Strona 1 z 16
nastepne wcielenia

:
12 lis 2016, 13:09
autor: Nikita
Chcialam zapytac czy to, ze jeszcze mamy przed soba wiele wcielen jest dla Was czyms pozytywnym czy raczej czyms przykrym?
Re: nastepne wcielenia

:
12 lis 2016, 13:38
autor: Estia72
Nikito jak dla mnie ciagle wcielanie w kolko i brak mozliwosci uwolnienia sie od powtarzajacego sie cyklu reinkarnacji jest po prostu chore...to tak jak z umieszczeniem chomika w zamknietym obiegu , gdzie biedak ile by sie nie nabiegal nie moze wyjsc...

To samo z reinkarnacja, zawsze znajdzie sie jakis "uczyciel//oswiecony"

po drugiej stronie ktory Ci powie no tak bylo dobrze ale jeszcze to i to powinienes/powinnas przerobic/poprawic. I tym sposobem spedzamy w tym ziemskim Umbralu wiecznosc pedzac/szukajac czegos nieosiagalnego...

Re: nastepne wcielenia

:
12 lis 2016, 13:47
autor: Nikita
Estia niekoniecznie...wkoncu sie czlowiek oswieca i koniec wcielania sie...ale kiedys chcialam sie wcielac czesto i gesto a ostatnio mam dosc..jak pomysle, ze znowu sie trzeba bedzie urodzic i przechodzic przez to wszytsko to az sie niedobrze robi....czuje poprostu zmeczenie materialem, zmeczenie zyciem ....
Re: nastepne wcielenia

:
12 lis 2016, 14:20
autor: odnowa
Ja mam taką cichą nadzieję że to ostatnie z moich wcieleń fizycznych i następne będą miały w światach bardziej subtelnych, duchowych. Po prostu nie ciągnie mnie już do materii, a skłaniam się bardziej ku duchowi i wszystkiemu temu co jest z tym związane. Czy to wystarczy? Nie wiem.
Re: nastepne wcielenia

:
12 lis 2016, 14:44
autor: Estia72
Nikita pisze:Estia niekoniecznie...wkoncu sie czlowiek oswieca i koniec wcielania sie...ale kiedys chcialam sie wcielac czesto i gesto a ostatnio mam dosc..jak pomysle, ze znowu sie trzeba bedzie urodzic i przechodzic przez to wszytsko to az sie niedobrze robi....czuje poprostu zmeczenie materialem, zmeczenie zyciem ....
Nikito tak , ale powiedz ilu dokonalo tego? Zaledwie garstka ,a reszta tkwi uwieziona lacznie z nami...
Wiele jest takich istot jak Ty Nikito, ja czy Odnowa ktorzy maja juz naprawde dosc i chca odejsc , pytanie tylko czy mamy wplyw na to??? Czy mozemy samodzielnie podjac taka decyzje ? Nie wiem czy zauwazylas czytajac rozne relacje z drugiej strony gdzie wrecz jestesmy zmuszani przez roznych uczycieli do nastepnej reinkarnacji bo jak nie to wieczne potepienie/cierpienie w jakims miejscach podobnych do Umbral...to ja sie pytam gdzie do hmm....
cholery jest moja wolna wola???

Mialam rowniez taki przeblysk z drugiej strony gdzie zmuszano wrecz mnie do nastepnej reinkarnacji a gdy powiedzialam zdecydowane nie bo nie...

to
medrcy w szatkach grajacy role boskich i sprawiedliwych osadzili mnie i wrzucili mnie do miejsca bez dna cos jak otchlan gdzie zaczelam opadac w dol w ktorej jest tylko ogien i w momencie kiedy zwrocilam sie/polaczylam z prawdziwym zrodlem a nie tymi ktorzy graja role po tamtej stronie "miszczof" uwolnilam sie od tego chorego ukladu...

Re: nastepne wcielenia

:
12 lis 2016, 15:11
autor: danut
Według mnie wygląda to całkiem inaczej. Jesteśmy po porostu iskrą życia, która zapala ten ogień, ogień tworzy następne iskry, i dzieje się tak w nieskończoność i w wielu kierunkach dopóki się nie wyczerpie, lub ktoś go nie zgasi. Tylko - "Uważajcie by nie wydziobały was ptaki, lub nie oplotły chwasty". To co dzieje się naraz z tego miejsca Źródła Dusz w wielkim kosmosie w wielu wszechświatach przekłada się na duże różnice czasowe, które my z tego miejsca postrzegamy jako dla nas tu przeszłe lub przyszłe. Tymczasem dwa razy w to samo miejsce się nie wchodzi, chyba że ten ogień do końca w tym miejscu nie został wygaszony i musimy go od nowa rozpalać i powtarzać.
Re: nastepne wcielenia

:
12 lis 2016, 18:28
autor: Natasza
myślałam, że jedna osoba zda sobie z pewnych mechanizmów sprawę, ale widzę, że tych osób jest już więcej
podejmujcie sami i tylko sami decyzję , mówcie czego wy chcecie a nie kuglarz opiekun, jakbyście byli chorzy i nie mogący samodzielnie istnieć wg własnej woli
jeśli będziesz chciał wracać w fizyczność wracaj na własnych zasadach, bez narzuconych win i kar, zawsze czegoś oczekuj nie bierz na ślepo
jeśli będzie tam możliwość bycia w innej formie i innej lokalizacji - wybieraj, ale zawsze sam jako TY, bo zachowasz pełną świadomość siebie
i jeszcze jedno i najważniejsze - nie wiem czy wszyscy spotkają się z tymi co chcą
bo jeśli, któraś z tych osób, powróciła w skafander z nową nadaną matrycą , nie macie szans na spotkanie ( a na pewno nie w pełni świadome ), a wasze drogi się rozjadą
to są dylematy , z którymi zmierzycie się jak staniecie po drugiej stronie
każdy chce być w swoim wymarzonym świecie, ale te światy mogą być na zupełnie różnych orbitach- pamiętajcie o tym
zwłaszcza, że jeszcze nikt o tym tu nie napisał
Re: nastepne wcielenia

:
12 lis 2016, 19:22
autor: Pablo diaz
Duch poprzez reinkarnację staje się coraz bardziej światły w moralność i wiedzę,planety na które inkranuje porównać można do szkół.Nasza planeta jest jak szkoła podstawowa.Gdy duch nauczy się wszystkiego z tej szkoły czyli tego świata może przejśc do innego,bardziej zgodnego z poziomem rozwoju do którego już doszedł.Poziom ,który osiągnąc mamy na tym planie ukonstytuowany jest w Ewangeli Jezusa.
Kiedy Tomasz zapytał Chrystusa Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę?Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie.
Tymczasem dopóki nasz duch nie przewycięży swoich wad,nie spłaci do ostatniego gorsza przewinnien z poprzednich zyć i nie zastosuje się do wszystkich praw boskich objawionych przez Jezusa będziemy rozwijać się w tym świecie lub światach o podobnym poziomie.
Re: nastepne wcielenia

:
12 lis 2016, 19:30
autor: danut
"Tymczasem dopóki nasz duch nie przezwycięży swoich wad, nie spłaci do ostatniego gorsza przewinień z poprzednich żyć i nie zastosuje się do wszystkich praw boskich objawionych przez Jezusa będziemy rozwijać się w tym świecie lub światach o podobnym poziomie." - Lub zawędrujemy do jeszcze gorszych kiedy to z nimi nawiążemy kontakt i utrzymamy to połączenie. Trzeba mieć swój odpowiedni stopień rozwoju zła by ze złym się połączyć i odpowiednio stopień dobra by trafić tam gdzie ono króluje. - Pablo diaz.
To jest mrzonka "jeśli będziesz chciał wracać w fizyczność wracaj na własnych zasadach, bez narzuconych win i kar, zawsze czegoś oczekuj nie bierz na ślepo." - o własnych zasadach w tak olbrzymim Schemacie możesz sobie pomarzyć, nie złamiesz praw sięgających o wiele dalej niż Twoje - chcę".
Re: nastepne wcielenia

:
12 lis 2016, 19:35
autor: Natasza
Pablo mam pytanie do Ciebie :
co dzieje się z tymi duchami , które mówią nie! i mówią ,, dość,,?
co wg tych nauk, na które się powołujesz