Strona 1 z 3
Obrona drugiej osoby

:
23 lis 2016, 21:24
autor: OneNight
Dziś spotkałem się z taką sytuacją. Stałem wieczorem na przystanku i czekałem na autobus. Nagle jakiś dzieciak przypadkowo otarł się o bark pewnego mężczyzny około 40 lat, na co on zareagował w ten sposób:
-Co k***. Jak Ci p** to się nauczysz chodzić, grubasie p****.
Dzieciak w wieku może 14 lat z przerażeniem i piskliwym głosikiem mówił "przepraszam".
Zacząłem tam podchodzić, bo nikt nie reagował. W myślach już przypominałem sobie ciosy i ich kombinacje, których się kiedyś uczyłem. Przez chwilę się zastanawiałem, czy w razie potrzeby mam go obronić, ryzykując pobiciem, czy mieć to w nosie i sobie pojechać. Facet o wiele starszy ode mnie, trochę nawet wyższy.
No i teraz pytanie do was - czy odważylibyście się nadstawić karku w obronie nieznanej wam osoby? No bo sumienie mi podpowiada, że tak należy. Jednak czy brak reakcji jest sam w sobie niemoralny?
Re: Obrona drugiej osoby

:
23 lis 2016, 21:39
autor: Anka
Ja osobiście napewno zwróciłabym typowi uwagę . Tutaj w uk wszyscy ludzie sie boja reagować widząc krzywdę drugiej osoby a potem narzekają jaki ten świat straszny. Zazwyczaj reagują obcokrajowcy w większości przypadków.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Re: Obrona drugiej osoby

:
23 lis 2016, 21:45
autor: danut
Dobry temat OneNight zwłaszcza w dzisiejszych czasach, gdzie takie postawy jak Twoja to rzadkość, obserwujcie, reagujcie na cudzą krzywdę, nie bójcie się, bo tylko tej pewności, że i tak nikt nie pomoże i nikt nie będzie się narażał za nikogo zawdzięczamy to, że agresja i przestępstwa mają miejsce w biały dzień na naszych ulicach.
Re: Obrona drugiej osoby

:
23 lis 2016, 21:52
autor: OneNight
Zrobiłabyś tak, bo jesteś kobietą. Po nosie raczej byś nie dostała. Zakończeniem tej historii na szczęście było rozejście się obu stron w przeciwnych kierunkach, bo dzieciak za przystanek uciekł.
No ja ze swojej strony powiem, że bałem się czy nadal umiem się bić, bo dawno nie byłem zmuszony, a nikt poza mną nie reagował. Moim zdaniem powinno się do szkół wprowadzić jakieś zajęcia samoobrony - może ludzie przestaliby się tak bać reakcji.
Re: Obrona drugiej osoby

:
23 lis 2016, 21:57
autor: danut
Teraz nie ma zasad i kobieta by oberwała, to też jest wizytówka obecnych czasów.
Re: Obrona drugiej osoby

:
23 lis 2016, 22:23
autor: OneNight
Kurczę, mam nadzieje, że się jacyś panowie zaraz tu odezwą, bo jestem tu w mniejszości

No a tak na poważnie - nie odważyłbym się zareagować, gdyby bili się dwaj mężczyźni albo dwie kobiety. Zwróciłem uwagę na tą akcję tylko dlatego, że ofiarą byłoby dziecko. Nie jestem żadnym bohaterem.
Re: Obrona drugiej osoby

:
23 lis 2016, 22:38
autor: danut
Ja widziałam jak się biją dwie kobiety na festynie, przekomicznie to wyglądało i nikomu nie przyszło na myśl się wtrącać

Takie zdarzenia, to jest inna sprawa, tu chodzi o reagowanie na przemoc, czasem i zabójstwa w biały dzień, aż taki atak a ludzie nie reagują. Było dużo takich przypadków. Mnie się wydaje, że w takich sytuacjach człowiek nie rozmyśla nawet, czy ma szanse, jakie ma szanse a powinien zareagować automatycznie jeśli ma jakąkolwiek wrażliwość.
Re: Obrona drugiej osoby

:
23 lis 2016, 22:45
autor: neuron
OneNight pisze:Kurczę, mam nadzieje, że się jacyś panowie zaraz tu odezwą, bo jestem tu w mniejszości
ale że niby co ??
pytasz czy ja bym zareagował ?czy co o tym myśle ??
Re: Obrona drugiej osoby

:
24 lis 2016, 08:26
autor: Natasza
OneNight pisze:
Dziś spotkałem się z taką sytuacją. Stałem wieczorem na przystanku i czekałem na autobus. Nagle jakiś dzieciak przypadkowo (...)
przypominasz sobie co kiedyś kilka razy Ci napisałam, że pewnego dnia podniesiesz ,, tę dżdżownicę i będzie to w środku miasta,,?
sytuacja w jakiej stanąłeś -to wstęp, dziś doszedłeś do punktu, w którym zadałeś pytanie i to ważne ; jak poznasz odpowiedź , która będzie Twoją własną będziesz gotowy do czynu
właściwa sytuacja przed Tobą
Re: Obrona drugiej osoby

:
24 lis 2016, 09:04
autor: Nikita
Mysle OneNigt, ze fajnie, ze nie bylo Ci to obojetne....jak ktos zwroci uwage to napastnik zwykle traci odwage ale czasami sa bardzo agresywne typy i dobrze byloby gdyby wiekszosc ludzi zareagowala....