zmysłu. Drugą zaś jest ta, że człowiek posiada zdolność bezpośredniego poznania tego ponadzmysłowego czy pozazmysłowego świata przy pomocy intelektu.

Poznanie noetyczne jest pewną umiejętnością, wręcz sztuką umysłowego ujęcia głębokiej i nieprzemijalnej prawdy, zdolnością dotarcia i uchwycenia samej istoty rzeczy. W odniesieniu do człowieka stanowi wgląd w to, co nazywamy naszym głębokim „ja”, co wyraża naszą tożsamość, to, kim jesteśmy, wyznacza nam indywidualną i niepowtarzalną drogę życia, wyraża to, czego nie możemy zakłamać ani się wyrzec.''

Bardzo zależy mi na odpowiedzi. Pozdrawiam!.

Re: Czy w spirytyzmie mamy informację o wiedzy pewnej

Post: 27 lis 2016, 23:30
autor: Xsenia
Prawda, nic nigdy nie będzie pewne. Nigdy nie będziesz miał pewności, że to co widzisz, to co doświadczasz to nie jest tylko i wyłącznie wymysł twojego umysłu. Niczego nie możemy być pewni. Przynajmniej takie jest moje zdanie.
A kim jesteśmy? Czy potrafisz powiedzieć kim jesteś? Czy potrafisz opisać słowami całą istotę własnego jestestwa? Ja nie potrafię.

Re: Czy w spirytyzmie mamy informację o wiedzy pewnej

Post: 28 lis 2016, 12:02
autor: cthulhu87
Spirytyzm pomógł mi utwierdzić się w przekonaniu, że człowiek jest najpierw bytem psychicznym, duchowym, a dopiero potem cielesnym. Ale nie jest to taka pewność, którą posiadają ludzie doznający objawienia czy oświecenia - raczej kolejny element, który dokłada się w moich poszukiwaniach duchowych do innych elementów, a sumując się pozwala mi wyrazić to przekonanie z poczuciem bardzo dużego prawdopodobieństwa, graniczącego z zupełną pewnością.

Oczywiście ktoś powie, że odkrycie siebie jako bytu duchowego przede wszystkim, a cielesnego dopiero jako czegoś wtórnego, to nic wielkiego, genialnego ani oryginalnego, ale przekonanie to ma wbrew pozorom bardzo szerokie implikacje.

Różne rozwiązania problemów szczegółowych mogą wydawać mi się mniej lub bardziej wiarygodne, ale zawsze powracam do tego punktu, który osiągnąłem.

Re: Czy w spirytyzmie mamy informację o wiedzy pewnej

Post: 28 lis 2016, 12:23
autor: neuron
Xsenia pisze:A kim jesteśmy? Czy potrafisz powiedzieć kim jesteś?


odejmij od siebie wszystko to czym nie jestes ........

Re: Czy w spirytyzmie mamy informację o wiedzy pewnej

Post: 28 lis 2016, 13:04
autor: 1Prawda1
Czy potrafisz opisać słowami całą istotę własnego jestestwa?


Chodzi o to, że tu teraz na Ziemi jesteśmy w czymś na domiar ''pół-bytu'', skoro bytem są idee, odrębny Świat idei, doskonały (piękno samo w sobie, dobro samo w sobie) a materia jest jak to określono bezrozumnym tworzywem to przy połączeniu otrzymamy mieszankę. Ja do wiedzy mam dystans jednak z tego poglądu do dziś nie zrezygnowałem, grek starości dożył i nie zrezygnował. W ten sposób my przebywając tu na Ziemi jesteśmy w nieprawdzie, tak dokładnie tak. Połączenie idei z materią jest poprzedzone koniecznością. Człowiek z natury zapomina prawdziwą rzeczywistość przybywając na Ziemię w ciało, jest to tak duży szok, że naturalną rzeczą jest zapomnienie. To takie proste, a zarazem jakie poważne. Życie tu na Ziemi jest życiem jedynie w cieniach rzeczywistości, a poznanie świata idei jest wyjściem z tych cieni do rzeczywistości takiej jaka ona jest. To jest moje zdanie, każdy oczywiście może mieć inne, ja z nim żyję i mam się dobrze ;).