Strona 1 z 6

Zbieg okoliczności?

Post: 25 lis 2016, 01:16
autor: kama_a
Witam:)
Jest to mój pierwszy post, chociaż czytam forum od jakiegoś czasu. Zdecydowałam się zarejestrować, ponieważ nie wiem czy tylko ja te sytuacje uważam za dziwne, a nie tylko zbieg okoliczności i dziecięcą wyobraźnie.
W sobotę byłam w domu z tatą i siostrą (ma 13 lat). Byłam w pokoju, była cisza i usłyszałam, że ktoś idzie korytarzem w stronę pokojów siostry i brata, i puka w drzwi do pokoju siostry. Pomyślałam, że to mama tak wcześnie wróciła albo tata coś chce i zaczęłam się przysłuchiwać czy będzie coś mówić albo wracać a była cisza. Wyszłam z pokoju i nikogo nie było, poszłam do siostry a ona ze słuchawkami w uszach siedziała na łóżku. Powiedziała, że nie wstawała ani nic. Wczoraj nie spałam w domu, siostra wczoraj w nocy usłyszała uderzenie w drzwi, po jakimś czasie zobaczyła czarną dużą plamę, która szybko przemieściła się od szafki do drzwi, trochę się bała, więc stwierdziła, że nie idzie spać, tylko zaczęła się bawić. Wtedy słyszała przez jakieś 3 minuty skrobanie w szybę okna, nieciągłe. Za szybą ma siatkę na owady. Kiedy już się położyła, to poczuła, że ktoś jej dmucha w ucho. Zasnęła koło 4.
Siostra mi o tym opowiedziała dziś, kiedy zaczęłam ją wypytywać o koleżankę, która mówi, że modli się do demona i wierzy w niego, podobno była z mamą u egzorcysty. Zapytałam siostrę o nią z ciekawości, bo mi mama powiedziała, że w piątek ma przyjść ta koleżanka i chciała przynieść tablice ouija, i jakieś z karty, ale siostra się nie zgodziła. Ta sama koleżanka tej nocy pytała się jej czy dzieje się u niej coś dziwnego. Siostra powiedziała, że nie. Na drugi dzień w szkole koleżanka zapytała czy na pewno nic się działo, to wtedy siostra przytaknęła, a ona jej powiedziała, że tej nocy się modliła o 3:33 i chciała zobaczyć czy może sobie na coś 'pozwolić' i chuchała chcąc, żeby siostra to poczuła. Co by się zgadzało, ponieważ siostra czuła to przed zaśnięciem, a więc koło 4.
Siostra nie zmyśliłaby tego na pewno. Nie wiem co o tym myśleć, czy może właśnie 'nie myśleć'? Wybaczcie, jeżeli zaśmiecam forum.

Re: Zbieg okoliczności?

Post: 25 lis 2016, 06:46
autor: neuron
bardzo inteligentnie , bardzo

brawo ........

facepalm

i czego oczekujesz? czego bys chciala sie dowiedziec tutaj ? czy to możliwe ??
a jak myslisz? powiedz co Ty o tym myślisz? czy to jest możliwe??

Re: Zbieg okoliczności?

Post: 25 lis 2016, 09:59
autor: Nikita
Witaj na forum...

Ja jako dziecko tez mialam rozne historiew. Np ktos pukal w okno....w nocy a za oknem nikogo nie bylo....Ktos chodzil po schodach w nocy i nikogo tam nie bylo. Ktos chodzil pod oknem ...a nikogo nie bylo. Sasiadka owila, ze to jej krewna zmarla i teraz tam straszy.

W Twoim porzypadku jezeli koleznaka podysla Ci demona to zrob sobie ochrone. Modl sie do Aniola Opiekuna o ochrone dla Ciebie i Twojej Rodziny.

Re: Zbieg okoliczności?

Post: 25 lis 2016, 10:16
autor: neuron
Nikita pisze:jezeli koleznaka podysla Ci demona to zrob sobie ochrone. Modl sie do Aniola Opiekuna o ochrone dla Ciebie i Twojej Rodziny.


najpierw pomódl się żeby to zadziałało a pózniej spróbuj tak jak pisze Nikita ,powodzenia ........może Ciebie ktos wyslucha ale nie liczylbym na to , demona nie ruszysz , demony siedzą nawet w kosciele przed ołtarzem i maja gdzies ludzkie modlitwy ......

Re: Zbieg okoliczności?

Post: 25 lis 2016, 20:08
autor: Natalia Król
Neuron jesteś nie fair- to,że Ty nie umiesz, nie chcesz....pozbyć się to nie znaczy ,że innym się nie uda. Bóg jest większy niż demony-wystarczy uwierzyć.

Re: Zbieg okoliczności?

Post: 25 lis 2016, 20:38
autor: 1Prawda1
to,że Ty nie umiesz, nie chcesz....pozbyć się to nie znaczy ,że innym się nie uda.


Wiesz, może Neuron po prostu chciał być obiektywny co do takich rzeczy.

demony siedzą nawet w kosciele przed ołtarzem i maja gdzies ludzkie modlitwy ......


Od razu zaznaczę, że na mocy modlitwy to specjalnie się nie znam w kwestii zło-modlitwa-brak zła, natomiast zakładam, że neuron ma rację.

Re: Zbieg okoliczności?

Post: 25 lis 2016, 20:39
autor: OneNight
Tego typu historie słuchałem i czytałem setki razy. To mi cuchnie creepypastą. Godzina 3:33? Tablica ouija? Ciemna plama? Dmuchanie?

Re: Zbieg okoliczności?

Post: 25 lis 2016, 20:42
autor: 1Prawda1
Nie no tak też nie możemy twierdzić, bo pewnego dnia (a może właśnie tym razem) będzie to prawda i wtedy pomoc ma nie mieć miejsca?

Re: Zbieg okoliczności?

Post: 25 lis 2016, 20:46
autor: danut
No dobrze, ale na jaką pomoc liczycie? Jeśli to prawda to zwyczajnie trzeba odizolować siostrę od tej dziwnej koleżanki, która manipuluje nią i oddziałuje telepatycznie przez natręctwo myśli. Jaki demon, gdzie? :D I mają po 13 lat, gdzie zmierza ten świat? :x

Re: Zbieg okoliczności?

Post: 25 lis 2016, 20:50
autor: OneNight
Jeśli to prawda, to poproszę fragment z księgi wycia, którego użyła koleżanka ;)