cthulhu87 pisze:Zastanawiam się, ile mamy ze sobą wspólnego
uwierz mi , nie chcesz wiedziec co o tym myśle .......
zobacz bracie , to taka antynomia w kontekście czystego rozumu Kanta
i tylko Ty to zrozumiesz mimo ze to zadne mecyje
"Pierwsze prawo filozofii: Każdy filozof ma równorzędnego filozofa o przeciwstawnych poglądach.
Drugie prawo filozofii: Obydwaj są w błędzie."
A tutaj, tak dla przypomnienia, ww. antynomie Kanta:
Tezy:
1) Świat ma początek w czasie i
przestrzeni.
2) Wszystko w świecie jest prostym
składnikiem lub składa się z prostych
składników.
3) Istnieje w świecie wolność.
4) Do natury świata należy, że istnieje
istota konieczna, czy to jako jego część,
czy jako przyczyna.
Antytezy:
1) Świat nie ma początku w czasie i
granic w przestrzeni.
2) Nic w świecie nie jest proste ani z
prostych składników złożone.
3) Nie ma w świecie wolności, lecz
wszystko dokonuje się wg praw przyrody.
4) Nie ma żadnej istoty koniecznej ani
w świecie, ani poza nim jako jego
przyczyn.
czy można to odnieść do zycia w ogole i istnienia jako takiego ? można .......
i tu rodzi się pytanie : piłka jest jedna a bramki są dwie .......która jest właściwa??
różnice, różnice,różnice ...... a punkty odniesien są widoczne i proste tylko my nie jestesmy
sposób pojmowania i postrzegania zycia jest tak rozny ze ciezko to ogarnac , najwieksza dyskusja tutaj zawsze pojawia sie w temacie ktory jest tak sliski i mglisty jak tylko moze i tam wtedy kazdy ma cos do powiedzenia ........ zreszta co tu pisac , zaraz sie danut przyczepi ze cos tam bo cos tam ,ktos inny mnie zjedzie bo bozia i znowu cos tam ....i tak w koło , na kazdym kroku cos tam , a ja mam gdzies to cos tam , jak Ci czegos nie nakazują to Ci czegos zabraniają , musze byc przyjacielem duchów bo jak to , bo to boskie cos tam , i znowu nakaz ,zakaz,autostrada ........a ja nie chce isc do nieba , całe życie chodzilem tam gdzie ja chce i nie potrzeba mi drogowskazów , jak wejde w g...to mój problem ......
cthulhu87 pisze:gdzie się punkty, których nie da się pogodzić
wszędzie , np danut nie zgadza sie sama ze soba , cóż , taka juz natura tego dziwnego tworu jakim jest fizyka kwantowa ktora sama w sobie jest paradoksem , ale ......
dziękuję ....brak uwag